Więcej wpisów

  • w

    Trzech lekarzy z Lublina w rankingu najbardziej wpływowych specjalistów medycznych w Polsce (kurierlubelski.pl)

    Trzech ekspertów z województwa lubelskiego zostało uhonorowanych miejscem na „Liście Stu 2023” najbardziej wpływowych postaci w polskiej medycynie. W gronie wyróżnionych znaleźli się prof. Konrad Rejdak, Krzysztof Giannopoulos oraz Robert Rejdak.

    Ranking opierał się na trzech głównych kryteriach oceny:

    – osiągnięcia i wkład w rok 2023,

    – pozytywny wpływ na rozwój medycyny w Polsce,

    – publiczne oddziaływanie.

    „Listę Stu 2023” zasiliły również nazwiska trzech specjalistów z regionu lubelskiego.

    Prof. Konrad Rejdak specjalizuje się w neurologii i pełni ważne funkcje zarówno na uniwersytecie, jak i w różnych organizacjach naukowych. Zajął 27. miejsce na liście.

    Prof. Krzysztof Giannopoulos, zajmuje się chorobami wewnętrznymi i hematologią, a także pełni ważne funkcje na uczelni. Zajął 33. miejsce na liście.

    Prof. Robert Rejdak to specjalista w dziedzinie okulistyki, który również aktywnie uczestniczy w życiu akademickim i zawodowym. Zajął 53. miejsce na liście.

  • w

    Zwolniony wicedyrektor RDOŚ w Gorzowie. Chodzi o sprawę z gawronami w Świebodzinie (gazetalubuska.pl)

    Wicedyrektor Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Gorzowie został zwolniony przez Generalną Dyrekcję Ochrony Środowiska z powodu popełnionych błędów związanych z decyzjami dotyczącymi ochrony przyrody. Sprawa dotyczy zgody wydanej na strząsanie gniazd i płoszenie gawronów na terenie Świebodzina.

    Decyzja o zwolnieniu wicedyrektora, którą w piątek (8 marca) ogłosiła GDOŚ, przyczyniła się do licznych dyskusji oraz reakcji społecznych. Warto zaznaczyć, że kilka dni wcześniej – 3 marca – odbyły się protesty publiczne przeciwko strząsaniu gniazd gawronów.

    Sprawa wywołała zainteresowanie zarówno mediów ogólnopolskich, jak i obrońców przyrody. Ich zdaniem należy utrzymać populację gawronów i znaleźć alternatywne rozwiązania dla konfliktu, jaki od lat toczy się między mieszkańcami a ptakami w Świebodzinie.

  • w

    Kandydatki z listy KO nawoływały do głosowania na kobiety na placu Adamowicza w Szczecinie (gs24.pl)

    Dnia 8 marca na placu Adamowicza w Szczecinie zgromadziły się kandydatki z listy KO do szczecińskiej rady miasta oraz sejmiku wojewódzkiego. Kobiety nawoływały do głosowania, a ich hasło przewodnie brzmiało: „7 kwietnia głosuję na kobiety!”

    Faktem jest, że kobiety w polityce stanowią mniejszość, a ich udział we władzach krajowych nie przekracza 30 proc. I pomimo że w ostatnich latach regularnie wzrasta liczba kobiet na listach wyborczych, dostanie się na tę listę wcale nie oznacza gwarancji na sukces.

    Kandydatki z listy KO poruszały problemy, z jakimi się borykają podczas kampanii wyborczych, wskazując m.in. na czarne kampanie, obowiązki domowe, brak wsparcia rodziny i partnera, oraz mały wpływ na decyzje partyjne. Co więcej, panie podkreślały również potrzebę wprowadzenia nowego pokolenia zarówno do rady miasta, jak i sejmiku wojewódzkiego.

    Z okazji Dnia Kobiet kandydatki rozdawały również bratki w doniczkach na placu Adamowicza.

  • w

    Wylał olej silnikowy, doprowadzając do skażenia rzeki Głuszynka w Czapurach (gloswielkopolski.pl)

    W miejscowości Czapury doszło do skażenia rzeki Głuszynka, czego powodem jest prawdopodobnie celowe wylanie oleju silnikowego. Sprawca został już zidentyfikowany. W sprawie wypowiedział się sołtys Czapur, którego zdaniem winowajca powinien dostać tuzin mandatów.

