Pięcioletni chłopczyk z Gubina (woj. lubuskie) doznał groźnej kontuzji, podczas gdy bawił się w domu. Z powodu ogromnego bólu malec został odwieziony do szpitala w Zielonej Górze. Jednak lekarze odmówili przyjęcia i zasugerowali, że chłopiec powinien udać się do innej placówki. Kilka godzin później Filip trafił do oddalonego o 150 km szpitala w Poznaniu, gdzie uzyskał szybką i profesjonalną pomoc.
Pięcioletni Filip z Gubina doznał groźnej kontuzji podczas niepozornej zabawy w domu. W pewnym momencie poślizgnął się i spadł ze schodów. Doznał obrażeń brody i wypadła mu żuchwa. Filipa natychmiast zabrano do szpitala w Zielonej Górze. Tam jednak lekarze odmówili mu pomocy, sugerując, że powinien trafić do innej placówki.
W efekcie Filip przyjechał do szpitala w Poznaniu, gdzie dzięki szybkiej reakcji personelu medycznego otrzymał niezbędną pomoc medyczną. Aktualnie pięciolatek jest w trakcie powrotu do zdrowia.
Odmowa pomocy w zielonogórskim szpitalu wywołała oburzenie zarówno rodziców Filipa, jak i opinii publicznej. Rodzina pięciolatka zdecydowała się podjąć działania prawne i złożyć skargę na lekarzy, którzy odmówili udzielenia pomocy ich synowi. Jak mówią rodzice, zamierzają wyjaśnić całą sytuację i wyciągnąć konsekwencje.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!
Jeśli nie byli w stanie mu pomóc, to chyba dobrze że nie próbowali i mu nie zaszkodzili, powinni za to oddelegować karetkę pogotowia i zawieźć dziecko niezwłocznie do placówki, która mogła udzielić pomocy, ja tak jechałem ze złamaną ręką (obie kości przedramienia) w jednym szpitalu mnie nie przyjęli (zdaje się że w Krośnie Odrz.), ale zawieźli na sygnale do innego (prawdopodobnie w Zielonej Górze, choć nie mam pewności miejscowości bo miałem wtedy ok 6/7 lat złamanie i podróż za to dość dobrze pamiętam)
Krzysztof Igiel pytanie czy załatwili transport medyczny czy tylko kazali iść gdzieś indziej i olali temat
Michał Kliks wystarczy przeczytać artykuły…
Patrycja Łazanowska gdzie jest napisane że miał transport medyczny?
Michał Kliks po awanturze matki
Sylwia Wolna nie ma tego w artykule, że po awanturze matki, swoją drogą jeśli tak było a w artykule jest napisane, że rodzice będą zakładać sprawę sądową, to ciekaw jestem wyniku
Michał Kliks jest w innym artykule .
Sylwia Wolna czy komentowanie pod tym postem, odnosi się do innych artykułów, czy tylko tego jednego, konkretnego?
Michał Kliks nie do innego
Nie słucham plotek
Michał Kliks komentowanie odnosi się do tej sytuacji opisanej w innym artykule… Gdzie widzisz problem??
Patrycja Łazanowska że nie ma opisanej danej sytuacji w TYM ARTYKULE!!!! Nie interesuje mnie co jest napisane w innym
Michał Kliks wyjedź z tej pipidowy bo się że ciebie straszna maruda zrobila
Patrycja Łazanowska moja też mi to mówi ?
Najważniejsze, że znalazl pomóc w innym szpitalu ?
Ja bym na miejscu rodziców rozj…..komuś tam głowę
Andrew Andrew dlaczego? Sam mógłbyś przecież dziecko wyleczyć 🙂 skoro nie przyjęli, to znaczy że nie mieli specjalisty który wiedziałby jak mu pomóc, a lepiej nie ruszać niż zrobić więcej szkód, za to powinni zapewnić natychmiastowy transport do placówki przygotowanej na takie przypadki
Krzysztof Igiel bzdura szpital w Zielonej ma oddział urazowy powinni być na takie wypadki przygotowani. A po za tym powinni chociaż by go opatrzyć bo nawet tego nie zrobili ! ?
Krzysztof Igiel a u ciebie z głową to dobrze
Maciej Bartoszewicz pytasz, bo szukasz specjalisty? Niestety nie pomogę
Daria Oleś wyżej w komentarzach jedna Pani bardzo ładnie opisała sytuację, myślę że wyczerpała temat i nie będę się produkował, wystarczy poczytać
Krzysztof Igiel to nie jest wcale wymówka, żeby nawet dziecku nie udzielić pierwszej pomocy tym bardziej że miał rozciętą brodę z której cały czas leciała krew.
