Więcej wpisów

  • w

    Awaria w elektrociepłowni Pomorzany. Dyspozytor nie odbiera zgłoszeń (gs24.pl)

    Wszystko wskazuje na to, że elektrociepłownia Pomorzany doświadczyła awarii, o której informuje mieszkańców – wiadomość jest przekazywana automatycznie. Jak podaje jeden z dzwoniących, przez kilkadziesiąt minut próbował połączyć się z dyspozytorem, ale bezskutecznie.

    Ostatnio nikt nie odbiera telefonu w pogotowiu ciepłowniczym elektrociepłowni Pomorzany. Dzwoniąc pod numer 993, zamiast dyspozytora, w słuchawce nastaje cisza. Jeden z mieszkańców – pan Ryszard – oznajmił, że przez 40 minut próbował połączyć się z dyspozytorem elektrociepłowni, ale nikt nie odbierał telefonu. Pan Ryszard jest oburzony faktem, że nikt nie odpowiada pod numerem alarmowym.

    W momencie, gdy osoba dzwoni pod numer alarmowy 993, włącza się automatyczna informacja na temat zaistniałej awarii, a później nikt nie odbiera. Jak stwierdza przedstawicielka Szczecińskiej Energetyki Cieplnej, Danuta Misztal, aktualnie dyspozytor ma pełne ręce pracy. Rzeczniczka SEC zaznacza, że sytuacja będzie się utrzymywać, dopóki awaria nie zostanie zażegnana.

    W swoim ostatnim komunikacie elektrociepłownia ogłosiła, że system ciepłowniczy powinien odzyskać pełną sprawność najpóźniej w poniedziałek, 22 stycznia. Od tego momentu pełne dostawy ciepła mają być zapewnione dla wszystkich odbiorców.

  • w

    Awantura podczas libacji alkoholowej w Szamotułach. Deportowano cudzoziemca (epoznan.pl)

    W niedzielę – podczas libacji alkoholowej w Szamotułach – doszło do awantury. Uczestnicy zakrapianej imprezy zaczęli krzyczeć i rzucać różnymi przedmiotami. W związku z incydentem policjanci odebrali zgłoszenie dotyczące zakłócenia spokoju przy ul. Gąsawskiej.

    Do działań przystąpili funkcjonariusze z Szamotuł, którzy w trakcie interwencji postanowili wylegitymować obcokrajowca. Mężczyzna odmówił podania swoich danych. W rezultacie zatrzymano go za posiadanie marihuany i stawianie oporu funkcjonariuszom. Policja przeszukała też miejsce zamieszkania podejrzanego, gdzie znaleziono kolejne narkotyki.

    Jak relacjonują mundurowi, zatrzymany 31-latek ma też na swoim koncie wcześniejsze przewinienia, w tym prowadzenie pojazdów pod wpływem alkoholu, złamanie zakazu kierowania pojazdami, oraz posiadanie substancji psychotropowych.

    Z powodu notorycznego łamania prawa szamotulscy kryminalni rozpoczęli procedurę weryfikacyjną, aby ustalić, czy można sporządzić wniosek o zobowiązanie cudzoziemca do powrotu do jego kraju. Okazało się, że wywiad środowiskowy i kontrola legalności pobytu potwierdziły wystąpienie realnego zagrożenia bezpieczeństwa i porządku publicznego.

    Komendant Powiatowy Policji w Szamotułach skierował wniosek do Komendanta Straży Granicznej o zobowiązanie cudzoziemca do powrotu. Mężczyzna został przekazany służbom ze swojego kraju pod eskortą Straży Granicznej.

    Nałożono na niego zakaz ponownego wjazdu na terytorium Polski i innych państw obszaru Schengen przez 5 lat.

  • w

    Wrocław zastanawia się nad wprowadzeniem opłat za wjazd do centrum (wro.city)

    Władze Wrocławia dążą do zmiany przepisów umożliwiających wprowadzenie płatnego wjazdu do centrum miasta. Obecnie taka możliwość istnieje jedynie teoretycznie, z racji czego miasto ma zamiar ubiegać się o zmiany przepisów na szczeblu rządowym.

