W nocy na wrocławskich Krzykach doszło do poważnej awarii wodociągowej. Na skrzyżowaniu ulic Gajowickiej i Sztabowej utworzyła się w jezdni ogromna dziura na około 5 metrów szerokości i 3 metry głębokości. Woda z uszkodzonej rury zalała okoliczne ulice. Służby miejskie przez całą noc usuwały skutki awarii.
Wydobywająca się spod asfaltu woda podmyła nawierzchnię drogi oraz fragment chodnika, co doprowadziło do zapadnięcia. Skala uszkodzeń była na tyle duża, że w powstałej wyrwie zmieściłby się niewielki samochód osobowy. Teren wokół uszkodzenia ogrodzono z powodu ryzyka dalszego osuwania się gruntu.
Usuwanie skutków awarii
Ekipy MPWiK dotarły do uszkodzonego fragmentu instalacji jeszcze przed świtem. Ustalono, że pękła magistrala o średnicy 600 mm. Wykop został odwodniony i odpowiednio zabezpieczony, a czterometrowy uszkodzony odcinek rury ma zostać wycięty i zastąpiony nowym elementem.
Skutki awarii odczuli mieszkańcy okolicznych ulic, szczególnie Pretficza, Gajowickiej i Wróbla, gdzie pojawiły się przerwy w dostawie wody. Według wstępnych zapowiedzi utrudnienia mogą potrwać do godzin popołudniowych. Na miejscu pojawił się beczkowóz z wodą pitną.

