Sprawa proboszcza ze Snopkowa, który został pozwany przez posłankę Lewicy, Katarzynę Kotulę, została umorzona w lubelskim sądzie. Konflikt między posłanką a duchownym wybuchł z powodu kontrowersyjnej grafiki udostępnionej przez księdza na mediach społecznościowych trzy lata temu.
Mimo nieobecności Katarzyny Kotuli w sądzie, proces toczył się za zamkniętymi drzwiami, a pierwsze posiedzenie miało zająć się wnioskiem o umorzenie postępowania. Jednakże pełnomocniczka Kotuli, mec. Katarzyna Kaleta, nie wyraziła zgody na tę decyzję.
Ostatecznie sąd przychylił się do wniosku oskarżonego, księdza Mirosława Matusznego, umarzając sprawę. Przed rozprawą ksiądz pojawił się przed sądem rejonowym w towarzystwie aktywistów fundacji Życie i Rodzina. Następnie poprosił o modlitwę za siebie i posłankę Lewicy.
Ksiądz Matuszny nie wyraził żalu za udostępnienie tej kontrowersyjnej grafiki, argumentując, iż kontekst społeczny i debata wokół tematu sprawiły, że trudno mu żałować wyrażenia swojego stanowiska.
Sprawa nawiązuje do decyzji Trybunału Konstytucyjnego na temat aborcji, co wywołało masowe protesty w Polsce w 2020 r. Ksiądz Matuszny udostępnił grafikę porównującą posłankę Kotulę do młodzieżówki narodowosocjalistycznej, podpisując swój post „Faszyzm, wczoraj i dzisiaj”. Posłanka szybko uznała to za zniesławienie.
Według księdza pozew to akt zemsty za jego zaangażowanie w obronę życia nienarodzonych dzieci oraz głoszenie swoich przekonań.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!