Do sądu trafił akt oskarżenia w sprawie tragicznego wypadku, do którego doszło 3 listopada ubiegłego roku na drodze krajowej nr 5 w Strzegomiu. 30-letni kierowca busa potrącił na przejściu dla pieszych dwie kobiety – jedna zginęła na miejscu, druga zmarła w drodze do szpitala. Sprawę prowadziła Prokuratura Rejonowa w Świdnicy.
Do zdarzenia doszło wieczorem, około godziny 19.00, w rejonie często uczęszczanym przez mieszkańców – w pobliżu kościoła i cmentarza. Ofiary, w wieku 68 i 70 lat, wracały właśnie z nabożeństwa. Choć było ciemno, przejście było oświetlone ulicznymi latarniami.
Z ustaleń śledczych wynika, że kierowca poruszał się z nadmierną prędkością i nie podjął próby hamowania. Biegli stwierdzili, że jechał co najmniej 70 km/h przy obowiązującym w tym miejscu ograniczeniu do 50 km/h. Prokuratura podkreśla, że przejście było dobrze oznakowane i widoczne.
Mężczyzna przyznał się do spowodowania wypadku, tłumacząc, że nie zauważył pieszych. Zdaniem śledczych, gdyby jechał zgodnie z przepisami, tragedii można było uniknąć lub znacznie ograniczyć jej skutki. Oskarżony został tymczasowo aresztowany, grozi mu od 6 miesięcy do 8 lat więzienia.


