Dnia 24 stycznia ruszył proces 75-latka, który odpowiedzialny jest za wybuch gazu w budynku plebanii parafii ewangelicko-augsburskiej w Katowicach-Szopienicach. Zdaniem prokuratur mężczyzna celowo rozszczelnił instalację gazową, a stawiane mu zarzuty dotyczą nieumyślnego spowodowania śmierci.
Wybuch gazu miał miejsce 27 stycznia w zeszłym roku. W wyniku incydentu śmierć poniosły 69-letnia matka i jej 40-letnia córka. Oba ciała wydobyto spod gruzów. Natomiast oskarżony 75-latek — mąż i ojciec ofiar — został ranny i przewieziony do szpitala. Dotknięta tragedią rodzina mieszkała na plebanii i była związana z kościołem.
Oskarżony 75-latek został poważnie ranny w wyniku eksplozji, dlatego aresztowano go dopiero w marcu. Przeprowadzone śledztwo zgromadziło obszerny materiał dowodowy, w tym przesłuchania świadków i opinie biegłych. Senior nie przyznaje się do zarzutów, za które grozi mu kara do 10 lat więzienia.
Kilka dni po wybuchu media weszły w posiadanie listu od trójki ofiar, który opisywał zapowiedź rozszerzonego samobójstwa. Autorzy listu twierdzili, że zwrócili się o pomoc do księdza, gdzie mieszkali. Jednak poczuli się przez niego oszukani.
Proboszcz parafii potwierdził, że istniał pewien konflikt między rodziną a parafią, który wynikał z nieporozumień finansowych. Na drodze sądowej w sporze przyznano rację parafii. Warto dodać, że konflikt ten utrzymywał się przez lata i dotyczył utrzymywania przez parafię rodziny, która nawet już nie pracowała dla kościoła.
Śledztwo wykazało, że w wyniku wybuchu parafia ewangelicko-augsburska poniosła straty przekraczające 6 mln zł. Uszkodzone zostały także pobliskie samochody i budynki, m.in., kościół i szkoła.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!
Yebac admina
Jakie masz plany na emeryturę?
Ja: