Policjanci z Gdańska zatrzymali 21-letniego obywatela Ukrainy podejrzanego o znęcanie się nad psem. Sprawa wyszła na jaw po zgłoszeniu przekazanym przez organizację zajmującą się ochroną zwierząt. Do zawiadomienia dołączono nagranie, które miało dokumentować brutalne zachowanie wobec czworonoga.
Funkcjonariusze przeanalizowali materiał wideo i rozpoczęli ustalanie tożsamości mężczyzny. Nagranie ukazuje, jak 21-latek bije psa i podnosi go, trzymając za obrożę zaciśniętą na szyi. Policjanci przesłuchali świadków i szybko dotarli do mieszkania, z którego wyprowadzano zwierzę.
Podczas interwencji okazało się, że pies należy do 21-letniego Ukraińca. Zwierzę zostało odebrane właścicielowi i przewiezione do schroniska, gdzie otrzymało opiekę. Sam podejrzany nie przebywał wtedy w mieszkaniu, dlatego rozpoczęto jego poszukiwania.
Mężczyznę odnaleziono w pobliżu jednego z salonów gier i przewieziono na komisariat. Na podstawie zgromadzonych dowodów usłyszał zarzut znęcania się nad zwierzęciem. Za takie przestępstwo grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności.
fot. KMP w Gdańsku



Rzucić świniom na pożarcie.
One wszystko zjedzą
Odrazu wypi…. go na ukraine
Przeciągnąć ukraińca na łańcuchu! Menda!
Broń w łapę i niech się wykazuje na froncie.
Co za sku…
Na Ukrainę gnoja
Karać kanalie.
Brak słów
Brawo za reakcję
Niech poczują że nie są bezkarni
Deportacja w trybie natychmiastowym!
Wypad na front, tam może robić nawet za czołg. Nikt tu płakać nie będzie.
Dziekuje tym, którzy nie przeszli obojętnie i pomogli temu bezbronnemu psiakowi. Sama mam psa, dlatego tym bardziej takie historie mnie bulwersują
Już trenują przed mordowaniem Polaków
Wolynskie nawyki…