Więcej wpisów

  • w

    Zmiana organizacji ruchu na ul. Grundmanna. Katowice apelują do kierowców o szczególną ostrożność (dziennikzachodni.pl)

    Jak poinformował wykonawca odpowiedzialny za połączenie ul. Grundmanna i ul. Mickiewicza w Katowicach, właśnie wdrażany jest kolejny etap tymczasowej organizacji ruchu. Nowa zmiana umożliwi wjazd z ul. Opolskiej na ul. Grundmanna oraz skręt w prawo. W związku z tym magistrat w Katowicach apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności i przestrzeganie znaków drogowych.

    Osoby zamierzające skręcić w ul. Grundmanna z ul. Opolskiej będą zobowiązane do przejechania przez fragment jezdni, bezpośrednio sąsiadujący z wjazdem na plac budowy, a następnie ustąpienia pierwszeństwa pojazdom poruszającym się Grundmanna w kierunku DTŚ. W związku z wprowadzanymi zmianami wykonawca apeluje o szczególną ostrożność kierowców.

    Cała operacja związana z pracami drogowymi oraz konieczność dostosowania organizacji ruchu wynikają z realizacji projektu połączenia ul. Grundmanna i ul. Mickiewicza, którego koszty to ponad 36 mln zł. Jest to jedno z sześciu przedsięwzięć drogowych realizowanych przez Katowice w ramach Rządowego Funduszu Polski Ład.

    Łączna wartość inwestycji to 148 mln zł. Miasto pokryje 32 mln zł z własnego budżetu, a reszta zostanie sfinansowana z uzyskanych dofinansowań.

    Oprócz wspomnianego połączenia projekty obejmują m.in. przedłużenie ul. Dobrowolskiego do ul. Katowickiej, nowe układy drogowe na os. Tysiąclecia, a także budowę nowych dróg od ul. Korczaka i od ul. Gospodarczej.

  • w

    Kobieta w ciąży zasłabła za kierownicą i zjechała na postój taxi. Zakopiański taksówkarz zareagował agresją (24tp.pl)

    Na mediach społecznościowych pojawiła się opowieść pani Pauliny z Zakopanego. Internautka podzieliła się historią, jaka spotkała ją 12 stycznia w Zakopanem.

    Pani Paulina, będąc w zaawansowanej ciąży, opisuje, że w pewnym momencie bardzo źle się poczuła podczas jazdy. Zrobiło jej się słabo, dlatego postanowiła nie utrudniać ruchu innym kierowcom i zjechała na pobocze.

    Okazało się, że pani Paulina zdecydowała się na zaparkowanie swojego pojazdu na pustym postoju taxi przy ul. Jagiellońskiej w Zakopanem. Po chwili na postój podjechała taksówka, a jej kierowca zaczął agresywnie reagować na panią Paulinę. Trąbił w jej stronę, krzycząc, że to jest postój taksówek, a nie darmowy parking.

    Pani Paulina próbowała wytłumaczyć swoją sytuacją, ale interakcja z taksówkarzem stawała się coraz bardziej nieprzyjemna.

    Chwilę potem na postoju pojawiły się kolejne taksówki i zastawiły samochód pani Pauliny. Kobieta próbowała wyjaśnić swoją pozycję, tłumacząc, że zaparkowała na pierwszym wolnym miejscu, ponieważ zrobiło jej się słabo. Na co taksówkarz odparł, że mogła zatrzymać się gdzieś indziej.

    Jak podkreśla pani Paulina, w sytuacji awaryjnej trudno jest planować i analizować dostępne miejsca parkingowe. Zazwyczaj działa się instynktownie.

    W rezultacie pani Paulina zadzwoniła po męża, który przybył na miejsce i wspólnie opuścili ten koszmarny postój.

  • w

    Włoska fregata ITS „Luigi Rizzo” wpłynęła do gdyńskiego portu (dziennikbaltycki.pl)

    W ostatnim tygodniu włoska fregata ITS „Antonio Marceglia” zakończyła swoją misję na Morzu Bałtyckim. Jednostka została zastąpiona przez swojego bliźniaka ITS „Luigi Rizzo”, na mocy umowy między Polską a Włochami. „Luigi Rizzo” przybył do portu w Gdyni w minioną sobotę.

