Więcej wpisów

  • w

    Olśniewający Lumina Park w Ogrodzie Botanicznym w Lublinie jest już dostępny dla zwiedzających (kurierlubelski.pl)

    Ogród Botaniczny udostępnił dla mieszkańców Lublina wspaniałą atrakcję świetlną, jaką jest magiczny Park Iluminacji. Obiekt udekorowany jest tysiącami kolorowych ledów, sznurów świetlnych i instalacji, tworząc iście niepowtarzalne widowisko.

    Park Iluminacji oferuje niezwykłą zimową atrakcję w formie multimedialnego spaceru przez niezwykłą krainę światła i dźwięku. Jest to fascynująca przygoda dla rodzin i doskonały pomysł na wieczorny spacer dla miłośników nowoczesnych multimediów – podkreśla Aneta Adamska, rzecznik prasowy UMCS.

    Lumina Park w Ogrodzie Botanicznym otworzył swoje podwoje w piątek (3 listopada). Tegoroczna edycja Parku Iluminacji skupia się na temacie „Historii Światła”, fundując odwiedzającym nie tylko zdrową dawkę wiedzy, ale też odkrywanie naukowych ciekawostek i nietypowych zjawisk związanych ze światłem.

    Twórcami świetlnych kompozycji są m.in. Jarosław Koziara i Olena Glinka. Warto zaznaczyć, że narracja „Historii Światła” prowadzi zwiedzających przez różnorodne krainy, takie jak strefa ognia, księżyca, bioluminescencji zwierzęcej i zorzy polarnej. Podczas kilkukilometrowego spaceru uczestnicy poznają też ciekawostki dotyczące Drogi Mlecznej, luminescencji grzybów i owadów oraz związków księżyca z miłością.

    Ponadto, dodatkową atrakcją są zajęcia stworzone specjalnie dla dzieci i miłośników rozwiązywania zagadek.

    Park Iluminacji będzie otwarty po zachodzie słońca od wtorku do niedzieli.

  • w

    W wieku 84 lat zmarł ksiądz Grzegorz Grzybek – proboszcz parafii pw. Ducha Św. w Zielonej Górze (gazetalubuska.pl)

    W sobotę rano (4 listopada) zmarł ks. prałat Grzegorz Grzybek, pierwszy proboszcz parafii pw. Ducha Św. w Zielonej Górze. Informację o śmierci duchownego przekazała kuria diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. Ksiądz Grzybek miał 84 lata.

    Ks. Grzegorz Grzybek urodził się 27 lutego 1939 r. w Poznaniu, a po wojnie wraz z rodziną przeprowadził się do Gubina. Swoje przygotowania do stanu kapłaństwa rozpoczął w Niższym Seminarium Duchownym we Wschowie, a później kontynuował edukację w Gorzowie Wlkp. Podczas studiów w latach 1961-1963 został powołany do odbycia przymusowej służby wojskowej.

    Grzegorz Grzybek przyjął święcenia kapłańskie w dniu 21 czerwca 1964 r. z rąk biskupa Wilhelma Pluty. Od tamtego czasu pracował w różnych parafiach, m.in. w Czarnem, Zielonej Górze, Nowej Soli, a także w Ługach, gdzie pełnił funkcję proboszcza w latach 1976-1981.

    Dnia 1 lipca 1981 r. otrzymał zadanie wybudowania kościoła przy ulicy Bułgarskiej w Zielonej Górze. Po kilku miesiącach otwarto tam kaplicę. Natomiast 16 października 1984 r. oficjalnie utworzono parafię pw. Ducha Św., której ks. Grzegorz Grzybek został pierwszym proboszczem.

    Ze względu na zły stan zdrowia Grzegorz Grzybek został zwolniony z obowiązków proboszczowskich w 1997 r., przenosząc się do Domu Księdza Emeryta. A w latach 2002-2007 pełnił funkcję dyrektora tej placówki.

    Pogrzeb ks. prałata Grzegorza Grzybka odbędzie się w środę, 8 listopada, w Zielonej Górze. Czuwanie modlitewne rozpocznie się o godzinie 10:00 w kościele pw. Ducha Św. Natomiast o godzinie 11:00 zostanie odprawiona Msza św. Następnie kondukt żałobny uda się na cmentarz komunalny przy ul. Wrocławskiej, gdzie odbędą się uroczystości pogrzebowe.

