Najwyższa Komisja Odwoławcza PZPN podjęła ostateczną decyzję w sprawie Śląska Wrocław i nie zmieniła wcześniejszego wyroku. Klub nadal będzie musiał zapłacić rekordową karę w wysokości miliona złotych. Sankcja dotyczy odmowy wpuszczenia zorganizowanej grupy kibiców Wisły Kraków na spotkanie ligowe we Wrocławiu.
Władze Śląska liczyły, że odwołanie przyniesie obniżenie grzywny lub zmianę stanowiska związku. Tak się jednak nie stało, a komisja uznała, że zgromadzone dowody potwierdzają poważne naruszenia. Według organu odwoławczego nie było podstaw ani do złagodzenia kary, ani do umorzenia postępowania.
Sprawa budzi jednak kontrowersje, ponieważ inne kluby, które wcześniej nie wpuszczały kibiców Wisły Kraków, otrzymywały zdecydowanie niższe sankcje. Najczęściej były to kary liczone w dziesiątkach tysięcy złotych. W przypadku Śląska kwota jest więc wielokrotnie wyższa.
PZPN podkreślił, że kara ma mieć podwójny charakter – ukarać klub za przewinienie i jednocześnie działać odstraszająco wobec całego środowiska piłkarskiego. Związek zaznaczył również, że naruszenia uznano za rażące. Tym samym milionowa sankcja pozostaje w mocy.