    Wydarzenie miało miejsce 4 marca w Czapurach (gm. Mosina, pow. poznański), gdzie mężczyzna postanowił wylać olej silnikowy do kanalizacji deszczowej na swojej posesji. W rezultacie olej dotarł do rzeki Głuszynka, zanieczyszczając jej wody. Co więcej, toksyczna substancja mogła także dotrzeć do rzeki Warta.

    Strażacy podjęli już działania w celu zabezpieczenia miejsca skażenia, a do tego pobrano próbki wody, aby ocenić wpływ incydentu na środowisko.

    Sołtys Czapur zaznacza, że mężczyzna zrobił to już nie pierwszy raz, dlatego życzy mu tuzina mandatów.

  • w

    Afera na Komisariacie Policji Wrocław-Krzyki. Małgorzata B. odwołana ze stanowiska zastępcy komendanta (www.polsatnews.pl)

    Wewnętrzne dochodzenie, które prowadził Zespół Kontrolny KWP we Wrocławiu, zakończyło się odwołaniem zastępcy komendanta Komisariatu Policji Wrocław-Krzyki, Małgorzaty B. Śledztwo dotyczyło przypisywania przestępstw choremu psychicznie mężczyźnie przez funkcjonariuszy policji.

    Wcześniej pojawiły się informacje o poważnych nieprawidłowościach, jakich dopuszczono się na komendzie Wrocław-Krzyki. Policjanci mieli wykorzystywać chorego psychicznie, bezdomnego mężczyznę, aby przypisywać mu przestępstwa, których nie popełnił, żeby mundurowi mogli poprawić swoje statystyki.

    Mężczyznę oskarżono o 26 przestępstw, z których najprawdopodobniej popełnił jedynie kilka. Po nagłośnieniu tematu wrocławska policja zdecydowała o powołaniu zespołu do wyjaśnienia sprawy. Następnie podjęto decyzje o przekazaniu materiałów z prac zespołu do Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu w celu dalszego postępowania.

    Komendant Miejski Policji we Wrocławiu podjął działania dyscyplinarne wobec funkcjonariuszek, w tym odwołując ze stanowiska Małgorzatę B.

  • w

    Sejm RP zagłosował ws. importu żywności z Rosji i Białorusi (www.polsatnews.pl)

    Sejm podjął decyzję dotyczącą nałożenia sankcji na import żywności pochodzącej z Rosji i Białorusi. Projekt został poparty przez 441 posłów, a tylko dwóch wstrzymało się z decyzją. Poprawki zaproponowane przez PiS nie zdobyły większości.

    Projekt uchwały został opracowany przez prezydium Sejmu RP. I mimo że partia Prawo i Sprawiedliwość zgłosiła pewne poprawki, zostały one odrzucone podczas głosowania. Uchwałę poparło 441 posłów, a dwóch posłów Konfederacji wstrzymało się od głosu.

    W dokumencie apelowano do Komisji Europejskiej o wprowadzenie sankcji wobec importu żywności i produktów rolnych z Rosji i Białorusi do UE. Dodano, że import z tych krajów nadal przynosi znaczne dochody. Jednak obecnie konieczne jest zaniechanie handlu, który może wspomagać działania Rosji i Białorusi na Ukrainie.

    W zeszłym roku eksport polskiej żywności do Rosji przyniósł saldo dodatnie na poziomie 240 mln dolarów, a do Białorusi 180 mln dolarów. Z kolei w tym samym roku import żywności z Rosji do Polski wyniósł 380 mln dolarów, a z Białorusi 86 mln dolarów.

  • w

    Daniel Obajtek miał dostęp do ściśle tajnych dokumentów. Udzielił mu go Jacek Sasin (www.onet.pl)

    Media informują, że Daniel Obajtek, dyrektor PKN Orlen, korzystał zregularnego dostępu do „tajnych” i „ściśle tajnych” dokumentów, pomimo że nie posiadał certyfikatu. Według ustaleń wicepremier Jacek Sasin udzielił Obajtkowi dostępu do tajnych informacji co najmniej 21 razy. Działania Sasina i Obajtka spotkały się z ostrą krytyką byłego szefa CBA, Pawła Wojtunika.