Daria Oleś jak mieli to zrobić doraźnie? Opatrunku nie mogli założyć
Krzysztof Igiel No to nie zmienia faktu że jakieś znieczulenie i transport powinni zapewnić skoro są takimi ciulami że nie mają odpowiedniego personelu, 2 kardiologów dziecięcych na całe lubuskie to kpina
Krzysztof Igiel w szpitalu zajmują się takimi rzeczami łącznie z lekkimi opatrunkami . Nie musieli go badać tylko opatrzyć nawet w sposób doraźny. A po za tym nie będę dyskutować na ten temat z Panem nadal bo to nie ma sensu . W szpitalu są ludzie co powinni pomóc koniec .
Daria Oleś niestety to tak nie działa, raz że mamy braki jeśli chodzi o specjalistów, to urazy też mają podział a wybita szczęka to nie noga, że każdy głupi poskłada, nastawi, tam jest dużo bardzo precyzyjnych mięśni
Przecież to już po fakcie wysłali transportem medycznym do poznania już temat załatwiony i zamknięty
Sylwia Ranoszek wysłali bo matka tego chciała i zrobiła awanturę
To teraz powinni ludzie zrozumieć Doktorów Mengele, że to jest Służba Śmierci i Nagłej Choroby !! podczas Srandemi masowo uśmiercano ludzi i podawano Śmiecionki !!
A jakie jest stanowisko szpitala ? Z jakiego niby powodu nie przyjęli tego dziecka??Masakra współczuję malcowi cierpienia ,przecież zanim dojechali z Gubina ,zanim badanie w szpitalu, zanim dojechali do Poznania…?
Masakra czytać ze zrozumieniem karetka dziecko zawiozła do Poznania i po co robić z dupy dym ….
W poznaniu macie chirurgów szczękowo-twarzowych zajmujący się składaniem pacjentów po wypadkach -> pod kątem wypadków właśnie ze szczęką. Z tego co kojarzę w ZG był jakiś chirurg ale on dojeżdżał z Wrocławia na umówione wizyty. Ja sama na konsultację ze swoją wadą jechałam do innego miasta, więc fakt że odesłali pacjenta do Poznania gdzie ma od tego specjalistów jest najlepszą decyzją. Kręcenie dramy o g*wno.
Marzena Golińczak przecież odesłano go do placówki w którym są własne konkretnie od tego specjaliści. Złamanie w obrębie żuchwy/ uszkodzenie stawu skroniowo-żuchwowego to nie to samo co złamanie nogi.
Marzena Golińczak tak, czytam, złamania w obrębie żuchwy/uszkodzenie stawu skroniowo-żuchwowego to nie to samo co złamanie ręki. Tu jest konkretna specjalizacja
Anna Wieszcza to po co mamy centrum Matki i Dziecka za tyle milionow?
Marzena Golińczak i też zespół potrzebny, ja się przygotowuję do operacji swojej wady szczęki i przechodzę przez 2 gabinety ortodontyczne najpierw które mnie do takiej operacji przygotowują, trwa to lata. Współpraca ortodontci + chirurdzy, nie każdy ortodonta umie przygotować do operacji, nie każdy chirurg specjalizuje się w operowaniu żuchwy. Złożyć na chama mogą, ale będzie to miało konsekwencje w przyszłości i lepiej jak jest dedykowany zespół który się właśnie konkretnie w tym specjalizuje. Wysłali do Poznania, najlepsza decyzja.
Marzena Golińczak centrum Matki i Dziecka to nie coś dedykowane operacjom szczęk. Nie chodzi się do urologa z problemem próchnicy.
Marzena Golińczak W Zielonej Górze nie mamy Szpitala Wojewódzkiego tylko Szpital Kliniczny a to oznacza, że są konkretne oddziały kliniczne a nie armagedon z całego województwa.
Janusz Kubicki
to jest obraz tego środowiska ,czują się bezkarni, cyniczni i wyrachowani
Sensacja z niczego, to normalne, że z takim urazem nie trafi w ręce laryngologa czy okulisty. Jeśli nie ma takiego specjalisty to odsyła się do innego miasta karetką najczęściej. Na co ta skarga na brak lekarza? To czemu na najbliższy szpital skargi nie złożą?