    Przekazanie obowiązków pomiędzy fregatami nastąpiło po tym, jak ITS „Antonio Marceglia” zakończyła swoją służbę na polskim wybrzeżu Morza Bałtyckiego. Zgodnie z informacjami Marynarki Wojennej RP, „Antonio Marceglia” wzmacniała obronę wybrzeża Polski, monitorując ruch żeglugowy oraz kontrolując sytuację powietrzną i nawodną.

    Dnia 13 stycznia do portu w Gdyni dotarła fregata „Luigi Rizzo”, która teraz będzie zastępować wcześniejszą jednostkę. Przekazanie obowiązków między fregatami już się odbyło, dlatego dzisiaj fregata „Antonio Marceglia” wyruszy w kierunku bazy w Tarencie.

    Natomiast „Luigi Rizzo” przejmie teraz rolę monitorowania kluczowych szlaków i demonstrowania gotowości do działania w ramach misji NATO „Briliant Shield” na Morzu Bałtyckim. Okręt będzie pełnił swoją powinność na Bałtyku przez następnych kilka miesięcy.

    Warto zaznaczyć, że obecność włoskich okrętów na Morzu Bałtyckim jest częścią działań reakcyjnych na konflikt na Ukrainie i napięcie między Rosją a NATO.

  • w

    Gdańsk uczcił pamięć prezydenta Pawła Adamowicza, którego zamordowano pięć lat temu (dziennikbaltycki.pl)

    Na Targu Węglowym w Gdańsku zebrało się kilka tysięcy mieszkańców, aby uczcić pamięć Pawła Adamowicza. Prezydent miasta został zamordowany pięć lat temu. Po zakończeniu uroczystości uczestnicy, w tym rodzina, władze miasta i goście z kraju, przeszli do Bazyliki Mariackiej na międzywyznaniową modlitwę przy miejscu pochówku prezydenta.

    Dokładnie 5 lat temu, podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, prezydent Gdańska został zaatakowany na scenie, która była też głównym miejscem tegorocznej uroczystości. Wśród uczestników była rodzina prezydenta, a także władze miasta, samorządowcy oraz premier Tusk.

    Podczas wydarzenia swoje przemówienia wygłosili Magdalena Adamowicz, wdowa po prezydencie Adamowiczu, a także premier Donald Tusk; omawiając sens ludzkiego cierpienia, miłości rodzinnej i niepowetowanej straty. Po przemówieniach rodzina i marszałek Senatu, razem z premierem i prezydent miasta, złożyli białe róże na płycie upamiętniającej Pawła Adamowicza.

    Następnie tłum podążył w kierunku bazyliki, udając się na miejsce pochówku prezydenta. Na miejscu odmówiono modlitwę międzywyznaniową za zmarłego, a później rozpoczął się koncert z udziałem polskich artystów.

  • w

    Policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn za handel znaczną ilością narkotyków w Lublinie (www.dziennikwschodni.pl)

    Lubelscy kryminalni przeprowadzili udaną operację, zabezpieczając ponad 3 kg nielegalnych substancji, na które natrafiono w mieszkaniu, piwnicy i garażu. W sprawie aresztowano dwóch mężczyzn, którzy mogą teraz trafić za kratki nawet na 12 lat.

    Policjanci ustalili, że w lokal mieszczącym się w centrum Lublina może być potencjalnym źródłem znacznej ilości narkotyków. W związku z tym przed weekendem mundurowi podjęli obserwacje lokalu, w rezultacie dostrzegając dwóch mężczyzn przejawiających dziwne zachowanie. Chwilę potem do dwójki dołączyli dwaj inni mężczyźni. Podejrzenia policji potwierdziły się, gdy cała czwórka weszła do piwnicy.

