Niepokojące zdarzenie miało miejsce w Suchym Lesie pod Poznaniem. W okolicy galerii handlowej przy ulicy Obornickiej starszy mężczyzna zaczepiał nieletnie dziewczyny i próbował nakłonić je do wejścia do samochodu. Oferował im pieniądze oraz „czekoladę z bagażnika”.
Do sytuacji doszło 12 marca w godzinach popołudniowych. Według relacji jednego z rodziców mężczyzna siedział w czarnym aucie marki Toyota jako pasażer, a za kierownicą znajdował się drugi mężczyzna. Przez otwarte okno miał wyciągać rękę z banknotem 50 zł i mówić do dziewczynek: „chodźcie do wujka, dostaniecie pieniądze na czekoladę”. Nastolatki przestraszyły się i oddaliły z miejsca zdarzenia.
Jedna z dziewczynek, razem ze swoim ojcem, zgłosiła sprawę na policję. Funkcjonariusze przyjęli zgłoszenie i pojawili się w okolicy galerii, jednak podejrzanego auta nie było już na miejscu. Policja zapowiedziała zabezpieczenie nagrań z monitoringu, które mogą pomóc w ustaleniu tożsamości mężczyzn.
Mundurowi zapowiadają także zwiększenie liczby patroli w tej części miejscowości. Szczególną uwagę mają zwracać na sytuacje z udziałem dzieci i młodzieży. Policja apeluje również do rodziców i mieszkańców o zgłaszanie wszelkich podobnych zdarzeń.



Takie sytuacje można też zgłaszać w aplikacji AlertLive – zgłoszenie pojawia się na mapie i osoby w pobliżu dostają powiadomienie o zdarzeniu, żeby uważać
Zamiast pisać po necie zgłosić na policję. Im więcej osób będzie zgłaszać takie rzeczy tym szybciej nygusy się wezmą za robotę
Nowicki Kris przecież jest w artykule, że zostało zgłoszone na policję, czy Polacy tak bardzo cofają się w rozwoju, że już czytanie ze zrozumieniem przerasta?
Katarzyna Domańska Gdyby link wyświetlał się poprawnie nie musiałaby pani robić z siebie wszechwiedzącej