Nocna strzelanina w Lubinie zakończyła się tragedią. W mieszkaniu przy ul. Jastrzębiej zginęły dwie osoby, a trzecia w ciężkim stanie trafiła do szpitala. Policja i prokuratura prowadzą intensywne działania, aby zatrzymać sprawcę, który nadal pozostaje na wolności.
Do dramatu doszło w nocy z 13 maja na osiedlu Przylesie. Mieszkańcy relacjonowali, że przed oddaniem strzałów słychać było głośne dobijanie się do jednego z mieszkań. Po chwili teren został otoczony przez funkcjonariuszy, a śledczy przez wiele godzin zabezpieczali ślady i przesłuchiwali świadków.
Prokuratura początkowo potwierdziła informacje o podwójnym zabójstwie i usiłowaniu kolejnego morderstwa, jednak później zaczęła ograniczać komentarze dotyczące sprawy. Wiadomo jedynie, że śledczy znają już tożsamość ofiar i koncentrują się na zatrzymaniu jednej poszukiwanej osoby. W akcję zaangażowano również kontrterrorystów.
Według nieoficjalnych ustaleń sprawa może mieć związek ze środowiskiem narkotykowym oraz porachunkami między przestępcami. Pojawił się też nowy wątek dotyczący środowiska kibiców Zagłębia Lubin. W mediach społecznościowych opublikowano komunikat nawołujący kibiców do pojawienia się na najbliższym meczu w czarnych ubraniach.
Sąsiedzi przyznają, że policja już wcześniej interweniowała w mieszkaniu, gdzie doszło do tragedii. Śledczy nie ujawniają jednak szczegółów, podkreślając, że najważniejsze jest teraz zatrzymanie sprawcy. Poszukiwania nadal trwają na terenie Lubina i okolic.
źródło: policja.pl (zdjęcie ilustracyjne)



Szkoda kolegi był Spoko
I tak się zastrzelił w powiecie gostyńskim więc problem z głowy nie będzie Państwo gada uczymywac