    Kryminalni najpierw podążali za podejrzanymi, a następnie ich zaskoczyli. Mężczyźni tłumaczyli, że nic nie wiedzą o żadnych narkotykach. Jednak policjanci znaleźli duży worek z marihuaną, który ukryty był w pufie. W efekcie zatrzymano całą czwórkę.

    W trakcie dalszych przeszukań odkryto też amfetaminę w garażu jednego z podejrzanych. Natomiast w mieszkaniu i garażu znaleziono kolejne porcje marihuany oraz wagę elektroniczną. Ponadto, narkotyki skonfiskowano również u innego mieszkańca Lublina.

    Jak podaje policja, dwójka zatrzymanych mężczyzn była zaangażowana w rozprowadzanie nielegalnych substancji. Teraz doprowadzono ich przed oblicze prokuratury, gdzie usłyszeli zarzuty związane z handlem znaczną ilością narkotyków.

    Sąd osadził podejrzanych w areszcie tymczasowym na trzy miesiące, a za popełnione przestępstwo grozi im kara do 12 lat więzienia.

  • w

    Około 200 kibiców ewakuowanych z Areny Gorzów przed meczem Łotwa – Azerbejdżan (gazetalubuska.pl)

    Nietypowe zdarzenie miało miejsce tuż przed meczem Mistrzostw Europy Wschodniej w Siatkówce Mężczyzn U20 w Gorzowie Wielkopolskim. Zanim rozpoczęto sobotnie spotkanie, około 200 kibiców zostało poproszonych o opuszczenie hali.

    W dniu 13 stycznia na Arenie Gorzów odbywały się dwa mecze czwartego dnia mistrzostw. Jednak przed godziną 20:00, gdy reprezentacje Łotwy i Azerbejdżanu przygotowywały się do pojedynku, włączył się sygnał alarmowy, a przez głośniki wydano komunikat, że kibice muszą opuścić teren Areny Gorzów. W rezultacie z obiektu wyszło około 200 osób.

    Przyczyną alarmu okazała się czujka sygnalizująca pożar w toalecie, w pobliżu szatni dla zawodników. Na szczęście nie było żadnego ognia, a czujka włączyła się przypadkowo. Po kilku minutach kibice mogli wrócić na swoje miejsca i dopingować swoje drużyny.

    Mecz Łotwa – Azerbejdżan zakończył się zwycięstwem Łotyszy 3:0.

    Warto dodać, że wcześniej odbyło się spotkanie Polska – Estonia, które zakończyło się zwycięstwem Biało-Czerwonych 3:0, umacniając ich pozycję jako liderów mistrzostw. Podczas tego meczu na trybunach zasiadło około trzech tysięcy widzów.

    Siatkarskie mistrzostwa rozpoczęły się w Gorzowie Wielkopolskim w środę i potrwają do niedzieli. W rywalizacji udział biorą reprezentacje Polski, Azerbejdżanu, Estonii, Łotwy i Ukrainy.

  • w

    Notoryczne kradzieże w szczecińskich sklepach. Właściciele apelują do ministra o zmianę przepisów (www.tokfm.pl)

    W Szczecinie sklepikarze alarmują o narastającej fali kradzieży, podczas której złodzieje wypłukują z półek różnorodne produkty – od czekolad po pasty do zębów. Z racji tego właściciele sklepów apelują do ministra Adama Bodnara, aby poddano rewizji przepisy dotyczące kradzieży i wykroczeń.

    Faktem jest, że w pierwszych trzech kwartałach 2023 roku statystyki policyjne zanotowały ponad 33 tysiące kradzieży towarów o wartości przekraczającej 500 zł. Jest to wzrost o ponad 40% w porównaniu z rokiem 2022. Co więcej, ponad 200 tysięcy wykroczeń to kradzieże o wartości mniejszej niż 500 złotych.

    Warto zauważyć, że od października próg kwotowy między wykroczeniem a przestępstwem został podniesiony do 800 zł. Północna Izba Gospodarcza w Szczecinie podkreśla, że zmiana progu wywołała negatywne skutki, sprawiając, że złodzieje stali się jeszcze bardziej bezczelni. Prezes Hanna Mojsiuk twierdzi, że rekordowa liczba kradzieży w minionym roku to milionowe straty dla handlu.

