Policjanci z Zielonej Góry zapowiadają zdecydowaną walkę z niebezpiecznymi zachowaniami młodych użytkowników motorowerów i motocykli crossowych.
Funkcjonariusze zwracają uwagę, że chodniki, przejścia dla pieszych i ścieżki pieszo-rowerowe coraz częściej zamieniają się w miejsca ryzykownych popisów. Problemem są m.in. jazda na jednym kole, brak tablic rejestracyjnych oraz pojazdy niedopuszczone do ruchu.
Jedna z takich interwencji miała miejsce 15 maja w dzielnicy Racula. Policjanci zatrzymali tam 14-latka jadącego motorowerem po chodniku. Okazało się, że nastolatek nie posiadał wymaganych uprawnień, a sam pojazd nie mógł legalnie poruszać się po drogach.
Kilka dni wcześniej mundurowi skontrolowali również 16-latka poruszającego się po przejściu dla pieszych i chodniku. W tym przypadku także stwierdzono brak uprawnień oraz nielegalny pojazd. Obie sprawy trafiły do sądu rodzinnego.
Policja podkreśla, że nie traktuje takich sytuacji jako niewinnej zabawy. Zdaniem funkcjonariuszy brawurowa jazda stwarza zagrożenie dla pieszych, rodzin z dziećmi, seniorów i kierowców. Mundurowi zapowiadają kolejne kontrole i brak pobłażania wobec osób łamiących przepisy.



A gdzie mają jeździć ? Podajcie adres choćby jednego bezpłatnego szlaku off road w Zielonej Górze ? Dlaczego sporty motorowe są marginalizowane ? Nie każdy lubi grać lub oglądać skorumpowaną piłkę nożną.
Ireneusz Kwaśniewski nie mają gdzie jeździć to mogą po chodnikach pruć?
To jeszcze nic, dranie piją Tchibo familly, a nie mają rodziny 🤷
I tak wszystkich nie złapią 🤣🤣
Czcze gadanie……