    Jak wyjaśnia Sławomir Gonciarz z Urzędu Miejskiego we Wrocławiu, obecne przepisy pozwalają na pobieranie opłat jedynie w określonych godzinach i przez krótki okres po ustanowieniu Strefy Czystego Transportu. Jego zdaniem – w przeciwieństwie do innych miast europejskich – we Wrocławiu nie istnieją opłaty całodobowe. A to sprawia, że pojazdy, które nie spełniają kryteriów strefy, poza wyznaczonymi godzinami nie mogą wjechać na objęty nią teren.

    Aczkolwiek radni zaznaczają, że wprowadzenie takich opłat, opierając się na obecnych przepisach, byłoby przyczyną konfliktów i absurdalnych sytuacji. Przykładowo, osoba spoza miasta musiałaby uiścić opłatę, aby wjechać do strefy na wizytę u lekarza przed godziną 17:00. Jednakże wieczorem nie miałaby już takiej możliwości.

    W obecnej sytuacji żadne z polskich miast ze Strefą Czystego Transportu nie pobiera opłat za wjazd pojazdów, które nie spełniają kryteriów SCT. I choć Wrocław nie rozważa wprowadzenia opłat zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami, władze miasta zabiegają jednak o zmiany w legislacji. Według nich umożliwiłyby one wprowadzenie całodobowych opłat za wjazd do strefy.

    W przypadku zmian przepisów rozważana jest propozycja projektu uchwały wprowadzającej opłaty. Jednakże radni podkreślają, że obszar ten byłby mniejszy niż granice administracyjne miasta.

  • w

    UE wprowadzi ograniczenia w transakcjach gotówkowych, aby zredukować “pranie pieniędzy” (www.telepolis.pl)

    Unia Europejska planuje wprowadzenie ograniczeń w transakcjach gotówkowych. Decydując się na ten krok, UE ma nadzieję, że dojdzie do znacznej redukcji w praniu pieniędzy.

    W ostatnim czasie pojawiły się informacje, że Unia Europejska zamierza wprowadzić górny limit płatności gotówkowych w państwach członkowskich. Powodem tej decyzji jest walka z nielegalnym praniem pieniędzy. Jak podaje Unia Europejska, przekroczenie pewnej kwoty będzie wymagać już korzystania z przelewów.

    Według Unii Europejskiej płatności gotówkowe przekraczające 10 tys. euro zostaną zakazane. W Polsce, według aktualnego kursu, dawałoby to kwotę około 44 tys. zł. Co więcej, wszystkie transakcje w przedziale 3-10 tys. euro będą podlegać ścisłej kontroli tożsamości klientów. Natomiast w przypadku ewentualnych podejrzeń związanych z praniem pieniędzy, działania te mają być zgłaszane przez instytucje.

    Detale dotyczące limitów są nadal przedmiotem uzgodnień między państwami członkowskimi. Plan zakłada, że kraje mogą ustalać jeszcze niższe limity, przy czym 10 tys. euro ma być kwotą maksymalną – nie będzie można jej przekroczyć. Ograniczenia obejmować mają głównie instytucje finansowe, banki, kasyna i agencje nieruchomości.

    Propozycje te wpłyną także na zakupy dóbr luksusowych, takich jak samochody, samoloty, jachty, czy biżuteria. Ograniczenia obejmą też kluby piłkarskie, które przez europejskich urzędników uznawane są za potencjalne narzędzia do prania pieniędzy.

    Szacuje się, że na świecie pranych jest od 700 mld do 1,87 bln euro rocznie.

  • w

    Jan Grabiec odtajnia informacje o lotach najważniejszych osób w państwie (www.rmf24.pl)

    Jan Grabiec, szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, podjął decyzję o ujawnieniu wykazów lotów HEAD. Są to loty najważniejszych osób w państwie. Grabiec odwrócił decyzję byłego szefa KPRM, Marka Kuchcińskiego, który wyłączył te informacje z dostępu publicznego.

    Zgodnie z notatkami Marka Kuchcińskiego datowanymi na lipiec i październik 2023 roku, rejestry lotów o statusie HEAD były utajnione od kwietnia 2020 do czasu odwołania. Sytuacja uległa zmianie 19 stycznia, gdy Jan Grabiec postanowił zdjąć klauzulę tajności z tej decyzji i przywrócić transparentność w kwestii lotów.

    KPRM oznajmia, że teraz informacje o lotach najważniejszych osób będą udostępniane na pisemny wniosek, zgodnie z ustawą z sierpnia 2019 roku. Loty HEAD obejmują podróże premiera, prezydenta oraz marszałków Sejmu i Senatu.