    Z relacji sprzedawców wynika, że kradzieże obejmują różnorodne produkty – od słodyczy po maszynki do golenia i pasty do zębów. Zaistniałe straty sklepy często rozkładają na pracowników, którzy muszą je pokrywać z własnej kieszeni, co prowadzi do wzrostu napięcia w pracy.

    Północna Izba Gospodarcza planuje wystosować pismo do ministra sprawiedliwości Adama Bodnara, domagając się pilnej reakcji na ten problem, w tym redukcji kwoty ustalającej granicę między wykroczeniem a przestępstwem.

  • w

    Poznań najbardziej przyjaznym miastem dla LGBT w Polsce? (epoznan.pl)

    Jacek Jaśkowiak, wspólnie z Grupą Stonewall, zachęcają do udziału w dyskusji dotyczącej roli Poznania w kształtowaniu społeczeństwa otwartego na różnorodność. Rozmowa będzie toczyć się na platformie społecznościowej, a jej tematy będą omawiać m.in. przemianę mentalną i wizerunkową miasta oraz obszary do dalszych ulepszeń.

    W trakcie spotkania rozmówcy skupią się na metamorfozie Poznania – z konserwatywnego miasta na najbardziej przyjazne społeczności LGBT+ w Polsce. Zostanie omówione, jak przebiegał ten proces, a także, jaką rolę odegrali w nim aktywiści i władze miejskie. Będzie można poznać odpowiedzi na pytania; czy istnieją obszary, gdzie Poznań może się jeszcze poprawić, czy już teraz stanowi wzór dla innych miast?

    Uczestnicy dyskusji spojrzą w przyszłość, rozważając cele polityki równościowej, różnorodności i otwartości na społeczność queerową, jak również wpływ Poznania na inne regiony Polski.

    W dyskusji wezmą udział prezydent Jacek Jaśkowiak, Jowita Wycisk z zarządu fundacji Tęczowe Rodziny, socjolog Sławomir Sierakowski, współzałożyciel Krytyki Politycznej, oraz Arek Kluk, prezes stowarzyszenia Grupa Stonewall. Dyskusję poprowadzi Paulina Kirschke, przewodnicząca Komisji Dialogu Obywatelskiego ds. polityki równościowej Poznania.

    Spotkanie będzie otwarte dla publiczności, dzięki czemu każdy będzie miał szansę włączenia się do dyskusji. Wydarzenie planowane jest 18 stycznia o godzinie 18:00 w Lokum Stonewall.

  • w

    Okropny wypadek w Odolanowie. Dwie osoby nie żyją, w tym DJ znany na Dolnym Śląsku (gazetawroclawska.pl)

    W tragicznym wypadku, który miał miejsce w czwartek w Odolanowie, dwie osoby straciły życie, a cztery zostały ranne. Jedną z ofiar był popularny DJ, który planował odebrać partnerkę z noworodkiem ze szpitala. W wypadku zginął też 19-letni przyjaciel artysty. Zdarzenie spowodował kierowca audi, którym podróżowali mężczyźni, wyprzedzając inny pojazd na ulicy Kaliskiej.

    W czwartek rano na ulicy Kaliskiej w Odolanowie doszło do tragicznego zderzenia trzech samochodów, w wyniku czego jedna osoba poniosła śmierć na miejscu, a druga w szpitalu. Natomiast ranni w wypadku zostali mężczyzna, dwie kobiety i niemowlę. Strażacy potwierdzili, że wszyscy poszkodowani zdążyli wyjść z pojazdów jeszcze przed przybyciem służb ratunkowych.

    Jedną z ofiar okazał się 28-letni DJ, który tego dnia miał odebrać partnerkę ze szpitala. DJ pochodził z Sulmierzyc i znany był ze swoich występów w lokalnych klubach. Polska Agencja Prasowa ustaliła, że DJ Iroon, czyli Radosław Ibron, był rezydentem kilku klubów w Wielkopolsce i na Dolnym Śląsku. Drugą ofiarą był jego 19-letni kolega.