  • w

    W szczecińskiej Hali Odra odbył się konkurs w jedzeniu bardzo ostrych papryczek (gs24.pl)

    W Hali Odra w Szczecinie zgromadzili się liczni entuzjaści ostrych potraw, aby stawić czoła ekstremalnemu wyzwaniu kulinarnemu w ramach imprezy Chili & Craft Fest. Uczestnicy przystąpili do zaciętej rywalizacji, spożywając niezwykle pikantne produkty.

    Do zmagań w konkursie „Pan Demonic Chili Eating Competition” mogli przystąpić jedynie pełnoletni uczestnicy. Ponadto, musieli też podpisać oświadczenie, że są świadomi ryzyka związanego z konsumpcją tak pikantnych produktów. Konkurs obejmował aż 19 rund, z których każda kolejna zawierała coraz ostrzejsze papryczki.

    Do pomiaru ostrości potraw wykorzystano skalę Scolville’a, która opiera się na ilości zawartej w produkcie kapsaicyny (substancja odpowiadająca za uczucie ostrości). Skala została stworzona w 1912 roku. Wynalazł ją amerykański chemik, Wilbur Scoville.

    Jak podaje Karol Wojciechowski, który prowadził konkurs, każdy uczestnik otrzymał rękawiczki ochronne, talerzyk, serwetki i wiaderko na wypadek nagłej potrzeby. Uczestnicy nie mogli niczego pić ani jeść pomiędzy rundami. Najostrzejsza papryczka w konkursie osiągnęła poziom ostrości zbliżony do gazu pieprzowego, czyli około 2 milionów Scoville’a.

    Anna Rej z Wrocławia wykazała się największą wytrzymałością, zdobywając pierwsze miejsce. Miejsce drugie zajął Marcin Rej, a trzecie przypadło Pawłowi Stefanowskiemu, znanemu jako Czerwony Pingwin. Anna ma na swoim koncie zwycięstwa w League Of Fire oraz na międzynarodowych zawodach we Włoszech, gdzie rywalizowała w miasteczku Rieti.

  • w

    Olbrzymi market Leroy Merlin powstanie przy ul. Serbskiej. Największy taki obiekt w tej części Poznania (gloswielkopolski.pl)

    W pierwszej połowie 2024 roku planowane jest uruchomienie gigantycznego marketu Leroy Merlin przy ul. Serbskiej w Poznaniu, który pojawi się w miejscu, gdzie do 2021 roku działał supermarket Tesco. Warto zaznaczyć, że ten nowy obiekt usługowo-handlowy będzie największym w tej części miasta.

    Po zakończeniu działalności sieci supermarketów Tesco w Polsce w październiku 2021 roku, firma pozostawiła po sobie nieużywane budynki o niemałych gabarytach. Jednym z nich jest obiekt przy ulicy Serbskiej w Poznaniu, który niegdyś tętnił życiem, przyciągając do swojego marketu i galerii handlowej setki klientów każdego dnia. Jednak po zamknięciu Tesco przez długi czas w budynku niewiele się działo, a ograniczona ilość sklepów nie zachęcała zbyt wielu klientów.

    Monika Kita, specjalistka ds. komunikacji korporacyjnej Leroy Merlin Polska, poinformowała, że wkrótce na terenie dawnego Tesco powstanie ogromny sklep Leroy Merlin, który stanie się największym obiektem usługowo-handlowym w tej części miasta. Powierzchnia obiektu przekroczy 11 000 m2, oferując mieszkańcom Poznania dostęp do ponad 38 tysięcy produktów dla domu i ogrodu.

    Dla wygody klientów będzie dostępnych aż 850 miejsc parkingowych, w tym dedykowane strefy dla osób z niepełnosprawnościami. Ponadto, przy sklepie znajdą się stanowiska ładowania samochodów elektrycznych oraz parking dla rowerów.

