Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe podsumowało tegoroczne ferie zimowe, podczas których doszło do niejednej poważnej interwencji. Podczas ferii ratownicy zanotowali 56 wypadków, z czego jeden był śmiertelny. Do wielu z nich doszło z powodu zejścia lawiny.
Okres ferii zimowych w Tatrach trwał w sumie sześć tygodni, kończąc się z dniem 25 lutego. W trakcie tego okresu odnotowano wzmożony ruch w górach, co doprowadziło też do 56 wypadków na obszarze tatrzańskim. Jako najczęstsze przyczyny wskazywano potknięcia i poślizgi, które nierzadko prowadziły do urazów kończyn dolnych.
Podczas ferii zdarzył się również jeden wypadek śmiertelny, w wyniku którego 28-letni turysta zginął pod lawiną na Przełęczy Kondrackiej.
Jak podają ratownicy, podczas ferii zanotowano też siedem wypadków lawinowych. Głównym powodem były zmienne warunki pogodowe, duże wahania temperatur i silny wiatr – każdy z tych czynników zwiększył ryzyko lawinowe w Tatrach.
Ostatni weekend ferii był intensywny dla ratowników TOPR, którzy udzielili pomocy dziewięciu osobom, w tym narciarzowi porwanemu przez lawinę. Ponadto ratownicy donoszą, że musieli też sprowadzać z gór zgubionych taterników, a kilku turystów wymagało transportu do pobliskich szpitali.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!