    Kierowca samochodu osobowego marki Audi wyprzedzał sznur pojazdów, co doprowadziło do tragicznego wypadku. Akcja ratunkowa trwała ponad sześć godzin. W związku z trwającym dochodzeniem, jak na tę chwilę policjanci nie podają żadnych szczegółów.

  • w

    Magdalena Ogórek i Rafał Ziemkiewicz ułaskawieni przez Andrzeja Dudę (www.onet.pl)

    W grudniu Prezydent Andrzej Duda ułaskawił Magdalenę Ogórek i Rafała Ziemkiewicza. Dwójka prawicowych publicystów została skazana przez Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia. Na Ogórek i Ziemkiewicza nałożono prawomocne kary grzywny za zniesławienie aktywistki lewicowej.

    Jak poinformował Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia, który wydał wyrok w sprawie Magdaleny Ogórek i Rafała Ziemkiewicza, ułaskawienie prezydenckie obejmuje darowanie kary grzywny i zatarcie wyroku skazującego. Prokuratura Krajowa przygotowała pismo w tej sprawie, które 3 stycznia trafiło do sądu.

    Magdalena Ogórek i Rafał Ziemkiewicz, prowadzący program „W tyle wizji” w TVP Info, zostali skazani za ataki na lewicową aktywistkę Elżbietę Podleśną. Sąd uznał ich za winnych, nakładając na nich grzywny. W maju 2023 r. Sąd Okręgowy podtrzymał ten wyrok. W związku z tym publicyści zwrócili się do Prokuratora Generalnego, a sprawa trafiła do Sądu Najwyższego.

    W środę „Rzeczpospolita”, opierając się na komunikacie Kancelarii Prezydenta, sugerowała, że ułaskawienie prawdopodobnie wydał prezydent Andrzej Duda. Co prawda, w komunikacie nie ujawniono nazwisk ułaskawionych, a jedynie opisano charakter przestępstw. Jednak zdaniem „Rzeczpospolitej” wszystko wskazywało na Ogórek i Ziemkiewicza.

    Najnowsze informacje donoszą, że Andrzej Duda rzeczywiście zdecydował się na ten krok, z myślą o zasadach sprawiedliwości, racjonalności represji karnej i incydentalnym charakterze czynu osób skazanych.

  • w

    Kamiński w 2005 r.: Ułaskawienie Sobotki to bezczelność. Prezydent nie powinien ułaskawiać polityków (wiadomosci.radiozet.pl)

    W 2005 roku Mariusz Kamiński, ówczesny minister w rządzie Kazimierza Marcinkiewicza, wyraził przekonanie, że polityków nie powinno obejmować specjalne traktowanie ani ułaskawianie w wyjątkowy sposób. Wypowiedź Kamińskiego z 2005 roku odnosiła się do planów ułaskawienia Zbigniewa Sobotki przez Aleksandra Kwaśniewskiego.

    Na prośbę żon Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, prezydent Andrzej Duda zainicjował postępowanie ułaskawieniowe. Zażądał również od Prokuratora Generalnego zawieszenia kary i zwolnienia osadzonych podczas trwania tego postępowania. Duda uznał ich za pierwszych więźniów politycznych w Polsce od 1989 roku.

    W tym samym czasie na mediach społecznościowych pojawiło się archiwalne nagranie z 2005 roku, gdzie Mariusz Kamiński komentuje plany ułaskawienia Zbigniewa Sobotki przez Aleksandra Kwaśniewskiego. Sobotka był sekretarzem stanu w MSWiA i został skazany w „aferze starachowickiej”.

    Mariusz Kamiński ostro skrytykował decyzję ułaskawienia Sobotki przez Kwaśniewskiego, nazywając to bezczelnym i bezwstydnym aktem. Jego zdaniem Kwaśniewski zachował się jak „prezio”. Jak dodał, tak go nazywają jego koledzy.

    Kamiński przyznaje, że procedura ułaskawieniowa wprowadza nierówność wobec prawa i traktuje polityków w sposób szczególny. Według niego decyzje sądu powinny być w pełni akceptowane.