  • w

    Tragiczny wypadek w gminie Chojnów. Samochód potrącił rowerzystę ze skutkiem śmiertelnym (gazetawroclawska.pl)

    Śmiertelny wypadek miał miejsce w sobotę na DW 335, gdzie kobieta za kierownicą samochodu osobowego wjechała w mężczyznę na rowerze, który jechał przed nią. Rowerzysta poniósł śmierć na miejscu zdarzenia. Ruch na drodze został zablokowany na czas oględzin.

    Jak podaje kom. Jagoda Ekiert, oficer prasowy z Komendy Miejskiej Policji w Legnicy, do tragicznego wypadku doszło 4 listopada około godziny 6:00 na drodze wojewódzkiej nr 335 w pobliżu miejscowości Kolonia Kołłątaja (gm. Chojnów, pow. legnicki). Kobieta podróżująca samochodem osobowym marki Opel nagle wjechała w rowerzystę, który poruszał się w tym samym kierunku.

    Niestety, w wyniku poniesionych obrażeń mieszkaniec gminy Chojnów zginął na miejscu. Jak dodaje oficer prasowy, kobieta została przebadana alkomatem, który wykazał, że w momencie zdarzenia była trzeźwa.

    Na miejscu wypadku pracowali biegli w zakresie rekonstrukcji zdarzeń drogowych i funkcjonariusze policji pod nadzorem złotoryjskiej prokuratury. Na czas działań służbowych ruch na drodze został częściowo zablokowany, obejmując odcinek między Chojnowem a Jaroszówką. Wyznaczono też objazdy przez Białą, które obowiązywały przez kilka godzin.

  • w

    Mariusz Błaszczak: Wojsko Polskie powołuje do życia 8. Dywizję Zmechanizowaną (i.pl)

    Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak ogłosił w piątek powstanie nowej jednostki wojskowej. Będzie nią 8. Dywizja Zmechanizowana z dowództwem w Nowym Mieście nad Pilicą.

    Decyzja o lokalizacji i strukturze nowej dywizji wynika z analiz innych formacji wojskowych oraz z krajowych i międzynarodowych ćwiczeń i gier wojennych – podkreślił Minister Mariusz Błaszczak. Nowe Miasto nad Pilicą to miejsce o ważnej tradycji wojskowej, gdzie kiedyś stacjonowały Siły Powietrzne Wojska Polskiego. Po ich likwidacji garnizon uległ dewastacji, ale PiS rozpoczęto jego odbudowę.

    Minister Błaszczak wskazał na potrzebę tworzenia nowej dywizji, aby umocnić siły zbrojne Polski. Jego zdaniem osoby, które twierdzą, że 300 tys. żołnierzy Wojska Polskiego to nierealny cel, nie rozumieją, że jego osiągnięcie wymaga intensywnej pracy. I jest jak najbardziej realną opcją.

    Błaszczak uzasadnił, że nowa dywizja to kolejny element wzmocnienia Wojska Polskiego. Zapowiedział również nadchodzący pobór do dobrowolnej służby wojskowej, w którym będzie uczestniczyć niemal 8 tys. ochotników. Dodał też, że jedynym sposobem na odstraszanie potencjalnych agresorów jest ciągłe wzmacnianie Wojska Polskiego.

    Na koniec Błaszczak przypomniał także o istotności dotrzymania zawartych umów na dostawę sprzętu wojskowego. A to dlatego, że słabsze uzbrojenie nie jest wystarczające wobec potencjalnych zagrożeń.

    Warto zaznaczyć, że powstanie dywizji przyniesie też korzyści mieszkańcom Nowego Miasta nad Pilicą, którzy zyskają możliwość służby w Wojsku Polskim.

  • w

    Radosław Fogiel (PiS): Zamiar usunięcia siłą prezesa NBP przez opozycję to metoda reżimów niedemokratycznych (i.pl)

    Poseł Radosław Fogiel (PiS) skrytykował opozycję za używanie niebezpiecznych środków retorycznych, porównując je do treści wygłaszanych przez reżimy niedemokratyczne. Fogiel przedstawił swoją wypowiedź w kontekście słów, które pojawiały się podczas kampanii wyborczej, mówiących o „wyprowadzaniu siłą” urzędników ze stanowisk publicznych.

