Szczecińscy policjanci interweniowali po zgłoszeniu dotyczącym kilkuletniego dziecka, które późnym wieczorem samotnie poruszało się ulicą. Do zdarzenia doszło 23 stycznia, po godzinie 22:00.
Na miejsce wezwano zespół ratownictwa medycznego. Jak przekazała Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego, dziewczynka miała powierzchowne obrażenia twarzy, pleców oraz nogi i została przewieziona do szpitala na badania.
Policja ustaliła, że dziecko opuściło mieszkanie pod nieobecność matki, która w tym czasie była w pracy. W domu przebywało jeszcze rodzeństwo dziewczynki. Po badaniach sześciolatka została oddana pod opiekę matki.
Funkcjonariusze prowadzą postępowanie w sprawie narażenia dziecka na niebezpieczeństwo. O sytuacji poinformowano również sąd rodzinny oraz Centrum Usług Społecznych.



Nie no super, wróciło do mamy 🫣
Alicja Ansen-Sokólska a może ta mama zapieprzała zeby niczego jej dziecia w domu nie brakowało? Pani rodzice nigdy nie zostawiali ze starszym rodzeństwem? A moze jedynaczka?
Bardzo dziwne podejście do sprawy. Nie piła nie cpala byla w pracy by mieć co do gara włożyć
Adrianna Em no jak widać zostawienie akurat z tym starszym rodzeństwem było skrajnie nieodpowiedzialne… dzieciom oprocz jedzenia należy też zapewnić bezpieczeństwo, czego najwidoczniej ta mama nie potrafi
Alicja Ansen-Sokólska oczywiście lepiej byloby dziecko oddać do rodziny zastępczej niz matki…mam nadzieje ze Pani nigdy takie cos sie nie przydazy moze wtedy zmieniłaby Pani zdanie
Adrianna Em nie, nie zmienie zdania. Dzieci nie są od pilnowania dzieci 🙂 bo właśnie tak się to może skończyć.
Obawiam się tylko, że następnego dnia mama znów będzie musiala iść na nockę i dziecko znów zostanie pod opieką nieodpowiedzialnego rodzeństwa.
Alicja Ansen-Sokólska w sumie to lepiej być pasożytem społecznym i nie pracować.
Taka Marta lepiej to zapewnić dzieciom odpowiednia opiekę, żeby np nie zginęły?
Adrianna Em Byłem zostawiamy za dzieciaka sam w domu, ale wiedziałem, że kuchenki gazowej się nie rusza, nie wpuszcza nieznajomych i się nie wychodzi z domu. Teraz rodzice robią ze starszych dzieciaków mini rodziców, żeby najmłodszemu czaszka nie wybuchła od nadmiaru informacji albo wpajania jakiegokolwiek instynktu samozachowawczego.
Konrad Kozłowski ale to do mnie te pretensje? Ja uważam ze dzieci powinny znac zasady i mieć obowiązki. Owszem uważam ze to co sie stalo nie jest odpowiednie ale nie róbmy z dzieci nieudacznikow
Nie bardzo rozumiem, co właściwie chcesz powiedzieć o tych obecnych rodzicach – że mając kilkoro dzieci powinni je zostawiać osobno, żeby młodsze uczyły się przetrwania równie skutecznie, co te starsze?
Ja też byłam zostawiana sama jako dziecko. Przeżyłam, nic mi się nie stało.
I nigdy nie zostawię tak swoich dzieci. Dorosłam, zrozumiałam, poczytałam, posłuchałam dużo mądrzejszych w temacie rozwoju układu nerwowego. Poczucia bezpieczeństwa, emocji, więzi.
Dzieci się nie zostawia.
Alicja Ansen-Sokólska jak łatwo ocenia się innych
Radosław Radek niełatwo. Nie rozumiem natomiast tłumaczenia – bo była w pracy na chleb pracować. No i co z tego? To dziecko może zginąć bo mama poszla do pracy? To może trzeba pomyśleć o zmianie pracy, a jeśli nie można to znaleźć opiekę do dziecka. Najprościej to zrzucić odpowiedzialność opieki na drugie dziecko – a to nie powinno mieć miejsca. Bo dzieci nie są od pilnowania dzieci – i dorosła osoba powinna to wiedzieć. Bo jak stanie się tragedia to kogo obwiniać?
Taka Marta dokladnie ojciec alimentow nie placi komornik zenada i matka z dziecmi za pensje utrzymuje mieszkanie ,dzieci itd za 800 + nie da rady niestety
Kamila Kosiorek co ma powiedziec samotna matka ,alimenty temat rzeka ,800+ przezyc sie nie da trzeba pracowac .Pracodawca tez na reke nie chce isc ,zeby moc pracowac na jedna zmiane .Niekazdy ma blisko rodzine .Fajnie sie ocenia,ale pewnie nikt z nas nie chcialby znalezc sue w takiej sytuacji
Alicja Ansen-Sokólska lepiej nie pracowac? Kazdy chcialby pracowac na pierwsza zmiane
Dorota Olszewska ale ja to wszystko rozumiem. Ale rozumiem też, że przez niedopatrzenie dziecko mogło zginąć. Wiec co mi ztego Waszego tłumaczenia, ze matce ciężko? Decydując sie na dzieci trzeba też wziać pod uwagę to jak bedzie wyglądała nasza praca by móc dzieciom zapewnić opiekę gdy my w niej będziemy. Nie mozna się opierać na tym, że nam starsze dzieci wychowają młodsze 🤔
Kamila Kosiorek przynajmniej ktoś mnie rozumie. Jakby to, że matka była w pracy było wytłumaczeniem na zostawienie dziecka bez należytej opieki 🙊
Alicja Ansen-Sokólska a co do domu dziecka od razu? Nie wiadomo co się stało.
Alicja Ansen-Sokólska weź się ogarnij
Anna Misiek M-cz mysle,ze pani dzieci nie ma ,a to konto zalozyla,zeby jadem rzucac
Dorota Olszewska albo właśnie ma i wie, ze nie zrzuca się odpowiedzialności za opiekę nad nimi na drugie dziecko 😉
Alicja Ansen-SokólskaMama akurat była w pracy, tak że zostawili na klatce, ale spokojnie, pani Alicjo – obiecało, że będzie spokojne i grzeczne ^^
Alicja Ansen-Sokólska 🤦
Mieli jej zabrać? Myślę, że gdyby naprawdę potrzebującym rodzina, i w dodatku pracującym! Rodzicom dawali tyle ile dają na to samo dziecko w rodzinie zastępczej to wielu takich akcji by nie bylo.
Pytanie w jakim wieku jest rodzenstwo. Moj 14 latek tez zostaje z siostra. Jesli to byly nale dzieci to ok… Ale jesli nastolatki niedopilnowaly 6 latka ktory tez jest juz raczej kumaty…