Niepokojące sygnały napływają z Parku Śródmieście w centrum Gdańska. Popularny plac zabaw, z którego korzystają rodziny z dziećmi, znalazł się w sąsiedztwie miejsca opanowanego przez szczury. Mieszkańcy okolicy alarmują, że problem narasta i zaczyna stanowić realne zagrożenie.
Według relacji jednego z mieszkańców gryzonie pojawiły się w pobliżu starych śmietników, które znajdują się po drugiej stronie muru przy ul. Strzeleckiej. Kontenery są ogólnodostępne, przez co często trafiają tam odpady wyrzucane przez osoby niezwiązane z okolicą. Zdarzało się nawet, że ktoś podrzucał tam gruz budowlany.
Bałagan wokół śmietników przyciąga także osoby bezdomne i ptaki, które rozrzucają odpady wokół pojemników. W takich warunkach szybko pojawiły się szczury i zaczęły budować rozległe nory. Według mieszkańców sieć tuneli znajduje się zaledwie kilka metrów od wejścia na plac zabaw.
Najbliższe otwory prowadzące do szczurzych nor znajdują się około siedmiu metrów od piaskownicy. Mieszkańcy twierdzą, że w ciągu dnia można zauważyć uciekające gryzonie. Obawiają się o bezpieczeństwo dzieci i apelują do miasta o pilną interwencję oraz uporządkowanie terenu.



W 21 wieku miasto nie potrafi sobie poradzić ze szczurami.
Jakie to niby stanowią zagrożenie??🤨
Takie samo, jak dziki i wilki: jedzą dzieci
Flora i fauna ufundowane przez Aleksandra Dulkiewicz
Wszystkiego się boicie.Chore.Są świątynie dla szczurów, żyją tam wśród ludzi i nikomu nic tam nie jest.Polak od razu umrze po kontakcie ze szczurem
Tam gdzie ludzie tam beda szczury