    Daniel Obajtek, który wcześniej kierował innymi instytucjami państwowymi, objął stanowisko w PKN Orlen w 2015 roku. Należy tu wspomnieć, że jego relacje z Jarosławem Kaczyńskim, prezesem PiS, były bardzo przychylne. A to z kolei przyczyniło się do utrzymania pozycji i wpływów Obajtka.

    Zdaniem Wojtunika jest to wyraźne obchodzenie prawa i jawny skandal. Faktem jest, że pomimo długiego okresu sprawowania funkcji w Orlenie, Obajtek nigdy nie dysponował certyfikatem uprawniającym do dostępu do dokumentów niejawnych. Informacje o tym zostały ogłoszone przez media już trzy lata temu, wywołując kontrowersje na temat jego przeszłości. Ponadto, Obajtek unikał również pełnej weryfikacji przez ABW.

  • w

    Najnowsze badania skutków ubocznych szczepionek na COVID-19 (wlocie.pl)

    Powszechnie wiadomo, że w obliczu pandemii COVID-19 szczepionki stały się kluczowym narzędziem w walkach z wirusem. Jednak ostatnio naukowcy z Global Vaccine Data Network we współpracy z WHO odkryli potencjalne skutki uboczne szczepionek na COVID-19.

    Badania nad niemal 100 milionami zaszczepionych osób z ośmiu krajów wykazały zwiększone ryzyko wystąpienia zaburzeń pracy serca i mózgu. Analizując 13 potencjalnych skutków ubocznych, badacze stwierdzili, że najczęstsze z efektów niepożądanych to zapalenie mięśnia sercowego i zakrzepy krwi.

    Pomimo tego potencjalnego ryzyka raport podkreśla, że koronawirus jest bardziej niebezpieczny niż sama szczepionka. Faktem jest, że ponad 70% populacji światowej przyjęło szczepionkę na COVID-19. Jednakże w Polsce obserwuje się spadek zaufania do tych preparatów, czego wyraźnym dowodem może być zmniejszająca się liczba osób, które decydują się na kolejne dawki.

    Naukowcy podkreślają, że większość ze zgłaszanych skutków ubocznych była łagodna.

  • w

    Rodzice ostrzegają przed zboczeńcami nękającymi dzieci na Krowodrzy (gazetakrakowska.pl)

    W mediach społecznościowych z rejonu Krowodrzy w Krakowie pojawiły się alarmujące ostrzeżenia dotyczące zaczepiania dzieci przez nieznane osoby. Ostatnie sytuacje skłoniły mieszkańców do poinformowania rodziców oraz zgłoszenia sprawy na policję.

    Do incydentów doszło w rejonie Szkoły Podstawowej nr 36 i Szkoły Podstawowej nr 106, a także na Dworcu Głównym w Krakowie.

    Zgodnie z wypowiedziami mieszkańców, jeden z mężczyzn obnaża się przed dziewczynkami w różnych częściach miasta, najczęściej w rejonie ulic Mazowieckiej, Poznańskiej i Wrocławskiej. Mężczyzna opisywany jest jako wysoki i dobrze zbudowany. Z reguły ma na sobie dres i jasną czapkę z daszkiem.

    Jest także drugi mężczyzna, który również obnaża się przed dziećmi w Krakowie, głównie w rejonie ulicy Wrocławskiej. Podejrzany jest otyły, ma czarne krótkie włosy oraz wąsik.

    Co więcej, portal KRKnews doniósł, że zatrzymano 65-latka na Dworcu Głównym w Krakowie, który był poszukiwany za przestępstwa seksualne wobec dzieci. Senior ma do odbycia karę więzienia.

  • w

    Usłyszał głośne chrapanie na klatce schodowej. Nie wiedział, czy to z powodu snu, czy umierania (dziennikzachodni.pl)

    Na terenie Giszowca w Katowicach doszło do niebezpiecznej sytuacji, w wyniku której mieszkaniec wezwał straż miejską. Okazało się, że mężczyzna usłyszał głośne chrapanie na klatce schodowej. Nie był jednak pewien, czy jest to zwykłe chrapanie, czy może objaw poważnego stanu zdrowia.