    Fogiel twierdzi, że takie zapowiedzi, zwłaszcza te dotyczące „usunięcia siłą” osób takich jak prezes Narodowego Banku Polskiego są skierowane do najbardziej radykalnej części elektoratu opozycji. Zdaniem posła ta radykalna grupa stanowi teraz rdzeń Platformy Obywatelskiej, co sprawia, że politycy podejmują decyzje pod jej wpływem lub są od niej uzależnieni.

    A kiedy został zapytany, czy takie próby siłowego usunięcia urzędników mogłyby być uznane za „zamach stanu”, poseł PiS oznajmił, że część wyborców opozycji właśnie tak to postrzega. Według niego takie zapowiedzi są nieodpowiednie i cechuje je niedemokratyczny charakter.

    Podczas jednej z konwencji PO, lider partii Donald Tusk zapowiedział, że jeśli opozycja wygra wybory, prezes Narodowego Banku Polskiego, Adam Glapiński, zostanie usunięty siłą. Tusk dodał, że Glapiński nie będzie już dłużej prezesem NBP.

    Sprawą zajęła się prokuratura.

  • w

    Anna Fotyga (PiS): Przewodnicząca Komisji Europejskiej ingeruje w tworzenie polskiego rządu (i.pl)

    Europosłanka PiS, Anna Fotyga, postanowiła złożyć interpelację do Komisji Europejskiej. Powodem jest wizyta Donalda Tuska w Brukseli i jego spotkanie z przewodniczącą Komisji Europejskiej, Ursulą von der Leyen. Anna Fotyga uważa, że doszło tutaj do naruszenia procesu wyłaniania rządu w Polsce.

    Fotyga zaznaczyła w interpelacji, że w zeszłym tygodniu Donald Tusk, lider opozycji, który nie zajmuje oficjalnej funkcji w państwie, odwiedził Brukselę w celu odblokowania polskiego KPO.

    Przewodnicząca KE, Ursula von der Leyen, spotkała się z Tuskiem na zasadach, jakie zazwyczaj rezerwowane są tylko dla szefów rządów. Zdaniem Fotygi jest to ingerencja w proces wyłaniania nowego rządu i blokowania KPO.

    Europosłanka PiS dodała, że takie spotkanie wywołało oburzenie nie tylko w Polsce. Swoje niezadowolenie przejawiły również zachodnie media, które uznały to za naruszenie norm demokratycznych, a także za przychylność niemieckiej przewodniczącej KE dla proniemieckiego Tuska.

    Europosłanka Fotyga zadała również pytanie, czy wypłata środków z KPO zależna jest od przejęcia władzy w Polsce przez polityków z obozu politycznego Tuska.

  • w

    Małopolska policja podsumowała swoje działania w okresie Wszystkich Świętych: 20 wypadków i 20 rannych (gazetakrakowska.pl)

    Według statystyk małopolskiej policji, od 31 października do 2 listopada na drogach Małopolski zanotowano aż 20 wypadków. W wyniku tych zdarzeń 20 osób odniosło obrażenia, ale na szczęście nie odnotowano ofiar śmiertelnych. Mundurowi zatrzymali 34 kierowców, którzy prowadzili pojazdy pod wpływem alkoholu lub narkotyków.

    Dzień Wszystkich Świętych był w tym roku bezpieczniejszy na małopolskich drogach niż w ubiegłym roku. Codziennie na ulicach pojawiało się ponad 400-500 funkcjonariuszy, którzy pilnowali porządku w okresie świątecznym. W większości policjanci zajmowali się pomaganiem uczestnikom ruchu, szczególnie w okolicach cmentarzy.

    Ponadto, zatrzymywali też kierowców z powodu nadmiernej prędkości, nieprawidłowego wyprzedzania, nieustępowania pierwszeństwa, a także braku zapiętych pasów bezpieczeństwa oraz przewożenia dzieci bez fotelików ochronnych. Ponadto, znaleźli się także kierowcy, którzy nawet w ten dzień nie mogli zrezygnować z jazdy w stanie nietrzeźwości.

