Podczas tegorocznych ferii zimowych policjanci patrolujący stoki narciarskie wielokrotnie interweniowali wobec osób łamiących zasady bezpieczeństwa. Szczególną uwagę zwracano na narciarzy jeżdżących pod wpływem alkoholu. W kilku przypadkach konieczne było usunięcie ich ze stoku.
W trakcie ferii funkcjonariusze przeprowadzili 13 interwencji na stokach, udzielili sześciu asyst oraz wystawili prawie 500 pouczeń wynikających z zasad bezpieczeństwa FIS. Policja podkreśla, że nietrzeźwi narciarze stanowią poważne zagrożenie zarówno dla siebie, jak i innych użytkowników tras.
Jednym z najbardziej skrajnych przypadków był turysta zatrzymany w Białce Tatrzańskiej. 50-latek próbował wjechać wyciągiem, ale pracownicy ochrony zauważyli, że mężczyzna jest pod wpływem alkoholu. Badanie alkomatem wykazało aż 2,3 promila w organizmie.
Podobna sytuacja miała miejsce w Kuźnicach, gdzie 46-letni narciarz miał ponad promil alkoholu. Ochrona nie pozwoliła mu wjechać na stok, a mężczyzna musiał zakończyć jazdę.
Policja przypomina, że jazda na nartach po alkoholu jest zabroniona, a osoby łamiące przepisy mogą zostać natychmiast usunięte z tras.