    20 grudnia 2023 roku Sąd Okręgowy w Warszawie wydał prawomocny wyrok skazujący Kamińskiego i Wąsika na 2 lata pozbawienia wolności. Dnia 9 stycznia policja zatrzymała obu polityków przebywających w Pałacu Prezydenckim.

  • w

    Macierewicz planuje referendum ws. „likwidacji państwa polskiego” (wiadomosci.gazeta.pl)

    Antoni Macierewicz ogłosił, że „Protest Wolnych Polaków” to preludium do monumentalnego ruchu niepodległościowego w Polsce. W związku z tym zapowiedział referendum, które zadecyduje o przyszłości państwa polskiego. Prawdopodobnie odbędzie się we wrześniu lub październiku.

    W rozmowie z TV Trwam i Radiem Maryja Macierewicz opisał czwartkową demonstrację jako jedną z najważniejszych w historii Polski. Jego zdaniem uczestnicy protestu reprezentują ruch niepodległościowy, ponieważ zdają sobie sprawę z próby zniszczenia państwa polskiego. Natomiast jako dowód na zaawansowany kryzys w Polsce wskazał aresztowanie posłów Kamińskiego i Wąsika.

    Macierewicz dodał, że Andrzej Duda jest reprezentantem Konstytucji, narodu i państwa polskiego. Z tego względu skrytykował policję za atak na prezydenta i oskarżył służby specjalne o działanie na rzecz Donalda Tuska.

    Według Macierewicza protest dotyczył nie tylko działań Platformy Obywatelskiej, ale był również sprzeciwem wobec dążenia do likwidacji państwa polskiego. Zaznaczył, że społeczeństwo musi być świadome, iż ta demonstracja stanowi początek wielkiego ruchu niepodległościowego.

    Przypomnijmy, że zatrzymanie Kamińskiego i Wąsika, do którego doszło we wtorek, zostało skorelowane z wcześniejszym wyrokiem. Andrzej Duda zainicjował postępowanie ułaskawieniowe, apelując o szybkie uwolnienie polityków. Hołownia wyraził zdziwienie decyzją prezydenta, twierdząc, że ułaskawienie prezydenckie byłoby znacznie szybsze.

  • w

    SCT w Krakowie dopiero w 2025 roku? Miasto pracuje nad nową uchwałą (legaartis.pl)

    Wiceprezydent Krakowa, Andrzej Kulig, zatwierdził decyzję Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. A to oznacza, że planowana Strefa Czystego Transportu w Krakowie nie wejdzie w życie od lipca bieżącego roku. Jednak należy zaznaczyć, że postanowienie sądu nie jest jeszcze prawomocne. Aczkolwiek Kulig oznajmił, że nie będzie odwoływać się od wyroku, ponieważ oczekiwanie na decyzję sądu drugiej instancji byłoby zbyt czasochłonne.

    Wiceprezydent przedstawił jednak alternatywę, sugerując opracowanie nowej uchwały dotyczącej SCT, bazując na uwagach sądu dotyczących unieważnionej uchwały. Nowa propozycja, planowana na 2025 rok, będzie poddana szczegółowej konsultacji z mieszkańcami.

    Wojewódzki Sąd Administracyjny pozytywnie rozpatrzył skargę wojewody małopolskiego, unieważniając uchwałę o SCT. Przypomnijmy, że uchwała zakładała utworzenie tej strefy w całym Krakowie i miała wdrożyć ją w lipcu br. Niemniej sąd zauważył nieprecyzyjne określenie granic SCT, a także brak wskazania miejsc, gdzie osoby spoza Krakowa mogłyby zaparkować pojazdy, które nie są zgodne z wymaganiami SCT.

    Przedstawiciele miasta zapowiadają przygotowanie nowej uchwały, stosując się do uwag przedstawionych przez sąd. Pomimo tych opóźnień wiceprezydent Andrzej Kulig zaznacza, że taka strefa w Krakowie nadal jest potrzebna i powinna zostać wprowadzona jak najszybciej. Prace nad nową uchwałą rozpoczną się po otrzymaniu pisemnego uzasadnienia decyzji sądu.