    Policja monitorowała ruch drogowy za pomocą dronów, zwłaszcza w okolicach cmentarzy. A w miejscach o zwiększonym natężeniu ruchu regulowano ruch manualnie, aby uniknąć zatorów.

    Warto zaznaczyć, że podczas ubiegłorocznych obchodów Wszystkich Świętych, w dniach 31 października-02 listopada zarejestrowano 21 wypadków, w których zginęła jedna osoba, a 25 zostało rannych. Wówczas policja zatrzymała aż 71 kierowców, którzy prowadzili pojazdy pod wpływem alkoholu lub narkotyków.

  • w

    Katowicki zakonnik Polikarp N. aresztowany pod zarzutami przestępstw seksualnych na osobach małoletnich (dziennikzachodni.pl)

    Ojciec Polikarp N., zakonnik z katowickiej prowincji franciszkanów, został czasowo aresztowany w związku z przestępstwami popełnionymi na szkodę małoletnich. Przy dochodzeniu współpracuje delegat ds. Ochrony Dzieci i Młodzieży.

    Jak poinformował o. Olgierd Bartosz Paszkiewicz OFM, rzecznik prasowy Prowincji Wniebowzięcia NMP Zakonu Braci Mniejszych w Polsce, dnia 17 października prokurator skierował wniosek do sądu w celu tymczasowego aresztowania ojca Polikarpa N. Zarzuty obejmują 14 przestępstw, jakich dopuścił się wobec czterech osób nieletnich.

    Podejrzany wykorzystał zaufanie jako przewodnik duchowny, posiłkując się podstępem i pretekstem, włączając w to również praktyki religijne. Jego działania miały na celu nawiązanie kontaktu seksualnego lub innych czynności seksualnych.

    Zdaniem Mariusza Duszyńskiego z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, zakonnik dopuścił się swoich czynów w latach 2006-2016, zarówno w Polsce, jak i poza granicami kraju. Najpoważniejszym z zarzutów, jaki mu przedstawiono, jest doprowadzenie podstępem do obcowania płciowego, za które grozi kara pozbawienia wolności do 15 lat. Podejrzanemu postawiono osiem takich zarzutów.

    Katowicka prowincja franciszkanów opublikowała komunikat na swojej stronie internetowej, potwierdzając wszczęcie postępowania i współpracę z organami państwowymi. Zakonnik został odsunięty od swoich obowiązków. Wszystkie podjęte kroki są zgodne z obowiązującym prawem państwowym i kościelnym, a także wytycznymi Konferencji Episkopatu Polski.

  • w

    Na Podhalu zebrano 10 mln zł dla trzyletniej Kamili z Nowego Targu. Dziewczynka cierpi na rdzeniowy zanik mięśni (zakopane.naszemiasto.pl)

    Po 10 miesiącach intensywnej walki udało się zebrać aż 10 mln zł na leczenie trzyletniej Kamili Gil z Nowego Targu. Dziewczynka cierpi na rdzeniowy zanik mięśni (SMA). W piątek licznik zbiórki osiągnął imponującą sumę 10 mln zł, z racji czego setki wolontariuszy i mieszkańców Nowego Targu zorganizowało urocze spotkanie pod domem rodziny Gilów.

    Jeszcze trzy dni temu zbiórce, która miała zakończyć się 4 listopada, brakowało ponad pół miliona złotych. Jednak w piątek około godziny 18:00 niespodziewanie osiągnięto zamierzony cel. Dzięki rodzicom Kamili, a także wspólnym wysiłkom Fundacji Siepomaga.pl i Fundacji Serce dla Maluszka udało się zebrać 10 mln zł. Na pierwszym koncie zebrano 8,4 mln zł, a na drugim 1,6 mln zł.

    Rozpoczęta w lutym 2023 roku zbiórka była wynikiem ogromnego zaangażowania setek wolontariuszy, którzy organizowali liczne akcje – od aukcji online po pikniki charytatywne. Wydarzenia na rzecz Kamili odbywały się na terenie całego Podtatrza, a cegiełki dla dziewczynki przekazywały również znane osobistości, takie jak biskup Damian Muskus.