    Straż miejska natychmiast zareagowała na zgłoszenie i udała się na ulicę Miłą w Katowicach, gdzie zastała mężczyznę w stanie krytycznym. Po sprawdzeniu funkcji życiowych stwierdzono, że pacjent miał trudności z oddychaniem – dusił się własnymi wymiocinami.

    Funkcjonariusze podjęli działania ratunkowe, umieszczając mężczyznę w pozycji bocznej ustalonej, dzięki czemu powrócił mu normalny oddech. Następnie pacjenta przewieziono do szpitala.

    Jak donoszą strażnicy miejscy, właściwa reakcja przypadkowego świadka prawdopodobnie uratowała życie tego mężczyzny.

    Straż miejska przypomina o obowiązku udzielania pierwszej pomocy w sytuacjach zagrożenia życia lub zdrowia.

  • w

    Straż miejska rozpoczęła polowanie na pseudomisia w Zakopanem. Chce pozbawić go futra (www.rmf24.pl)

    W zakopiańskiej straży miejskiej pojawiły się plany usunięcia z Krupówek białego pseudomisia, który próbował wymuszać opłaty od przechodniów w Zakopanem. Mężczyzna w przebraniu domagał się pieniędzy za robienie sobie z nim zdjęć, nawet w przypadkach, gdy pojawiał się na nagraniu, odgrywając tylko rolę tła.

    Film ukazujący spotkanie aktorki Hanny Turnau z nieprzyjemnym pseudomisiem szybko zyskało popularność w internecie, przyciągając uwagę milionów widzów. Internauci wylali na pseudomisia wiadro zimnej krytyki, twierdząc, że jest on zagrożeniem dla reputacji miasta, a do tego skutecznie odpycha turystów.

    Straż miejska nałożyła na przebierańca 11 mandatów. Jednak, jak dodają funkcjonariusze, schwytanie „miśka” stanowi już pewne wyzwanie, ponieważ jest bardzo czujny i potrafi się dobrze ukrywać przed ręką prawa.

    Władze planują rozwiązanie problemu z „misiem” poprzez skierowanie wniosku do sądu w trybie przyspieszonym. Tym sposobem mają nadzieję, że pseudomiś jak najszybciej pozbędzie się swojego kostiumu.

  • w

    Bardzo niskie opłaty dla Chin w Porcie Gdynia. Chińczycy mają też pełny wgląd w działania portu NATO (biznesalert.pl)

    Media informują, że chiński operator terminalu w Porcie Gdynia uiszcza bardzo niskie opłaty za użytkowanie wieczyste. Co więcej, w zamian uzyskuje pełny dostęp do obserwowania działań portu NATO.

    Rzeczniczka Urzędu Miasta Gdynia podaje, że chińska spółka płaci rocznie niecałe 300 tys. zł za użytkowanie wieczyste. A to z kolei oznacza, że od 20 lat Chińczycy zapłacili łącznie tylko niecałe 6 mln zł. Należy zaznaczyć, że w przypadku Chińczyków stawki opłat są znacząco niższe w porównaniu ze stawkami innych operatorów portowych.

    Port Gdynia nie tylko służy celom handlowym, ale także pełni funkcję strategicznego portu wojennego dla Polski i NATO na Bałtyku. Natomiast obecność chińskiego operatora, zwłaszcza z uwagi na platformę logistyczną Logink, wywołuje niepokój Sojuszu Północnoatlantyckiego i Unii Europejskiej. Powodem jest fakt, że Chiny mają możliwość monitorowania tras statków i przewożonych towarów.

  • w

    Polska poszukuje alternatyw w dostawach LPG po sankcjach nałożonych na Rosję (biznes.trojmiasto.pl)

    Aktualnie trwają rozmowy dotyczące dostaw LPG z Zachodniej Europy do Polski. Faktem jest, że import rosyjskiego LPG stanowił prawie połowę wolumenu surowca sprowadzanego do Polski. Jednak należy zaznaczyć, że ostatnie umowy na dostawy ze Wschodu kończą się w 2025 r.

