W Szpitalu Uniwersyteckim w Zielonej Górze doszło do pożaru, który postawił na nogi służby ratunkowe. Na miejsce skierowano pięć zastępów straży pożarnej, a wcześniej z budynku ewakuowano już 12 osób. Dzięki szybkiej reakcji personelu sytuację udało się opanować, zanim ogień zdążył się rozprzestrzenić.
Strażacy otrzymali zgłoszenie w niedzielę przed południem po uruchomieniu systemu sygnalizacji pożarowej na oddziale ortopedii. Po wejściu do budynku ustalono, że źródłem ognia była myjka do naczyń, która znajdowała się w pomieszczeniu socjalnym. Pracownicy szpitala rozpoczęli gaszenie urządzenia przy użyciu gaśnicy jeszcze przed przyjazdem straży.
W wyniku zdarzenia ewakuowano pięciu pacjentów oraz siedmiu członków personelu. Strażacy przeprowadzili oddymianie budynku i sprawdzili wszystkie pomieszczenia, aby wykluczyć dalsze zagrożenie. Przyczyny wybuchu pożaru są teraz wyjaśniane.