    3 listopada o godzinie 18:00 licznik przekroczył granicę 10 mln zł, a szczęśliwi rodzice gorąco podziękowali wszystkim za tak wspaniałą pomoc. Wieczorem, przed blokiem na placu Every w Nowym Targu, gdzie mieszkała rodzina Gilów, zgromadziło się mnóstwo osób, włączając w to strażaków i członków Podhalańskiej Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej.

    Teraz Kamila uda się do Lublina, gdzie otrzyma odpowiednie leczenie.

  • w

    Według policji istnieje prawdopodobieństwo, że Grzegorz Borys już nie żyje (dziennikbaltycki.pl)

    W ostatnich dniach pojawiły się doniesienia policji, że Grzegorz Borys być może już nie żyje. Aktualnie poszukiwania podejrzanego koncentrują się na 2-hektarowym terenie w pobliżu zbiornika wodnego Lepusz.

    Jak podaje kom. Karina Kamińska, rzeczniczka prasowa Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku, decyzja o zabezpieczeniu tego obszaru wynika z konkretnej informacji oraz śladów znalezionych przez służby. Komendant wojewódzki policji, dowódcy operacji i komendant żandarmerii wspólnie zawęzili obszar poszukiwań.

    W ciągu dłuższego okresu sprawdzano ogromny obszar leśny o powierzchni 8 tys. hektarów. W poszukiwania zaangażowano tysiące funkcjonariuszy policji, żandarmerii wojskowej, straży leśnej i straży pożarnej.

    Wszystkie dotychczasowe działania, w tym analiza materiałów z kamer monitoringu, nie dostarczyły żadnych dowodów na to, że Grzegorz Borys mógł opuścić kompleks leśny. Informacje od mieszkańców również nie przyniosły rezultatów.

    Policja nadal analizuje materiał z monitoringu i nie wyklucza różnych scenariuszy. Z tego względu zmieniono też strategię poszukiwań i wygrodzono teren o pow. 2 ha. Policja apeluje, aby osoby postronne unikały tego miejsca ze względu na działanie służb i potencjalne niebezpieczeństwo.

    Grzegorz Borys podejrzany jest o zabójstwo swojego 6-letniego syna, do którego doszło 20 października w Gdyni Fikakowie.

  • w

    W Gdańsku pojawiły się koreańskie wyrzutnie rakietowe K239 Chunmoo w ramach programu HOMAR-K (dziennikbaltycki.pl)

    W gdańskim porcie pojawiła się dostawa sprzętu wojskowego z Korei Południowej. Miasto wzbogaciło się o wieloprowadnicową wyrzutnię rakietową K239 Chunmoo oraz 4 moduły wyrzutni do montażu na polskim pojeździe Jelcz. Nowoczesny sprzęt otrzymano w ramach programu HOMAR-K.

    W porcie gdańskim doszło do rozładunku wieloprowadnicowej wyrzutni rakietowej K239 Chunmoo oraz czterech modułów wyrzutni, które mogą być montowane polskich Jelczach. Jak donosi Agencja Uzbrojenia, jest to kolejna dostawa dzięki programowi HOMAR-K.

    W listopadzie Polska podpisała umowę na zakup 218 takich wyrzutni, wraz z pełnym pakietem logistycznym i szkoleniowym. Dostawa objęła również amunicję w postaci kilkunastu tysięcy precyzyjnych pocisków o różnych zasięgach. W ramach projektu HOMAR-K w sumie zostanie dostarczonych 288 wyrzutni dla polskich sił zbrojnych.

    K239 Chunmoo to samobieżne wyrzutnie rakietowe wytwarzane w Korei Południowej przez koncern Hanwha. W Polsce montowane są na ciężarówkach Jelcz. Pierwsza wyrzutnia tego typu dotarła do Polski w sierpniu po udanych testach w Korei Południowej. Wyrzutnie Chunmoo mają zdolność do wystrzeliwania różnych rodzajów pocisków rakietowych i wyposażone są w dwa zasobniki rakietowe, które mogą pomieścić kilka różnych typów rakiet.

