Tatrzański Park Narodowy zdecydował, że w najbliższym czasie transport konny na trasie do Morskiego Oka nie zostanie zlikwidowany. Podczas majówki turyści nadal będą mogli korzystać z dorożek. Dodatkowo trasę mają wspierać cztery busy elektryczne.
Początkowo planowano ograniczenie przewozów konnych i wprowadzenie większej liczby pojazdów elektrycznych. Jednak do realizacji tego projektu potrzebnych jest aż 20 busów, których na razie brakuje. Dlatego zmiany będą wprowadzane stopniowo.
Cztery dostępne busy mają wyruszyć w stronę Morskiego Oka po spełnieniu formalności i poprawie warunków pogodowych. Pojazdy trafiły do TPN pod koniec 2024 roku i były już wykorzystywane w poprzednim sezonie. Wcześniejsze plany zakładały, że przejazdy przeznaczone będą tylko dla osób z niepełnosprawnościami. Ostatecznie podjęto decyzję, że z busów mogą korzystać wszyscy turyści.
Spór o transport konny trwa od lat i budzi duże emocje. Organizacje prozwierzęce wskazują na przeciążenie koni, ale badania zlecane przez TPN pokazują, że zwierzęta są w dobrej kondycji. Na trasie do Morskiego Oka pracuje około 300 koni.


