w

KRRiT oskarża media o milczenie na temat referendum w Krakowie

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji zwróciła uwagę na niewielką obecność tematu referendum dotyczącego odwołania prezydenta Krakowa oraz Rady Miasta w mediach. Według instytucji sprawa miała być praktycznie nieobecna zarówno w części mediów regionalnych, jak i ogólnopolskich. Chodzi o głosowanie zaplanowane na 24 maja.

KRRiT poinformowała, że analizowała między innymi programy regionalne oraz główne serwisy informacyjne największych stacji telewizyjnych. W ocenie Rady przekaz medialny sprawiał wrażenie, jakby temat referendum był pomijany. Instytucja podkreśliła również, że referendum pozostaje jednym z ważniejszych narzędzi demokratycznych i powinno być szerzej obecne w debacie publicznej.

Z zarzutami nie zgadza się jednak Radio Kraków. Szef rozgłośni Marcin Pulit ocenił stanowisko KRRiT jako manipulację i wskazał, że monitoring miał obejmować jedynie wybrane audycje z krótkiego okresu między 4 a 11 maja. Jego zdaniem wyciąganie daleko idących wniosków na podstawie tak ograniczonego materiału jest nieuzasadnione.

Przedstawiciele Radia Kraków przekonują, że temat referendum regularnie pojawiał się na antenie. Jak podkreślono, poruszano go zarówno podczas rozmów z politykami, jak i ekspertami oraz komentatorami życia publicznego. Stacja uważa więc, że zarzuty o przemilczanie nie mają podstaw.

Dodatkowe kontrowersje wywołały oskarżenia organizatorów referendum. Komitet ReferendumKrk twierdzi, że doszło do prób ingerowania w wybór przedstawiciela do debaty poświęconej głosowaniu. Według organizatorów radio miało kontaktować się również z inną osobą niż oficjalnie wskazany reprezentant komitetu.

Na razie Radio Kraków nie odniosło się publicznie do tych nowych zarzutów. Tymczasem KRRiT zapowiedziała dalsze monitorowanie przekazów medialnych związanych z referendum. Spór wokół kampanii informacyjnej może więc jeszcze nabrać tempa przed samym głosowaniem.

Zgłoś

Co o tym myślisz?

Nestor

Napisane przez Spotted.pl

Lata członkostwaAutor wpisówLubi oceniać

Dodaj komentarz

Pijany kierowca ambulansu pędził na sygnale

Miasto przejęło dom na Białołęce blokujący inwestycję za 100 mln zł. Eksmisja właściciela, sąsiad oddał klucze władzom