  • w

    Dwóch osadzonych popełniło samobójstwo w Areszcie Śledczym w Lublinie (kurierlubelski.pl)

    Do tragicznej sytuacji doszło w Areszcie Śledczym w Lublinie, gdzie dwóch zatrzymanych popełniło samobójstwo. Aktualnie jest prowadzone dochodzenie w tej sprawie przez Prokuraturę Rejonową w Lublinie.

    W dniu 30 października w Areszcie Śledczym w Lublinie doszło do dramatycznego wydarzenia, w wyniku którego dwaj osadzeni w wieku 26 i 34 lat popełnili samobójstwo. Na jednym z mężczyzn udało się jeszcze przeprowadzić próby reanimacji, ale nie przyniosły żadnych efektów.

    Jak podaje prok. Agnieszka Kępka, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Lublinie, Prokuratura Rejonowa w Lublinie prowadzi śledztwo w kierunku art. 151 kodeksu karnego, który odnosi się do namawiania do samobójstwa. Zakończyła się już sekcja zwłok, która potwierdziła brak obrażeń wskazujących na udział osób trzecich, co wyglądałoby na samobójstwo. Prokurator tłumaczy, jest to standardowa procedura w przypadku tego rodzaju zdarzeń.

    Jak informuje mjr Łukasz Bielak z Okręgowego Inspektoratu Służby Więziennej w Lublinie, prokuratura obecnie przesłuchuje świadków i analizuje szczegółowe okoliczności tej tragedii. Ponadto, niezależnie od działań prokuratury, sprawę bada również zespół funkcjonariuszy z Centralnego Zarządu Służby Więziennej.

  • w

    Zielonogórska drogówka zatrzymuje coraz więcej samochodów bez przedniej tablicy rejestracyjnej (gazetalubuska.pl)

    W czwartek wieczorem policjanci w Zielonej Górze przystąpili do działań w związku z sytuacją, jaka w ostatnim czasie staje się coraz częstszym przypadkiem na ulicach miasta. Funkcjonariusze zatrzymywali samochody z brakiem przednich tablic rejestracyjnych. Zatrzymani kierowcy, zwłaszcza sportowych wozów, tłumaczyli, że usunęli przednie tablice z powodów estetycznych.

    Zielonogórscy funkcjonariusze ruchu drogowego obserwują ten rosnący trend już od pewnego czasu. Dnia 2 listopada na ulicy Partyzantów zatrzymano kierowcę porsche, którego samochód nie posiadał przedniej tablicy rejestracyjnej. Kierowca twierdził, że bez niej auto prezentuje się lepiej. W wyniku kontroli otrzymał mandat w wysokości 500 złotych.

    W tej samej okolicy, również 2 listopada, 23-letni kierowca chevroleta camaro również przyciągnął uwagę policji. Jego przednia tablica rejestracyjna była przymocowana na magnesach i spadła w trakcie kontroli drogowej. Co więcej, szyby boczne pojazdu były przyciemnione w stopniu znacznie przekraczającym dopuszczalne normy. Badanie przepuszczalności światła wykazało, że tylko 12 procent światła przechodziło przez szyby. Z kolei przepisy wymagają co najmniej 70 procent.

    23-latek postanowił dostosować swoje auto do przepisów, usuwając ciemną folię z szyb i przymocowując tablicę rejestracyjną. W wyniku naruszeń przepisów ruchu drogowego otrzymał mandat w wysokości 200 złotych.

  • w

    Prokuratura w Szczecinie oskarżyła byłych funkcjonariuszy ZOMO o pobicie mężczyzny podczas manifestacji w 1982 roku (gs24.pl)

    Prokurator Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Szczecinie wniósł do sądu akt oskarżenia przeciwko trzem byłym funkcjonariuszom ZOMO. Jak podał Instytut Pamięci Narodowej, podejrzani mieli pobić mężczyznę, którego zatrzymano w związku z manifestacją uliczną przeciwko stanowi wojennemu.

    IPN poinformował, że prokurator wnioskował o postawienie zarzutów trzem byłym funkcjonariuszom Zmotoryzowanych Odwodów Milicji Obywatelskiej. Zarzuty dotyczą pobicia Stanisława M. w Szczecinie w dniu 15 września 1982 roku, który protestował przeciwko stanowi wojennemu.