    Jan Grabiec zasugerował, że istnieje możliwość upublicznienia części danych, zaznaczając, że dotychczasowa polityka utajniania informacji w kancelarii premiera powinna ulec zmianie. Jego zdaniem – jak dotąd – wszystko związane z pracą kancelarii było trzymane w tajemnicy. Z tego względu potrzebna jest dokładna rewizja.

    Informacja o wyłączeniu z publicznego dostępu danych lotów HEAD oraz list pasażerów motywowana jest ważnym interesem państwa i bezpieczeństwem najważniejszych osób w państwie. Wśród utajnionych lotów znajdują się loty premiera Mateusza Morawieckiego, a także pierwszy lot obecnego premiera Donalda Tuska do Brukseli.

  • w

    Nowacka: Od marca podwyżki dla nauczycieli, od kwietnia brak zadań domowych w podstawówkach (www.rmf24.pl)

    Minister Edukacji Narodowej, Barbara Nowacka ogłosiła, że od marca na konta nauczycieli trafią podwyższone pensje. Do tego zostanie też dołączone wyrównanie za styczeń i luty. Co więcej, minister zapowiedziała wprowadzenie rozporządzenia, które od kwietnia ma wyeliminować prace domowe w szkołach podstawowych.

    Nowacka wyjaśniła, że od marca planowane są podwyżki, które zaczną pojawiać się na kontach nauczycieli, uwzględniając wyrównanie za dwa poprzednie miesiące. Wysokość podwyżek mieści się w przedziale 30-33 proc. Jak dodaje minister, dla nauczycieli rozpoczynających pracę stawki sięgają nawet 33 proc., aby zatrzymać ich w zawodzie.

    Minister podkreśliła, że wysokość kwoty zależy tutaj od indywidualnych warunków i stażu każdego nauczyciela. Natomiast w kontekście automatycznej rewaloryzacji wynagrodzeń Nowacka twierdzi, że jest ona priorytetem. Co prawda, jest to duży wysiłek finansowy, ale poprawa warunków płacowych dla nauczycieli jest bardzo dobrą inwestycją dla państwa.

    Minister Nowacka wspomniała też o możliwości projektu obywatelskiego zgłoszonego przez Związek Nauczycielstwa Polskiego. Projekt ten również ma na celu zapewnienie stałego wzrostu płac nauczycieli.

    Co do kwestii prac domowych, minister poinformowała, że od kwietnia w szkołach podstawowych będzie obowiązywać rozporządzenie eliminujące konieczność ich wykonywania. Premier Donald Tusk dodatkowo potwierdził tę informację, zapowiadając zmiany w systemie prac domowych dla różnych klas.

    Ustawa okołobudżetowa na 2024 r. ma zagwarantować nauczycielom wzrost wynagrodzeń o 1,5 tys. zł. Ponadto, przewiduje również środki dla nauczycieli przedszkolnych.

  • w

    Garbarnia Kraków chce sprzedać pod zabudowę działki otrzymane od miasta. Sprawa trafiła do sądu (wydarzenia.interia.pl)

    W Krakowie toczy się spór o dwie działki przy ulicy Rydlówka. Faktem jest, że teren należy do Garbarni Kraków (klub piłkarski powstały w 1921 r.), która otrzymała go na użytkowanie wieczyste od władz miasta w 1989 roku. Jednak pomimo że umowa z miastem zobowiązywała klub do korzystania z ziemi wyłącznie w celach sportowych, ostatnimi czasy Garbarnia planuje sprzedać te grunty deweloperowi.

    Decyzja Garbarni Kraków o sprzedaży działek spotkała się z kontrowersjami, zwłaszcza że klub podpisał już przedwstępną umowę z inwestorem. Ponadto, inwestor przelał już na konto klubu 15 mln zł. Niestety, zapisy tej umowy kolidują z wcześniejszymi ustaleniami, jakie omówiono z miastem. Działki miały być przeznaczone na cele rekreacyjne. Mimo to klub uzyskał zgodę na budowę bloków, tym samym wchodząc w konflikt z krakowskim magistratem.

    Władze miasta, niezadowolone z naruszenia umowy, postanowiły pozwać Garbarnię do sądu, dążąc do rozwiązania umowy o użytkowaniu wieczystym. Sprawa obecnie toczy się przed Sądem Okręgowym w Krakowie.

