Dnia 19 stycznia Eryk W. dopuścił się brutalnego ataku na swojego znajomego, zadając mu trzy ciosy nożem. Powodem była ich wcześniejsza kłótnia. Mężczyzna zmarł. Najpierw wszystko wskazywało na to, że Eryk W. będzie sądzony za zabójstwo, za co grozi dożywocie. Jednak teraz okazało się, że śmierć nie nastąpiła z powodu ran kłutych, w związku z czym oskarżonemu grozi do 20 lat więzienia.
Dramatyczna sytuacja miała miejsce w piątek wieczorem w mieszkaniu przy ul. Krańcowej w dzielnicy Bronowice. Podczas kłótni z 22-letnim znajomym Eryk W. użył noża, zadając mu trzy ciosy. Zwłoki mężczyzny odkryła policja – były zawinięte w foliowy worek i schowane pod łóżkiem.
Jak informuje prok. Agnieszka Kępka, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Lublinie, sprawca zaatakował okolice podobojczyka i śródbrzusza, zadając ofierze trzy rany kłute. Wcześniej dochodzenie nastawione było na zabójstwo. Jednakże wstępna opinia biegłego sugeruje, że rany po nożu nie były bezpośrednią przyczyną śmierci. Z tego powodu Eryk W. odpowie za spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Podejrzany nie przyznaje się do winy i odmawia składania wyjaśnień. Niemniej, sąd podjął decyzję o jego trzymiesięcznym aresztowaniu, a prokuratura przedstawiła mu zarzuty, za które grozi kara 20 lat pozbawienia wolności.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!
Może to kuzyn organizacji pisowskiej oni są inaczej traktowani
Rapa Piotr teraz to już peowskiej
Piotr Rutkowski patrząc na zwolnienie z aresztu 2 skazanych to na 100% organizacja pisowska
Rapa Piotr A ja myślę, że to teatr dla głupców i frajerów ?
Piotr Rutkowski być może masz rację raz jedni dymają raz drudzy dumają
3 rany kute nie były przyczyną śmierci ? To co było?
Kuba Hawryluk taaa i ciało w worku. Parodia!