Trzej policjanci usłyszeli zarzuty w sprawie niedopełnienia obowiązków podczas zatrzymania mężczyzny w grudniu zeszłego roku. W efekcie sprawca śmiertelnie postrzelił dwóch funkcjonariuszy we Wrocławiu. Ponadto, policjanci zostali również zawieszeni w czynnościach.
Według śledczych z dolnośląskiego wydziału prokuratury krajowej, podejrzani nie dokonali wnikliwego przeszukania zatrzymanego Maksymiliana F. W związku z tym sprawca sięgnął po ukrytą przy sobie broń i doprowadził do tragedii.
Policjanci, wobec których postawiono zarzuty niedopełnienia obowiązków, nie przyznali się do winy ani nie udzielili wyjaśnień. Prokurator zastosował wobec nich środki zapobiegawcze. Jeżeli sąd zdecyduje się na pełny wymiar kary, mundurowi mogą trafić do więzienia na 3 lata.
Przypomnijmy, że Maksymilian F. był poszukiwany listem gończym za oszustwo. Mężczyzna został zatrzymany przez patrol policji we Wrocławiu, gdzie następnie zastrzelił dwóch policjantów i zbiegł. Akcja poszukiwawcza trwała kilka godzin, zanim go schwytano.
Jak relacjonuje asp. sztab. Łukasz Dutkowiak, rzecznik prasowy z KWP we Wrocławiu, podczas transportu Maksymilian F. miał założone kajdanki, ale po zatrzymaniu już ich na sobie nie miał. W jaki sposób podejrzany zdołał przemycić broń do radiowozu, pozostaje nierozwiązane.
Aktualnie nad wyjaśnieniem sprawy pracuje specjalny zespół policji.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!