    W międzyczasie urzędnicy i radni pracują już nad planem zagospodarowania przestrzennego dla okolic ulicy Rydlówka. Zamierzają przeznaczyć ten teren pod sport i rekreację. Z kolei Garbarnia próbuje znaleźć furtkę, argumentując, że sprzedaż ziemi pozwoli na finansowanie inwestycji i dalsze funkcjonowanie klubu.

    Obecnie klub posiada pozwolenie na zabudowę, ale istnieje ryzyko, że w trakcie budowy sąd uzna naruszenie umowy z miastem.

  • w

    Katowice Airport: Ewakuacja 200 osób, awaryjne lądowanie i amunicja w bagażu (dziennikzachodni.pl)

    Dnia 17 stycznia około 200 osób zostało ewakuowanych z terminala C na lotnisku w Katowicach-Pyrzowicach. A kolejnym incydentem było awaryjne lądowanie samolotu, który wystartował z Warszawy, lecąc do Austrii.

    Zespół prasowy Śląskiego Oddziału Straży Granicznej doniósł, że w środę nie brakowało wydarzeń na katowickim lotnisku.

    Najpierw pojawiło się zgłoszenie dotyczące bagażu pozostawionego bez opieki. Funkcjonariusze Zespołu Interwencji Specjalnych katowickiej Placówki Straży Granicznej udali się na miejsce, wyznaczając strefę bezpieczeństwa i tworząc sztab kryzysowy.

    W sumie ewakuowano około 200 osób, a przeszukanie bagażu nie wykazało żadnych groźnych przedmiotów. Bagaż został spenetrowany przez robota pirotechnicznego (mobilne urządzenie rentgenowskie) oraz pojazd pirotechniczny.

    Sytuacja została opanowana, ale spokój był tylko chwilowy. Moment później wydano komunikat, że na lotnisku awaryjnie wyląduje samolot, ponieważ doszło do uszkodzenia silnika. Maszyna, która wystartowała z Warszawy i zmierzała do Austrii, wylądowała bezpiecznie w Katowicach. Służby lotniskowe podjęły skuteczne działania w tej sprawie.

    Finałowy incydent tego dnia miał miejsce wieczorem. Otóż 43-letni mieszkaniec Wrocławia, podróżujący do Hurghady w Egipcie, podczas odprawy biletowo-bagażowej zgłosił, że przewozi amunicję w swoim bagażu. Oczywiście był to tylko niemądry żart, za który mężczyzna otrzymał mandat w wysokości 500 złotych. Przy okazji odmówiono mu wstępu na pokład samolotu.

  • w

    Puchar Świata w skokach narciarskich przekształcił Zakopane w biało-czerwone miasteczko (zakopane.naszemiasto.pl)

    W ostatnich dniach panuje niesamowita atmosfera w Zakopanem, zagrzewająca do wspaniałej zabawy wszystkich miłośników zimowych imprez sportowych. Dzięki skokom narciarskim pod Wielką Krokwią pojawiło się biało-czerwone miasteczko, które z godziny na godzinę gości coraz większe tłumy.

    Puchar Świata w skokach narciarskich na Wielkiej Krokwi to najważniejsze sportowe wydarzenie w mieście pod Giewontem. Należy dodać, że w piątek odbyły się kwalifikacje do niedzielnych zawodów indywidualnych. Natomiast dzisiaj kibice będą mogli dopingować swoich faworytów w konkursie skoków drużynowych.

    Piątkowy poranek rozpoczął biało-czerwoną metamorfozę Zakopanego. Kibice w narodowych barwach z różnych stron kraju i zagranicy zaczęli zapełniać przestrzeń pod Wielką Krokwią. Jedna z par postanowiła doświadczyć tej gorącej atmosfery za namową znajomych. Inni przyjechali tutaj dopingować zawodników, a jeszcze inni z czystej ciekawości. Oczywiście są też kibice, którzy pojawiają się na tej imprezie regularnie.

    Przy drogach prowadzących na teren skoczni znajdują się stragany z towarami dla kibiców. Można nabyć biało-czerwone szaliki, czapki z orzełkiem, wianki dla pań, a także głośne trąbki.