    Według ustaleń, oskarżeni zatrzymali mężczyznę na placu Zwycięstwa w Szczecinie, podejrzewając go o uczestnictwo w demonstracji. Podczas legitymowania doszło do brutalnego pobicia, w wyniku którego Stanisław M. został uderzony ręką, a następnie wielokrotnie był bity pięściami w głowę. A kiedy trafił do radiowozu milicyjnego, został zmaltretowany pałką milicyjną.

    Śledztwo wykazało, że działania oskarżonych były zbrodnią komunistyczną oraz przestępstwem przeciwko ludzkości, zmotywowanym politycznie wobec osoby krytykującej ówczesną władzę. Oskarżonym grozi do 3 lat pobytu w zakładzie karnym.

  • w

    Prokuratura w Chodzieży oskarżyła 44-latka, który nagrał i opublikował film z wypadku z wizerunkiem ofiary (gloswielkopolski.pl)

    Prokurator Rejonowy w Chodzieży zatwierdził akt oskarżenia, który ma wpłynąć do sądu wobec 44-letniego mężczyzny. Podejrzany nagrał, a następnie rozpowszechniał film przedstawiający ofiarę wypadku drogowego.

    Policjanci podkreślają, że obowiązkiem świadków wypadków jest natychmiastowe informowanie o zdarzeniu służb ratunkowych. Ponadto, świadkowie mają też obowiązek zapewnić warunki do udzielania pierwszej pomocy i nie publikować wizerunku osób dotkniętych tragicznym zdarzeniem.

    Jak relacjonuje sierż. szt. Wojciech Zeszot, oficer prasowy z Komendy Powiatowej Policji w Pile, niestety w społeczeństwie znajdują się osoby, które przejawiają nieodpowiednie zachowania. Jednym z przykładów jest tragiczny wypadek na terenie powiatu pilskiego, gdzie świadek zdarzenia nagrał film, na którym uwiecznił ofiarę wypadku.

    Nagranie to zostało później rozpowszechnione za pośrednictwem popularnego komunikatora internetowego. Tym sposobem trafiło do wielu internautów, w tym do bliskich i rodziny ofiary. Jak podkreślił oficer prasowy, jest to nieodpowiednie zachowanie, które stanowi naruszenie prywatności i nie będzie tolerowane.

    W wyniku przeprowadzonych działań prokuratura postawiła zarzuty 44-letniemu mężczyźnie. Zgodnie z Ustawą o ochronie danych osobowych, za takie czyny grozi kara grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do 3 lat. Ostateczne konsekwencje będą zależały od decyzji sądu.

  • w

    Samobójca wspiął się na komin kamienicy w Jaworze. Do akcji wysłano policyjnych negocjatorów z Wrocławia (gazetawroclawska.pl)

    W dniu 1 listopada miała miejsce dramatyczna sytuacja w miejscowości Jawor (woj. dolnośląskie). W pewnej chwili na kominie trzypiętrowej kamienicy pojawił się zdesperowany mężczyzna, który zamierzał targnąć się na swoje życie. Na miejsce zdarzenia natychmiast oddelegowano policję i negocjatorów, którzy podjęli działania w celu powstrzymania mężczyzny.

    W środę wieczorem dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Jaworze otrzymał zgłoszenie o mężczyźnie, który wspiął się na komin kamienicy w centrum miasta. Początkowo do zgłoszenia skierowano policyjny patrol.

    Po przyjeździe policji okazało się, że na kominie rzeczywiście stoi mężczyzna, który został zidentyfikowany jako 38-letni mieszkaniec Jawora. 38-latek stał na kominie i groził, że z niego zeskoczy. Funkcjonariusze zabezpieczyli teren, a chwilę później na miejsce dojechali strażacy i zespół pogotowia ratunkowego.

    Z uwagi na groźby samobójcze w sprawę zaangażowano negocjatorów policyjnych z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu. Dzięki sprawnym działaniom i rozmowom z rodziną mężczyzny interwencja zakończyła się sukcesem. W rezultacie mieszkaniec Jawora zszedł z komina, skąd trafił pod opiekę specjalistów medycznych.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.