Do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko 41-letniej mieszkance Szczecina. Prokuratura zarzuca kobiecie bezprawne pobieranie świadczeń przeznaczonych dla osób opiekujących się niepełnosprawnymi dziećmi. Śledczy twierdzą, że doprowadziła do wypłaty nienależnych pieniędzy ze środków publicznych.
Według ustaleń kobieta nie poinformowała odpowiednich instytucji o umieszczeniu swoich dzieci w placówce opiekuńczo-wychowawczej. Taka zmiana sytuacji jest powodem do utraty prawa do dalszego otrzymywania świadczeń. Mimo to przez kilka miesięcy miała pobierać pieniądze, których łączna wartość wyniosła kilkanaście tysięcy złotych.
Śledczy postawili jej także drugi zarzut. Chodzi o próbę uzyskania kolejnych świadczeń w 2025 roku poprzez złożenie oświadczenia, które według prokuratury nie było zgodne z prawdą. W tym przypadku wypłata środków została jednak zablokowana dzięki kontroli przeprowadzonej przez pracowników Szczecińskiego Centrum Świadczeń.
Kobieta przyznała się do zarzucanych czynów i złożyła wyjaśnienia. Prokuratura podkreśla, że wcześniej nie była karana. O jej odpowiedzialności karnej zdecyduje teraz sąd.


