Służby Ochrony Wybrzeża Urzędu Morskiego w Gdyni analizują szkody związane z niedawnym sztormem na Bałtyku. Na przykład, w wyniku załamania pogody plaża w Lubiatowie straciła kilkanaście metrów. Natomiast z orłowskiego klifu w Gdyni spadło kilka dorosłych drzew.
Niedawne sztormy w północnej Polsce spowodowały podmycie plaży w Lubiatowie w powiecie wejherowskim, a do tego uszkodziły klif w Gdyni Orłowie. Według rzeczniczki Urzędu Morskiego w Gdyni, z klifu spadło kilka większych drzew, a krawędź skarpy została naruszona, co znacznie utrudnia dostęp ekipom służbowym.
W ostatnich dniach klif stał się niebezpiecznym miejscem dla spacerujących. W związku z tym pracownicy umieścili tablice ostrzegawcze. Warto dodać, że klif orłowski, będący częścią rezerwatu przyrody „Kępa Redłowska”, nie podlega działaniom ochronnym dla utrzymania naturalnych procesów brzegowych.
Warto też dodać, że sztorm spowodował podmycie plaży w Lubiatowie, zwłaszcza w rejonie wejścia nr 44. Miejsce to jest najwęższe i najbardziej narażone na erozję. Z powodu podmycia służby zamknęły dostęp do plaży, aby oszacować powstałe szkody.
W szacowaniu strat po sztormie biorą udział pracownicy ochrony wybrzeża. Aczkolwiek nie odnotowano zniszczeń w budynkach przeznaczonych do ochrony brzegów morskich. Są to obiekty, w których po każdym sztormie powstają raporty opisujące straty dla administracji morskiej.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!
A to flet ten Sztorm
Płaska Ziemia znowu się pochyliła w niewłaściwą stronę …