Na osiedlu Bolesława Chrobrego w Poznaniu od kilku dni stoi samochód, który zaparkował w taki sposób, że nie można przejść na chodnik. Z tego względu poirytowani mieszkańcy udekorowali pojazd naklejkami i kartkami „karnych k*****w”.
Według relacji mieszkańców auto blokuje jedyne przejście prowadzące m.in. do sklepu i przystanku autobusowego. Problem ten szczególnie dotyka osoby starsze oraz osoby z ograniczoną mobilnością.
Zgłoszenia trafiły już do straży miejskiej, jednak interwencja może być utrudniona ze względu na status terenu. A to dlatego, że na obszarach osiedlowych działania są możliwe tylko wtedy, gdy obowiązuje tam strefa ruchu lub strefa zamieszkania.
Mieszkańcy mają nadzieję, że dzięki naklejkom, jakie pozostawili na samochodzie, jego właściciel sam go usunie.



nastepny smietnik ze śmgłem na masce.😂😂😂
Przecież to nie Poznań
Ale propaganda – fotka sugeruje BMW – a nawet w “artykule” nie podano marki, a samo zdjęcie pochodzi z warszawy choć mowa o Poznaniu. Won z takim dziadostwem.
Ja na ulicy nie widzę tam żadnego oznakowania świadczącego że jest to przejście, poza tym nie było by wtedy słupków na chodniku więc po prostu jakiś dziod kręci aferę bo ktoś miejsce mu zajął
Na Szamarzewskiego też gość przywiózł dwa trupy, jeden bez silnika i przodu, stoi jeszcze w miarę normalne, ale zaraz obok postawił następne gówno, ale już tak że pół samochodu na uliczce, najpierw były naklejki, a teraz już mu szyby wybijają.
Laweta i wywieźć dziada na płatny parking
Laczki na 4 kółka gdzie to jest podjade
poza tym tam jest przejscie dla pieszych czy owce chodza
Co za głupoty. A przed tym bolącym kogoś BMW albo za tym pod folią to się nie da przejść? Samochód przypadkiem nie stoi w miejscu do tego przeznaczonym?
Jeśli to jest Poznań, to nie tyle samochód przeszkadza, co tablice rej.
Pisowcy tak parkują, może to żona zbrodniarza Ziobry zaparkowała
Jeśli to zdjęcie tego “wykroczenia” to proszę mi rozrysować, gdzie jest to zablokowane miejsce, przez które nie może ktoś przejść. Bo tu cały chodnik wolny, żadnego przejścia dla pieszych nie widać. Czy osoby nie mogące przejść są tak obszerne, że nie mogą przecisnąć się pomiędzy tymi słupkami? Ale wtedy auto nic nie blokuje bo tam nie ma przejścia. Autor dostał ścisku dupy albo co gorsza jaja mu się skurczyły i nie zstąpiły do moszny, przez co wór pusty. Bo zobaczył auto na które go nie stać ani teraz ani w przyszłości. Więc próbuje zaistnieć w internecie. Ciekawe na co liczy? Że zrobi zasięg