Faktem jest, że podczas pierwszego tygodnia ferii zimowych ratownicy nie mogli narzekać na brak intensywnej pracy, głównie na stokach narciarskich. Oto jak Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe podsumowało pierwszy tydzień zimowej przerwy w nauce.
Zakończył się pierwszy tydzień ferii zimowych, które obejmują przerwę w nauce dla dzieci i młodzieży z województw mazowieckiego, dolnośląskiego, opolskiego i zachodniopomorskiego. I pomimo że Zakopane i okolice nie były zatłoczone, wzmożony ruch turystów przełożył się na znaczny wzrost obowiązków wśród ratowników TOPR.
W ostatni weekend dyżurujący na stokach udzielili pomocy blisko 70 narciarzom i snowboardzistom. Do akcji ratunkowych dochodziło głównie na trasach Kasprowego Wierchu i wyciągów w Białce Tatrzańskiej.
Dodatkowych wyzwań dostarczyły też niskie temperatury, które sprawiły, że warunki w Tatrach stały się znacznie trudniejsze. W szczególności ratownicy interweniowali z powodu urazów kończyn dolnych u pieszych i narciarzy skitourowych na lodowatych szlakach. Do niejednej interwencji doszło na takich obszarach jak Dolina Chochołowska, Dolina Kościeliska, Schronisko Roztoka czy Morskie Oko.
W sobotę (20 stycznia) doszło też do poważnego wypadku – turystka upadła ze Szpiglasowej Przełęczy. W ten dzień wiatr był bardzo silny, dlatego użycie śmigłowca nie było możliwe, ponieważ warunki pogodowe nie pozwalały na bezpośrednie dotarcie na miejsce wypadku. W związku z tym ratownicy dotarli do kobiety na piechotę. Na szczęście poszkodowana odniosła jedynie lekkie obrażenia.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!