    Na trybunach Wielkiej Krokwi zasiądzie około 17,5 tys. kibiców. Co więcej, kolejnych 5-10 tys. osób będzie śledzić skoki, gromadząc się na ulicach wokół skoczni.

  • w

    Watchdog Polska oskarża radnych i prezydenta Gdyni o przedwczesne rozpoczęcie kampanii wyborczej (dziennikbaltycki.pl)

    Watchdog Polska wysunęła oskarżenia pod adresem gdyńskich radnych i prezydenta Gdyni, Wojciecha Szczurka. Sieć obywatelska oskarża tę grupę o rozpoczęcie przedwczesnej kampanii wyborczej za pomocą dystrybucji gazety „Wiadomości Gdyńskie”. Radni podkreślają, że ta gazeta funkcjonuje już od pewnego czasu w formie broszury informacyjnej.

    Watchdog Polska złożyła doniesienie do Prokuratury Rejonowej w Gdyni w sprawie gazety „Wiadomości Gdyńskie”. Ta darmowa broszura trafiła do skrzynek pocztowych mieszkańców Gdyni, prezentując artykuły zachwalające działania samorządu oraz wypowiedzi kluczowych urzędników i radnych. Zdaniem Watchdog jest to przedwczesne rozpoczęcie kampanii wyborczej.

    Jakub Ubych, przewodniczący klubu radnych Samorządności w Radzie Miasta Gdyni, podkreśla, że gazeta była finansowana ze środków prywatnych. Natomiast jej celem jest tylko dostarczanie informacji. Według niego „Wiadomości Gdyńskie” stanowią broszurę informacyjną umożliwiającą utrzymanie kontaktu radnych z mieszkańcami.

    Nakład tej gazety jest zmienny.

    Wybory samorządowe w Polsce zaplanowano na 7 kwietnia br.

  • w

    Pożar domu jednorodzinnego w Gdańsku. W ogniu zginęła dwójka małych dzieci (i.pl)

    Wczoraj wczesnym popołudniem doszło do pożaru domu jednorodzinnego w Gdańsku, w wyniku którego zginęła dwójka małych dzieci. Na miejscu zdarzenia pojawili się biegli z zakresu medycyny sądowej, którzy prowadzili działania pod nadzorem prokuratora.

    Zgłoszenie o pożarze na ul. Stokrotki w Gdańsku Olszynce dotarło do służb po godzinie 12:30. Na miejsce natychmiast skierowano osiem zastępów straży pożarnej. Ogień bardzo szybko ogarnął cały budynek, w związku z czym przystąpiono do intensywnych działań gaśniczych.

    Niestety, pomimo skutecznej akcji gaśniczej, podczas przeszukiwania pomieszczeń odnaleziono zwłoki dwójki dzieci w wieku roku i trzech lat. W budynku były też cztery osoby dorosłe, które zdążyły się z niego bezpiecznie ewakuować. Dwie z nich wymagały opieki medycznej. Jedną był starszy mężczyzna, lekko podtruty dymem, którego przewieziono do szpitala. Drugą jest matka dzieci, które zginęły w pożarze. Po badaniach medycznych kobieta trafiła pod opiekę psychologa.

    Po godzinie 16:00 strażacy zakończyli dogaszanie drewnianej konstrukcji budynku. Na miejscu pracują policyjni technicy, a ich działania nadzoruje prokuratura. Jak na tę chwilę nie ustalono jeszcze przyczyny pożaru.

  • w

    Prawnicy odpowiedzą za przywłaszczenie milionów, które miał otrzymać KUL w ramach darowizny (www.lublin112.pl)

    Sąd Okręgowy w Lublinie zajmie się sprawą przywłaszczenia przez prawników pieniędzy, które małżeństwo z Lublina przekazało na Katolicki Uniwersytet Lubelski w formie darowizny. Kwota sięga kilku milionów złotych. Prawnicy, którzy zajmowali się tą dotacją, odpowiedzą teraz za przywłaszczenie tych pieniędzy.

    Przed Sądem Okręgowym w Lublinie rozpoczął się proces trzech radców prawnych, którzy oskarżeni są o przywłaszczenie blisko 3 mln zł. Sprawa sięga wielu lat wstecz, gdy starsze małżeństwo walczyło o odszkodowanie z powodu bezprawnego przejęcia ich kamienicy. W 2013 roku sąd przyznał im odszkodowanie na kwotę 4 mln zł.

