Przed Sądem Okręgowym Warszawa-Praga rozpoczął się proces znanej windsurferki i medalistki olimpijskiej Zofii N.-K. Sportsmenka została oskarżona o nielegalne przejęcie mieszkania w centrum Warszawy. Decyzją sądu sprawa będzie rozpatrywana bez udziału mediów i publiczności.
Kontrowersje wokół nieruchomości pojawiły się w 2023 roku, gdy zakwestionowano darowiznę mieszkania od ojca zawodniczki. Prokuratura uznała, że stan zdrowia mężczyzny przed śmiercią mógł uniemożliwiać mu świadome podjęcie decyzji. Sprawa doprowadziła do konfliktu rodzinnego.
Zofia N.-K. usłyszała zarzut oszustwa dotyczącego mienia o znacznej wartości. Grozi jej kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności. W sprawie oskarżony jest również notariusz, który sporządzał dokumenty i ma odpowiadać za niedopełnienie obowiązków.
Obrona podkreśla, że sprawa ma charakter prywatny i rodzinny. Wskazano również na falę krytyki, jaka spadła na sportsmenkę po nagłośnieniu sprawy. To był jeden z powodów wniosku o utajnienie procesu.
Sąd przychylił się do tego wniosku, uznając, że jawność mogłaby naruszyć interes prywatny stron. W efekcie media zostały wyproszone z sali rozpraw. Dalszy przebieg postępowania pozostaje więc poza zasięgiem opinii publicznej.


