Na Podhalu odbył się protest rolników w ramach wspierania protestujących rolników w innych krajach Europy przeciwko restrykcjom narzucanym przez Unię Europejską. Jak informują sami rolnicy, protesty mają na celu wymuszenie zmian w przepisach budowlanych, nieposzerzanie obszarów Natury 2000 i redukcję biurokracji.
Protest, który odbył się w Rogoźniku, zgromadził rolników z całego Podtatrza, głównie z powiatu nowotarskiego. Rolnicy przemierzali trasę przez Jabłonkę i Czarny Dunajec, jednocześnie kierując petycje do władz lokalnych. Następnie spotkali się w Rogoźniku, gdzie sznury ciągników były eskortowane przez policję.
Paweł Dziubek, przewodniczący protestu, podkreśla solidarność z innymi rolnikami w Europie i wyraża niezadowolenie z restrykcji Unię Europejską. Rolnicy nie zgadzają się z utrudnieniami stawianymi przez UE, ponieważ obawiają się, że będą musieli opuścić ziemię, na której żyją i pracują.
Rolnicy domagają się prawa do budowy na terenach rolnych oraz sprzeciwiają się poszerzaniu obszarów chronionych, argumentując, że ogranicza to możliwość produkcji rolnej. Zdaniem Dziubka ziemia służy do wyżywienia społeczeństwa, w związku z czym, nie należy ograniczać działalności rolniczej.
Protestujący rolnicy sprzeciwiają się także narastającej biurokracji, żądając od UE pomocy zamiast ucisku. Jak sami twierdzą, są chętni do współpracy z Unią Europejską, ale tylko jeśli będzie ich wspierać, a nie ograniczać.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!