    Mężczyzna zmarł w 1996 roku, przed zakończeniem sprawy. Aczkolwiek wcześniej zaznaczył, że część uzyskanych pieniędzy zamierza przeznaczyć na Katolicki Uniwersytet Lubelski. Wola zmarłego męża została spełniona przez jego żonę, która utworzyła fundusz na potrzeby uniwersytetu. Z racji tego na konto kancelarii został wykonany przelew na ponad 4 mln zł (3,7 mln zł z odszkodowania i 500 tys. zł z odsetek).

    W 2017 roku fundatorka zmarła, a kancelaria prawnicza, która zarządzała funduszem, nie udzieliła informacji na temat wcześniej przelanych środków. Ostatecznie przedstawiciele uczelni zgłosili sprawę organom ścigania, podejrzewając, że prawnicy przywłaszczyli sobie te środki.

    Prokuratura ustaliła, że środki trafiły na lokaty bankowe kancelarii. Ostatecznie prokurator oskarżył trzy osoby z kancelarii o przywłaszczenie ponad 2,9 mln zł. Oskarżeni nie przyznali się do winy, twierdząc, że mieli prawo rozporządzać środkami. Sąd zawiesił ich w wykonywaniu zawodu radcy prawnego. Grozi im do 10 lat pozbawienia wolności.

  • w

    Lubuskie przeznaczy 2,5 mln zł na loty wakacyjne do Tunezji (www.rynek-lotniczy.pl)

    Samorząd województwa lubuskiego postanowił zainwestować w „promocję regionu”, oferując podróżnym loty wakacyjne z Zielonej Góry do Tunezji. Budżet, jaki samorząd planuje przeznaczyć na ten cel, to 2,5 mln zł. Dzięki temu do każdego wykupionego miejsca dopłaci 255 zł. Przetarg wygrało biuro podróży Itaka.

    Urząd Marszałkowski Województwa Lubuskiego utrzymuje się na pierwszym miejscu w Polsce, jeśli chodzi o dopłaty do lotów w ramach „promocji regionu”. Prawda jest taka, że lubuski samorząd wspiera finansowo każde połączenie lotnicze z portu w Babimoście.

    Od 2018 roku samorząd lubuski przeznaczył ponad 40 milionów złotych na promocję województwa w lotach z portu Zielona Góra-Babimost. Zdaniem Sławomira Kotylaka, dyrektora Departamentu Infrastruktury i Komunikacji Urzędu Marszałkowskiego, inwestycje będą kontynuowane, ponieważ pojawiły się także plany dodania lotów do Albanii, Egiptu, Gdańska, Turcji i Tunezji. Powinny znaleźć się na liście ofert w przyszłym roku.

    W grudniu ogłoszono kolejny przetarg na promocję w lotach wakacyjnych do Tunezji, który właśnie się zakończył. Jedyną ofertę zgłosiło biuro podróży Itaka, proponując prawie 2,5 mln zł. Przetarg doszedł do skutku, dzięki czemu podróżni będą mieli do wyboru 26 wyjazdów w okresie od 2 maja do 31 października.

    Dofinansowanie samorządu do jednego miejsca wyniesie 255 zł, a do każdego lotu urząd marszałkowski dodatkowo dopłaci 48 tys. zł.

  • w

    Modernizacja placu Batorego w Szczecinie – nowa fontanna i place zabaw dla dzieci (gs24.pl)

    W Szczecinie rozpoczęły się intensywne prace związane z modernizacją placu Batorego. Realizowany projekt wzbogaci ten teren o dekoracyjną fontannę, nowe place zabaw, alejki spacerowe i nasadzenia zieleni.

    Po przejęciu obszaru inwestycji i zabezpieczeniu terenu wykonawca przystąpił do pierwszego etapu prac budowlanych. Drzewa zostały zabezpieczone, a ze zbiornika przeciwpożarowego odpompowano wodę, rozpoczynając proces rozbiórki. Następnie zbiornik zasypano piaskiem i rozpoczęto budowę murków oporowych. Zakończenie prac planowane jest na trzeci kwartał tego roku.

    Nowa fontanna, stanowiąca istotny element rewitalizacji placu Batorego, powstanie wewnątrz istniejącego basenu przeciwpożarowego. Fontanna będzie w kształcie koła o średnicy 21 metrów. Obiekt będzie wyposażony w siedem podświetlanych dysz, które będą prezentować różne efekty wodne, tryskając na wysokość do 9,5 metra.

