Na parkingu przy wrocławskim lotnisku doszło w styczniu do serii kradzieży samochodów. Sprawcy wjechali na teren parkingu lawetą i wywieźli trzy zaparkowane tam auta osobowe. Sprawa wyszła na jaw, gdy jeden z właścicieli wrócił z podróży i nie znalazł swojego pojazdu.
Zdarzenie potwierdziły władze Portu Lotniczego Wrocław. Jak zaznaczono, parking długoterminowy nie jest strzeżony ani dozorowany. Jednak objęty jest monitoringiem, który rejestruje zarówno wjazdy, jak i wyjazdy pojazdów. Nagrania zostały zabezpieczone i przekazane policji.
Wrocławska policja prowadzi śledztwo, nie ujawniając szczegółów. Jednocześnie port lotniczy wystąpił do Komisariatu Policji Wrocław-Fabryczna o zwiększenie liczby patroli w rejonie lotniska, w tym na parkingach.
Zarząd lotniska zapowiada także wdrożenie nowych procedur bezpieczeństwa. Trwają prace nad systemem, który uniemożliwi wjazd lawet i przyczep do przewozu aut bez wcześniejszej zgody administratora terenu.


