Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wydał orzeczenie, które może mieć znaczenie dla samorządów w całej Polsce. Zdaniem sądu mieszkańcy mają prawo uzyskać informacje o dniach, w których prezydent miasta, jego zastępcy, sekretarz lub skarbnik nie wykonywali swoich obowiązków służbowych. Dotyczy to zarówno urlopów, jak i zwolnień lekarskich.
Sprawa rozpoczęła się od wniosku złożonego przez Fundację Wolności do Urzędu Miasta Lublin. Organizacja chciała poznać konkretne terminy nieobecności najważniejszych urzędników oraz formalne podstawy tych absencji. Magistrat odmówił jednak udostępnienia takich danych.
Urząd argumentował, że informacje pochodzą z dokumentacji pracowniczej i dotyczą wewnętrznego zarządzania personelem. Fundacja nie zgodziła się z tym stanowiskiem i skierowała sprawę do sądu administracyjnego. Spór zakończył się korzystnym dla organizacji wyrokiem.
Sąd uznał, że informacje o nieobecności osób pełniących kluczowe funkcje publiczne stanowią informację publiczną. Jednocześnie podkreślono, że jawność nie oznacza ujawniania szczegółów dotyczących stanu zdrowia czy prywatnych okoliczności. Mieszkańcy mogą jednak dowiedzieć się, kiedy osoby zarządzające miastem były obecne w pracy, a kiedy korzystały z urlopu lub zwolnienia.