    Oprócz fontanny w planach jest także wybudowanie dwóch placów zabaw z grami podwórkowymi oraz przebudowa ciągów pieszych. Ponadto, strona wschodnia placu będzie miała nową nawierzchnię chodnika i parkingu. A do tego zostaną zainstalowane elementy małej architektury, takie jak ławki, siedziska, kosze na śmieci i stojaki rowerowe.

    Projekt obejmuje też montaż oświetlenia parkowego oraz dodanie więcej zieleni.

    Wykonaniem zadania zajmuje się firma RSK Wolin Sławomir Zinow. Prace mają potrwać około 10 miesięcy. Koszt inwestycji to ponad 6,1 mln zł.

  • w

    Sąd wydał decyzję ws. Aleksandra Gawronika, oskarżonego o podżeganie do zabójstwa Jarosława Ziętary (www.polsatnews.pl)

    Sąd Apelacyjny w Poznaniu podtrzymał wyrok sądu I instancji, który uniewinnił Aleksandra Gawronika. Mężczyzna podejrzany był o podżeganie do zabójstwa Jarosława Ziętary. Sędzia Grzegorz Nowak – argumentując swoją decyzję – zaznaczył, że sąd nie może opierać się na przypuszczeniach.

    Prokuratura oskarżyła byłego senatora Gawronika o nakłanianie pracowników firmy Elektromis do porwania i zabójstwa dziennikarza Ziętary. Zarzuty te nie zostały potwierdzone. W związku z tym sąd postanowił uniewinnić oskarżonego z powodu braku przekonujących dowodów.

    Proces Gawronika trwał od stycznia 2016 roku do lutego 2022 roku – wówczas został uniewinniony. Jednak w 2023 roku prokuratura zaskarżyła wyrok, ale sąd apelacyjny go podtrzymał. Jak poinformował sędzia Nowak, sąd musi opierać się na kompletnym materiale dowodowym, a nie na przypuszczeniach czy prawdopodobieństwach.

    Zdaniem sądu Gawronik wzbudza kontrowersje społeczne. Aczkolwiek oceny osobowości nie powinny wpływać na obiektywność oceny dowodów. Dlatego ważne jest, aby sąd opierał się na konkretach, a nie na subiektywnych opiniach na temat oskarżonego.

    Jarosław Ziętara, urodzony w 1968 roku, był znanym dziennikarzem. Zaginął w 1992 roku, a prokuratura ustaliła, że został porwany i zamordowany. Oskarżeni nie przyznali się do winy, a ciała Ziętary nigdy nie odnaleziono.

  • w

    Wystawa „Świat według Kiepskich” w Muzeum Motoryzacji pod Wrocławiem (wposzukiwaniu.pl)

    Muzeum Motoryzacji w Zamku Topacz niedaleko Wrocławia wzbogaciło swoją kolekcję o unikalny eksponat – oryginalną scenografię mieszkania Ferdynanda Kiepskiego. Jest to niepowtarzalna okazja dla wielbicieli rodziny Kiepskich, aby osobiście doświadczyć atmosfery jednego z najpopularniejszych sitcomów w historii.

    Muzeum Motoryzacji Topacz w miejscowości Ślęza przyciąga zarówno entuzjastów motoryzacji, jak i zagorzałych fanów filmów i seriali telewizyjnych. Jest to wyjątkowe doświadczenie dla fanów rodziny Kiepskich, która pojawiła się na antenie w 1999 roku.

    Mieszkanie Ferdka, znane z ulicy Ćwiartki 3/4, jest teraz dostępne dla zwiedzających, którzy mogą zobaczyć, jak żyli bohaterowie kultowego sitcomu. Nowa ekspozycja to niepowtarzalna szansa na przyjrzenie się oryginalnej scenografii i charakteryzacji postaci. Ponadto, zwiedzający mogą też zajrzeć na korytarz z kultowym WC i do mieszkania Paździochów.

    Serial „Świat według Kiepskich” kręcony był w latach 1999-2022 i zdobył ogromną popularność w Polsce. Początkowe odcinki nagrywano w rzeczywistym mieszkaniu we Wrocławiu. Dopiero później serial przeniesiono do studia filmowego.

