Pan Mirek, kierowca autobusu elektrycznego w Niemczech, opisał swoje obawy związane z trudnościami, jakie elektryczne autobusy napotykają podczas zimy. Obawia się, że ich zasięg znacznie spada w warunkach zimowych, co prowadzi do konieczności większej liczby pojazdów i większego zanieczyszczenia środowiska.
Kierowca wskazał na naiwność spółki transportowej w Gdańsku, która nie uwzględnia realnych warunków użytkowania pojazdów elektrycznych. Zauważa, że deklarowane zasięgi często nie pokrywają się z rzeczywistością, a testy przeprowadzane są w warunkach optymalnych, jakie nie odzwierciedlają codziennych wyzwań.
Pan Mirek opisuje też, jak zmiana na elektryczne pojazdy wpływa na długość codziennych zadań kierowców w Niemczech, gdzie również stosuje się takie autobusy. Twierdzi, że zasięg elektrycznych autobusów określa długość ich zadań, co prowadzi do podziału trasy na dwie części i konieczności zmiany pojazdu w trakcie dnia.
Ponadto podkreśla, że zmiany te są niezauważalne dla pasażerów, ale za to wpływają na plany pracy kierowców. Kwestionuje również efektywność ogrzewania w elektrycznych autobusach w porównaniu do tych z napędem spalinowym, zauważając, że zużycie energii elektrycznej znacząco wpływa na zasięg pojazdów.
Pan Mirek zwraca uwagę na problemy, jakie mogą wyniknąć ze spadku temperatur w zimie, które dodatkowo obniżają zasięg elektrycznych autobusów. Przestrzega również, że wraz z upływem lat kondycja baterii będzie się pogarszać. A to będzie skutkować jeszcze większą koniecznością produkcji większej liczby pojazdów, jednocześnie powodując zwiększone zanieczyszczenie środowiska.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!