  • w

    Cztery samochody zderzyły się na S86 w Katowicach. Wystąpiły znaczne utrudnienia w ruchu (dziennikzachodni.pl)

    Wczoraj na drodze ekspresowej S86 w pobliżu zjazdu na DK79 doszło do kolizji z udziałem czterech pojazdów. Kraksa wydarzyła się nieopodal węzła Bagienna. W związku z sytuacją droga w kierunku Sosnowca została częściowo wyłączona z ruchu, z racji czego przy zjeździe z autostrady A4 zaczęły tworzyć się uciążliwe korki.

    Jak relacjonuje kom. Agnieszka Żyłka, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Katowicach, zderzenie z udziałem czterech samochodów miało miejsce 12 stycznia na drodze ekspresowej S86 w pobliżu węzła Bagienna ulicy Murckowskiej. Kolizja objęła cztery samochody osobowe marki Ford, Mazda i Peugeot.

    Jak dodaje policjantka, zderzenie spowodowało znaczne utrudnienia w ruchu drogowym. Na szczęście nikt nie ucierpiał na skutek tego incydentu. Trasa w stronę Sosnowca była częściowo zablokowana przez kilka godzin, co znacznie wpłynęło na natężenie ruchu na tym odcinku, tworząc bardzo długie korki.

    Na miejscu pracowali funkcjonariusze policji i straży pożarnej, a także sanitariusze z zespołu ratownictwa medycznego.

  • w

    Minister zdrowia zatwierdziła dodatkową karetkę dla Zakopanego (zakopane.naszemiasto.pl)

    Zakopane doczekało się nowej karetki systemowej, która została zatwierdzona przez minister zdrowia Izabelę Leszczyńską. Małopolski Urząd Wojewódzki ogłosił, że nowa jednostka będzie aktywna już od 15 stycznia i na stałe pozostanie w zespole ratownictwa medycznego.

    Niedawno ratownicy medyczni skarżyli się na brak dodatkowej karetki systemowej w Zakopanem. Obszar całego powiatu tatrzańskiego obsługiwany był dotychczas przez trzy stałe zespoły ratownictwa medycznego, z których dwa stacjonowały w Zakopanem, a jeden w Bukowinie Tatrzańskiej. Dodatkowo, w sezonach turystycznych funkcjonowała czwarta karetka systemowa.

    Ratownicy medyczni zwracali uwagę, że Zakopane potrzebuje nowego ambulansu. Przykładem może być sytuacja, gdy jedna z karetek obsługuje zachodnią część powiatu tatrzańskiego – wówczas całe Zakopane znajduje się pod opieką tylko jednej karetki.

    W ubiegłym roku wojewoda małopolski, Łukasz Kmita, zapowiadał dodatkową karetkę systemową dla Zakopanego, ale zmiany w planie ratownictwa medycznego były blokowane przez poprzedniego ministra zdrowia. Po zmianie rządu i kierownictwa Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego nowy wojewoda, Krzysztof Jan Klęczar, złożył ponowny wniosek, uzyskując zgodę na ambulans.

    Nowy zespół ratownictwa medycznego rozpocznie działalność 15 stycznia. Dzięki temu Szpital Powiatowy w Zakopanem nareszcie będzie gotowy do rozszerzonych zadań.

  • w

    Zapadła się jezdnia na ulicy Benisławskiego w Gdyni. Na dziurę wjechał autobus komunikacji miejskiej (dziennikbaltycki.pl)

    W czwartek na ulicy Benisławskiego w Gdyni zapadła się jezdnia, powodując wielką dziurę na środku drogi. W wyniku tej nietypowej sytuacji został uszkodzony autobus komunikacji miejskiej, który najechał na zapadnięty fragment jezdni. Z tego względu miasto zdecydowało się zamknąć ulicę i wyznaczyło trasy objazdowe w obu kierunkach. Ulica Benisławskiego będzie nieczynna do odwołania.