    Warto zaznaczyć, że do rekonstrukcji scenografii posłużyło oryginalne wyposażenie mieszkania. A jednym ze scenarzystów był Janusz Sadza, mieszkaniec kamienicy we Wrocławiu. Jak sam zaznaczył, bohaterów serialu oparł na swoich sąsiadach i ich prawdziwych historiach.

    Zakup wejściówki na wystawę to wydatek rzędu 35 zł.

  • w

    Ewa Wrzosek ujawnia szokująco wysokie zarobki w Prokuraturze Krajowej (wiadomosci.wp.pl)

    Prokurator Ewa Wrzosek ujawniła wysokość zarobków Prokuratora Krajowego oraz zastępców Prokuratora Generalnego. Okazuje się, że podane liczby są szokujące – zarobki w wysokości setek tysięcy złotych. Na przykład, Dariusz Barski, były Prokurator Krajowy, zarobił ponad milion złotych w okresie 2022/2023.

    Ewa Wrzosek wypowiedziała się na platformie X, informując, że kiedy pojawia się niejasność, motywem są zazwyczaj ogromne sumy pieniędzy. Wrzosek podaje, że Dariusz Barski otrzymał wynagrodzenie w wysokości prawie 975 tys. zł, a do tego „nagrody” na niemal 33 tys. zł. Z kolei zastępca Prokuratora Generalnego, Robert Hernand, zarobił ponad 995 tys. zł, plus nagrodę w wysokości prawie 27 tys. zł.

    Pozostałe wynagrodzenia obejmują osoby jak Krzysztof Sierak (997 tys. zł + 27 tys. zł), Michał Ostrowski (48 tys. zł), Beata Marczak (885 tys. zł + 27 tys. zł), Tomasz Janczek (48 tys. zł), Przemysław Funiok (885 tys. zł + 27 tys. zł) i Krzysztof Urbaniak (715 tys. zł + 19 tys. zł)

    Mało tego, prokuratorzy otrzymują też ryczałt mieszkaniowy, dietę oraz zwrot kosztów przejazdów, co łącznie przekłada się na ok. 5 tys. zł miesięcznie. A to oznacza dodatkowe 60 tys. zł rocznie dla każdego z nich. Ponadto, do tego dochodzą jeszcze tzw. dodatki specjalne, osiągające nawet 40 proc. wynagrodzenia.

    Wrzosek porównuje te zarobki do średniej płacy urzędnika prokuratury, która wynosi około 4500 zł brutto miesięcznie. Dlatego jej zdaniem motywacją tych przepłacanych prokuratorów są tylko pieniądze.

  • w

    Utworzono Zespół ds. Rozliczeń. Na czele stanął Roman Giertych (www.rmf24.pl)

    Politycy Koalicji Obywatelskiej ogłosili utworzenie Zespołu ds. Rozliczeń. Jego celem będzie ściganie i karanie osób, które winne są przestępstw popełnionych w ciągu ostatnich ośmiu lat. Koordynatorem zespołu został Roman Giertych.

    Koalicja Obywatelska oświadczyła, że został powołany Zespół ds. Rozliczeń, a funkcję koordynatora będzie pełnić poseł KO Roman Giertych. Na konferencji prasowej w Sejmie mec. Roman Giertych poinformował o swoim powołaniu do koordynacji prac zespołu, o którym zadecydował przewodniczący Donald Tusk.

    Roman Giertych wyjaśnił zakres działalności zespołu, twierdząc, że ma na celu ściganie osób winnych różnego rodzaju przestępstw, w tym kradzieży, nadużyć władzy i innych wykroczeń, do jakich doszło w ciągu ostatnich ośmiu lat. Wspomniał też, że chce, aby skradzione środki wróciły do budżetu państwa, a także, że zajmie się sprawą rzekomej grupy przestępczej w mediach publicznych.

    Giertych zaznaczył, że zespół będzie zajmował się również sprawami gospodarczymi, takimi jak afera w NCBiR, afera respiratorowa, prześladowania sędziów i prokuratorów, oraz nienależne świadczenia dla neo-sędziów. Ponadto, zespół obejmie także szeroki zakres działań związanych z problematyką społeczną i finansową.

    Roman Giertych podkreślił, że żaden winny nie uniknie odpowiedzialności, a odzyskane środki zostaną przeznaczone na cele społeczne, zgodnie z oczekiwaniami milionów wyborców.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.