Radni klubu Lewicy we Wrocławiu złożyli projekt uchwały, który zakłada wprowadzenie całorocznego zakazu używania widowiskowych wyrobów pirotechnicznych na terenie całego miasta. Chodzi nie tylko o przestrzeń publiczną, ale również o prywatne posesje. Projekt ma być procedowany podczas sesji Rady Miejskiej zaplanowanej na 22 stycznia.
Propozycja przewiduje zakaz korzystania m.in. z fajerwerków, petard, rac i sztucznych ogni. Jeśli uchwała zostanie przyjęta, nowe przepisy weszłyby w życie po 14 dniach od ogłoszenia w dzienniku urzędowym. Do przyjęcia projektu potrzebna jest większość co najmniej 19 głosów w 37-osobowej radzie.
Lewica argumentuje, że zakaz ma chronić zdrowie mieszkańców i zwierząt. Radni wskazują na hałas przekraczający bezpieczne normy, negatywny wpływ na osoby wrażliwe, pogorszenie jakości powietrza, a także ryzyko urazów i pożarów. Podkreślają również, że fajerwerki wywołują u zwierząt silny stres, prowadząc do ucieczek i urazów.
Pomysł wzbudza kontrowersje wśród innych klubów. Część radnych PiS krytykuje projekt, wskazując na wątpliwości prawne i brak realnej egzekucji przepisów. Z kolei przedstawiciele klubu Naprawmy Przyszłość deklarują poparcie dla idei zakazu, ale zaznaczają, że projekt wymaga doprecyzowania, m.in. w zakresie ewentualnych sankcji.


