Gdyńska stocznia CRIST wygrała rywalizację o budowę nowoczesnego promu pasażersko-samochodowego dla Estonii. Polska firma pokonała konkurentów z Estonii i Litwy, składając najkorzystniejszą ofertę. Wartość kontraktu sięga prawie 50 mln euro.
Choć oferta CRIST była najlepsza, podpisanie umowy nie nastąpiło od razu. Zgodnie z estońskimi przepisami konieczne było przejście dodatkowej procedury weryfikacyjnej oraz pozostawienie czasu na ewentualne odwołania konkurencji. Ostatecznie stocznia pomyślnie przeszła kontrolę i otrzymała zielone światło do realizacji projektu.
Nowy prom zostanie wykonany w formule „pod klucz”, co oznacza, że CRIST zajmie się zarówno projektem, jak i samą budową jednostki. Statek ma korzystać głównie z napędu elektrycznego zasilanego energią magazynowaną w akumulatorach ładowanych z lądu. Dodatkowo przewidziano generatory wykorzystujące biodiesel na wypadek sytuacji awaryjnych.
Jednostka będzie mogła przewieźć do 380 pasażerów oraz 110 samochodów lub osiem ciężarówek. Prom ma zostać dostarczony do końca 2028 roku i zastąpi wysłużoną jednostkę Regula, eksploatowaną od początku lat 70. Część finansowania inwestycji zapewni Fundusz Modernizacyjny Unii Europejskiej.
CRIST od lat specjalizuje się w budowie nietypowych konstrukcji morskich i innowacyjnych statków. W portfolio firmy znajdują się m.in. jednostki obsługujące farmy wiatrowe, specjalistyczne barki oraz promy hybrydowe. Stocznia realizowała również projekty związane z budową tunelu między Danią i Niemcami.