    Zgłoszenie o zapadniętej drodze dotarło do policjantów i strażaków, którzy udali się na miejsce zdarzenia. Funkcjonariusze zaczęli kierować ruchem, a następnie zamknęli drogę i skierowali ruch w stronę wyznaczonych objazdów. Tym sposobem autobusy linii 141 korzystają teraz z dróg alternatywnych w obu kierunkach.

    Jak podaje ZKM Gdynia, dnia 11 stycznia około godziny 18:00 pojawiła się zapaść na ulicy Benisławskiego w Gdyni. W związku z zaistniałą sytuacją autobusy linii 141 będą teraz kursować ul. Dąbka, Zieloną, Bosmańską, Benisławskiego i Stolarską. Ponadto, na trasie objazdowej będą aktywne tylko przystanki przy ul. Dąbka.

  • w

    Pracownicy Lotos Kolej apelują do premiera o zmianę zarządu spółki (biznes.trojmiasto.pl)

    Pracownicy Lotos Kolej skierowali list do premiera, posłów i senatorów z Pomorza, apelując o natychmiastowe zmiany w kierownictwie spółki. Zdaniem pracowników w spółce szerzą się niegospodarność oraz nadużywanie stanowisk w celach osobistych przez obecne władze.

    W dokumencie podpisanym przez pięć organizacji związkowych związanych ze spółką postuluje się wprowadzenie nowych nominacji opartych na profesjonalizmie, wykształceniu i doświadczeniu. Ponadto, treść dokumentu wymaga, aby osoby powoływane do zarządu gwarantowały skuteczne i efektywne zarządzanie działaniami spółki.

    Związkowcy twierdzą, że obecne działania członków kierownictwa spółki często naruszają procedury i przepisy, np. poprzez nieuprawnione ingerencje w przetargi. Krytykują także utrudnianie działalności związkowej, łamanie przepisów układu zbiorowego pracy oraz nadużywanie stanowiska służbowego dla prywatnych korzyści.

    Przypomnijmy, że Lotos Kolej przejęła majątek Orlen KolTrans w lipcu 2023 roku, a po wygaśnięciu koncesji będzie funkcjonować pod nazwą Orlen. Proces ten ma związek z przejęciem Grupy Lotos przez Orlen w 2022 roku. Po fuzji z Orlen prezes Lotos Kolej został odwołany, a zarząd spółki zastąpiono zarządem Orlen Koltrans.

    Obecnie zarząd Lotos Kolej składa się z pięciu osób.

  • w

    Policjanci znaleźli ponad 2,5 kg narkotyków podczas interwencji ws. awantury domowej w Lublinie (kurierlubelski.pl)

    Funkcjonariusze policji zostali wezwani do awantury domowej w Lublinie. Jednak podczas przeprowadzanej interwencji mundurowi natrafili też na 2,5 kg narkotyków. Nielegalne substancje zostały zabezpieczone, a w sprawie zatrzymano 33-letniego mężczyznę.

    Do zdarzenia doszło w dzielnicy LSM, gdzie pojawili się lubelscy policjanci, ponieważ otrzymali wezwanie do awantury domowej. W momencie, gdy weszli do mieszkania, szybko wyczuli specyficzny zapach unoszący się w powietrzu.

    Rozpatrując sprawę awantury zgłoszonej przez mieszkańców, mundurowi natknęli się na słoik, w którym znajdował się zielono-brązowy susz roślinny. Okazało się, że jest to marihuana o wadze około 2,5 kg.

    Podczas dalszych czynności funkcjonariusze ujawnili jeszcze więcej narkotyków, łącznie około 2,5 kg marihuany, a do tego ecstasy, amfetaminę i metamfetaminę. 33-latek został zatrzymany i teraz będzie musiał ponieść konsekwencje z powodu posiadania znacznych ilości narkotyków.

    Na wniosek prokuratora sąd osadził podejrzanego w areszcie tymczasowym na trzy miesiące. Natomiast za popełnione przestępstwo grozi mu do 10 lat pobytu w zakładzie karnym.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.