Radny Tomasz Gontarz oznajmił, że w przypadku wojny tylko 4% mieszkańców Lublina mogłoby się ukryć w schronach. Miasto przyznaje, że stan techniczny schronów nie spełnia podstawowych wymogów bezpieczeństwa.
W Lublinie istnieje 10 schronów dla 2985 osób oraz 90 miejsc ukrycia dla 10673 osób. Schrony znajdują się m.in. w podziemiach Urzędu Wojewódzkiego i bazy MPK.
Radny Gontarz zwraca uwagę, że jedynie 4% mieszkańców miasta może liczyć na schronienie. Natomiast sekretarz Lublina, Andrzej Wojewódzki przyznaje, że stan techniczny tych obiektów nie spełnia wymogów ochronnych, a modernizacja jest zbyt kosztowna.
Lublin podejmuje działania w celu poprawy stanu schronów, m.in. szacuje koszty remontów. Ponadto, planuje też nowe schrony w kompleksie oświatowym na Ponikwodzie. Jednak ich realizacja potrwa do 2029 roku.
Brak uregulowań prawnych utrudnia budowę i utrzymanie schronów. Z kolei rząd pracuje nad nowymi ustawami dotyczącymi ochrony ludności i obrony cywilnej, które mają wejść w życie na początku 2025 r.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!