W nocy 1 lutego miał miejsce agresywny napad w Lublinie, w wyniku którego sprawca potraktował kobietę gazem łzawiącym i skonfiskował jej telefon komórkowy. 39-letni recydywista został już aresztowany, a teraz może posiedzieć w zakładzie karnym nawet 15 lat.
Atak nastąpił nocą, 1 lutego, w dzielnicy LSM. Sprawca napadł na kobietę, która szła ze swoim bratem, okradając ją z kosztownego telefonu o wartości 5000 zł. Zdesperowana kobieta próbowała odzyskać mienie, ale sprawca zaatakował ją gazem łzawiącym. A potem uciekł do pobliskiego budynku.
Na miejsce zdarzenia od razu wysłano patrol policyjny. Funkcjonariusze namierzyli mieszkanie i weszli siłą do środka. W lokalu zastali m.in. 39-letniego recydywistę, który miał przy sobie 20 gramów amfetaminy. Mężczyzna został aresztowany, podobnie jak pozostałe osoby, które przebywały w mieszkaniu.
Jak podaje nadkom. Kamil Gołębiowski, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Lublinie, funkcjonariusze wszczęli dochodzenie związane z narkotykami. Podejrzany stanął już przed obliczem prokuratury, a stamtąd trafił do aresztu tymczasowego. Zarzuty obejmują nie tylko akt przemocy, ale także posiadanie narkotyków. Grozi mu kara do 15 lat pozbawienia wolności.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!
To w końcu zrabował ten telefon czy skonfiskował, bo jak to drugie, to jakieś pokwitowanie powinien wystawić. Może to jakiś były komornik, i mu tak zostało?
Dzbany piszą te wasze newsy. Na dodatek po czasie w opór.
Przygłup recedens z tamtej epoki.
Szukal wyzywienia i mieszkania ?
A sędzia da mu w zawieszeniu….
????