2 listopada to ostatni dzień, w którym Łukasz Kmita pełnił funkcję wojewody małopolskiego. Kmita zmuszony był do opuszczenia posady, ponieważ zdobył mandat poselski w październikowych wyborach parlamentarnych. Jego zadania zostały przejęte przez zastępców, którzy również startowali w wyborach, lecz nie uzyskali mandatów posła ani senatora.
W październikowych wyborach parlamentarnych Łukasz Kmita wywalczył mandat poselski z ramienia Prawa i Sprawiedliwości, na rzecz którego musiał zrezygnować z funkcji wojewody małopolskiego, jaką pełnił od 2020 roku. Kmita kandydował z czwartego miejsca w okręgu nr 12, zdobywając nieco ponad 26 tys. głosów.
W liście rozpowszechnionym w mediach Łukasz Kmita ogłosił, że 2 listopada to ostatni dzień jego urzędowania jako wojewoda małopolski. Ponadto zaznaczył, że obowiązki te przekaże swoim zastępcom: Ryszardowi Pagaczowi i Mateuszowi Małodzińskiemu, którzy będą odpowiedzialni za ich realizację w „najbliższym czasie”.
Łukasz Kmita podkreślił wyjątkowość swojego okresu urzędowania, który przypadł na trudne czasy pandemii Covid-19 i konfliktu na Ukrainie. Przypomniał, że musiał radzić sobie z milionem spraw administracyjnych, w tym katastrofami naturalnymi, takimi jak powodzie, wichury, pożary, osuwiska i skutki trzęsienia ziemi na Słowacji.
Jednak pomimo tych trudności nadal traktuje swoją służbę publiczną jako służbę dla Rzeczypospolitej. Jako poseł będzie kontynuował swoje starania.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!