w

Akcja policyjna przeciw pseudokibicom. W tle zaginięcie współtwórcy giełdy BitBay

Śląscy policjanci przeprowadzili szeroko zakrojoną akcję wymierzoną w środowisko pseudokibiców GKS-u Katowice. Zatrzymano kilkanaście osób, w tym jednego z liderów bojówki znanego jako „Romek”. Operacja była efektem wieloletniego śledztwa prowadzonego przez wyspecjalizowaną jednostkę policji oraz Prokuraturę Krajową. Sprawa dotyczyła współpracy grup powiązanych z kibicami GKS-u Katowice i Górnika Zabrze.

Przełom w dochodzeniu nastąpił po tym, jak jeden z liderów środowiska pseudokibiców Górnika Zabrze zdecydował się współpracować ze śledczymi. Wcześniej zatrzymano już osoby związane z tą grupą. Ostatnia akcja była kolejnym etapem rozbijania zorganizowanej struktury. Według nieoficjalnych informacji zatrzymani to osoby o silnej pozycji w tym środowisku.

Wśród zatrzymanych znalazł się Daniel D. ps. „Romek”, który był już wcześniej karany, m.in. za pobicie samorządowca. Według ustaleń miał on również utrzymywać kontakty z osobami związanymi z rynkiem kryptowalut. W przeszłości spotykał się z Sylwestrem Suszkiem, współtwórcą giełdy BitBay, który zaginął w 2022 roku. Ten wątek dodatkowo wzbudza zainteresowanie śledczych i opinii publicznej.

Zatrzymanym przedstawiono poważne zarzuty, w tym udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Obejmują one także pobicia, bójki oraz handel narkotykami. Po przesłuchaniach część podejrzanych została zwolniona, jednak wobec niektórych zastosowano środki zapobiegawcze. Śledztwo wciąż trwa i może objąć kolejne osoby.

W tle sprawy pojawia się również temat rynku kryptowalut. Następczyni BitBay, czyli giełda Zondacrypto, znalazła się ostatnio w centrum kontrowersji związanych z problemami finansowymi. Śledczy badają również inne wątki, które mogą łączyć świat przestępczy z biznesem. Sprawa ma charakter rozwojowy i może przynieść kolejne zatrzymania.

Zgłoś

Co o tym myślisz?

Nestor

Napisane przez Spotted.pl

Lata członkostwaAutor wpisówLubi oceniać

Dodaj komentarz

Śmieciowy absurd w Zakopanem. Mieszkańcy: tylko „dopisywanie” lokatorów pozwoli uniknąć kar

Bazgrał po zabytkach w Krakowie. 18-latek zatrzymany na gorącym uczynku