W październiku na Słowacji doszło do trzęsienia ziemi o sile 5.0, którego epicentrum znajdowało się w Kraju Preszowskim, około 150 kilometrów od Nowego Sącza. Wstrząs był na tyle silny, że można go było odczuć nawet na południu Polski. Skutki kataklizmu były ogromne, a władze Samorządowego Kraju Preszowskiego oszacowały straty na 16 milionów euro. Warto zaznaczyć, że milion złotych wsparcia zapewnił też Sejmik Województwa Małopolskiego.
Na początku października na Słowację zawitało trzęsienie ziemi o sile 5.0, które odczuwane było również w południowej części Małopolski. Marszałek Małopolski, Witold Kozłowski, natychmiast podjął działania, konsultując się zarówno z lokalnymi samorządami, jak i przedstawicielami Słowacji.
Skutki kataklizmu były dotkliwe, szczególnie w gminach Vranov nad Topľou i Humenné. Wartość strat oszacowano na 16 milionów euro, z czego 10 milionów euro stanowiły straty na prywatnych nieruchomościach mieszkańców. Uszkodzeniom uległy także budynki administracji publicznej, siedziby władz miejskich oraz obiekty kulturalne, społeczne i edukacyjne. O całej sytuacji poinformował marszałek Witold Kozłowski na sesji Sejmiku Województwa Małopolskiego.
W odpowiedzi na tragedię Sejmik Województwa Małopolskiego zdecydował przekazać milion złotych wsparcia na rzecz administracji i mieszkańców regionu Preszów.
W Polsce skutki tego trzęsienia odczuwano w okolicach Krakowa, Nowego Sącza, Tarnowa i Katowic. Siła wstrząsów wynosiła około 5,1-5,5 stopnia w skali Richtera.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!
Super teraz niech nam dadzą na drogi …