Na stacji kolejowej w Puławach zatrzymano 25-letniego obywatela Mołdawii. Mężczyzna uruchomił hamulec ręczny w wagonie towarowym pociągu relacji Szczecin–Dorohusk. W chwili interwencji znajdował się pomiędzy wagonami składu.
Przy zatrzymanym znaleziono torbę z telefonami, kartami SIM, sprzętem elektronicznym oraz dokumentami w języku rosyjskim. Na miejsce skierowano liczne służby, które zabezpieczyły teren i rozpoczęły czynności wyjaśniające. Sprawa została objęta szczególnym nadzorem.
W działaniach uczestniczyli funkcjonariusze z Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, policjanci z Lublina i inne służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo infrastruktury kolejowej. Śledczy badają motywy działania zatrzymanego.
Na obecnym etapie nie podano szczegółów dotyczących ewentualnych zarzutów. Postępowanie ma ustalić, czy zdarzenie stanowiło zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu kolejowego. Sprawa pozostaje w toku, a służby analizują zgromadzone materiały.



Poprostu wracał do kraju przecież nie będzie wracał na piechoty z Puław jeżdżą busy
Nie miał gdzie się zatrzymać na nocleg – i dopiął swego.
Ciekawy pociąg w Puławach 🤣🤣🤣
To nie przypomina Puław
Bogdan Mikiciuk Szczecina tym bardziej nie przypomina😁
Nawpuszczali hołoty do kraju to teraz mają.
Jej
Pułapka
Kolejna mistyfikacja żeby odciągnąć wzrok od WAŻNYCH SPRAW i skierowac nienawiść. W. Jednym kierunku
Tylko zdjęcie nie z Puław, bo tam jest tylko jeden peron 😂
To nie jest ani śmieszne ,ani zabawne .gdyby nie czujność maszynisty Puław by już nie było
Kolejny dywersant. To się mogło skończyć pożarem miasta.