W czwartek Sąd Rejonowy w Gdańsku wydał wyrok uniewinniający 44-letnią Annę K. Oskarżonej postawiono zarzut spowodowania śmiertelnego wypadku, który miał miejsce w kwietniu br. Anna K. wjechała swoim samochodem w 51-letnią Katarzynę B.-K., która poruszała się na hulajnodze elektrycznej.
Do wypadku doszło na skrzyżowaniu ulic Dolne Młyny z Potokową w Gdańsku, gdzie 51-letnia kobieta na hulajnodze elektrycznej została potrącona przez 44-letnią Annę K. Niestety, 51-letnia Katarzyna B.-K. zmarła na miejscu zdarzenia w wyniku poniesionych obrażeń.
Sędzia Joanna Jurkiewicz, ogłaszając wyrok, uzasadniła, że zarówno ulica Potokowa, jak i Dolne Młyny, pozostają w granicach prędkości do 50 km/h dla samochodów. Natomiast hulajnogi mogą poruszać się z prędkością do 30 km/h.
Sędzia podkreśliła, że – zgodnie z przepisami – osoba jadąca hulajnogą po ulicy, na której nie ma wydzielonej ścieżki dla rowerów czy hulajnóg, powinna korzystać z chodnika. Pokrzywdzona, Katarzyna B.-K., przestrzegała tych przepisów, ale tylko do pewnego momentu.
Sędzia dodała, że w momencie, gdy Katarzyna B.-K. zamierzała przejść przez ulicę Dolne Młyny, powinna była zsiąść z hulajnogi i przeprowadzić ją przez jezdnię, ponieważ ta ulica pozwala na ruch samochodowy powyżej 30 km/h. A to z kolei oznacza, że nie wolno przejeżdżać tam hulajnogą.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!