Niezła autopromocja
Szkoda że artykuł nie przedstawił tego że lekarze nie mieli ludzi którzy się specjalizują w tego typu leczeniach a ludzie jak zwykle w komentarzach będą pisać bzdury a co gorsze mówić co by zrobili z tymi co się nie podjęli tego
Kaneki Ohma a skąd wiesz,że nie mieli personelu ? Miałam nie przyjemność być na sorze kilka razy i potrafię w to uwierzyć . Arogancja ,buta,brak empatii to tak w skrócie o zielonogórskim sorze.
Agnieszka Białas skąd wiem to moja sprawa ale wiem za to pani nie wie i sieje nienawiść
Kaneki Ohma synku sprawdź co znaczy słowo nienawiść.
Agnieszka Białas nie muszę sprawdzać bo przedstawiasz mi to czarno na białym i bardzo się cieszę że nie jestem twoim synem
Kaneki Ohma no to w jednym chociaż jesteśmy zgodni.Milego dnia.
U nas że szpitalem jest tragedia powinni być tacy specjaliści chirurg szczękowy i tak dalej jak w Poznaniu czy w innych miastach aby pomóc ludziom którzy są w potrzebie a nie lecieć do Poznania czy do innych miast z urwana szczęka
Daria Błażejewska to dawaj tych lekarzy. Skąd ich wziąć?Najpierw na nich ludzie plują ,a potem oczekują pomocy.
Jak oni nie potrafili pomoc mojej córce przez 10h a pediatra postawiła diagnozę po ok 10 ale minutach.. To czego się spodziewać.. Że pomogą?..
Ważne,że dziecku ktoś pomógł ale jednak znowu nie szpital…??♀️
W naszym szpitalu nie ma chirurgów twarzowo szczękowych. Przyjeżdżają raz w miesiącu na kilka dni wykonując zaplanowane operacje. To nie była czynność ratująca życie, więc lekarze z SOR po prostu nie potrafią nastawiać szczęki. Skierowali do innego szpitala organizując bezpieczny transport i zapewne podając leki uśmiercające ból. Co mogli zrobić więcej?
Do twórcy pseudo artykułu:
Najbliższa kardiochirurgia dorosłych znajduje się nie w Zielonej Górze a w Nowej Soli. Najbliższa oparzeniówka dorosłych też. Dzieci – o zgrozo ostrów wielkopolski. Przeszczepy płuca serce – Zabrze. Oddziały psychiatryczne – Cibórz Obrzyce Zabor – więc też nie Zielona Góra.
W Zielonej Gorze w szpitalu nie ma chirurga szczekowo-twarzowego. Jesli ktorykolwiek chirurg by sie podjal tego zadania i bron boze cos poszloby nie tak, to poszedlby siedziec. Szkoda, ze nikt o tym nie wspomnial w tym artykule, bo to calkowicie zmienja postac rzeczy.
Ciekawe jak by był wiadomo z jakiej krainy …
Szpital nie ma fachowców więc nie czują potrzeby by pomagać.
Piotr Dariusz Kobylec
Pomogli na tyle co mogli :
– zdiagnozowali
– ustalili przyjęcie i miejsce w ośrodku wyższej referencyjności
– zorganizowali transport miedzyszpitalny.
Ewelina Kędziora Bartłodziej Tylko że jakoś nie ma tego w artykule. A gdyby tak było to rodzice by się burzyli? Nie sądzę. A swoją drogą to zastanawiam się po co nam był budowany całkowicie nowy oddział dziecięcy w którym nie ma chociaż jednego lekarza który potrafiłby pomóc dzieciakowi.
Piotr ale ten budynek nie jest tak wielki jak centrum zdrowia matki i dziecka w waw. Nie będzie wszystkich oddziałów świata. Szczekowke dorosłych chyba raczej też odsyłają
Jesli zrobiła awanture, to mysle, ze dlatego, ze komunikacjaze strony personelu mogla byc do bani. ;d Nikt nie krzyczy bez powodu. Powiem szczerze, ze warsztaty z komunikacji z pacjentami i ich rodzinami powinny byc priorytetem. To jest ogromna bolączka wielu pacjentów, ktorzy potem w rodzinie i wśród znajomych opowiadają jak zostali potraktowani w szpitalu. Mamy 2024 r. Nowoczesne sprzęty, a niektorzy zatrzymali sie w PRL-u, jesli chodzi o komunikację międzyludzką w szpitalach. Życzę, abyście spotkali tam więcej ludzi Wam życzliwych i kompetentych.