    Wprowadzenie kolejnego pakietu sankcji na Rosję w 2023 r. doprowadziło do spadku (ok. 48 proc.) udziału dostaw LPG z Rosji w polskim imporcie. Warto dodać, że drugim co do wielkości dostawcą na rynek polski jest Szwecja, a trzecim jest Norwegia.

    Unia Europejska nałożyła na Rosję 12. pakiet sankcyjny, który obejmuje również przewóz LPG. A to z kolei wymusza poszukiwanie alternatywnych źródeł dostaw.

    Resort klimatu prowadzi rozmowy o dostawach LPG z zachodniej Europy i analizuje potencjalne zagrożenia dla sektora grzewczego oraz rynku paliw samochodowych.

    Co więcej, zachodzi też konieczność znalezienia rozwiązania na zastąpienie 1 mln ton rosyjskiego gazu płynnego w 2025 r., który do tej pory był dostarczany ze wschodniego kierunku.

  • w

    Wojewoda lubelski ogłasza 107 mln zł dofinansowania dla lokalnych dróg w regionie (kurierlubelski.pl)

    Wojewoda lubelski, Krzysztof Komorski, ogłosił, że na remonty dróg lokalnych w regionie zostaną przeznaczone dodatkowe środki w wysokości 107 milionów złotych. Komorski zaznaczył, że samorządy mają 30 dni na złożenie wniosków o dofinansowanie z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg.

    Dnia 7 marca, podczas konferencji prasowej, wojewoda lubelski poinformował o naborze uzupełniającym dla samorządów, podkreślając, że każda gmina czy powiat może złożyć jeden wniosek. Termin składania wniosków wynosi 30 dni.

    Co więcej, ogłoszono również 14-dniowy nabór z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych o charakterze użyteczności publicznej, gdzie dostępna pula środków opiewa na 6,5 miliona złotych. Fundusz ma na celu zapewnić wsparcie dla samorządów w dofinansowaniu lokalnych przewozów, zwłaszcza w tworzeniu nowych linii połączeń.

    W ubiegłym roku zainteresowanie programem było bardzo niskie, co wynikało głównie z formalnych procedur i braku zgód na uruchomienie linii użyteczności publicznej. Jednak w tym roku oczekuje się, że liczba wniosków będzie większa.

  • w

    Babcia znalazła ciało 7-miesięcznego wnuczka. Policja podejrzewa, że doszło do zabójstwa (gazetalubuska.pl)

    Wczoraj we wczesnych godzinach porannych świebodzińscy policjanci otrzymali zgłoszenie o zwłokach 7-miesięcznego dziecka. Jak na tę chwilę mundurowi nie zdradzają szczegółów. Aczkolwiek ślady na ciele dziecka wskazują, że mogło dojść do zbrodni.

    Do tragicznego odkrycia doszło w zaniedbanym i popadającym w ruinę budynku na końcu wąskiej uliczki, gdzie babcia natrafiła na ciało swojego 7-miesięcznego wnuczka. Kobieta natychmiast wezwała pogotowie. Niestety, po przybyciu lekarze stwierdzili, że chłopczyk nie żyje. Ponadto, obrażenia na ciele maluszka wskazują, że mogło tutaj dojść do okrutnego czynu.

    Więcej światła na sprawę powinna rzucić sekcja zwłok, która odbędzie się 8 marca.

    W ramach dochodzenia policja zatrzymała 26-letniego konkubenta matki dziecka, który jest podejrzanym w sprawie. W chwili śmierci to właśnie 26-latek zajmował się maluszkiem, a także jego dwuletnią siostrzyczką.

    Na miejscu zdarzenia pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora, którzy zakończyli już swoje działania na terenie posesji.

  • w

    Dyrekcja podstawówki zakazała korzystania z basenu i sali gimnastycznej na czas rekolekcji w Szczecinie (wiadomosci.wp.pl)

    Dyrekcja szczecińskiej podstawówki zakazała korzystania z sali gimnastycznej i basenu w związku z trwającymi rekolekcjami. Na decyzję zareagował radny Koalicji Obywatelskiej, który uważa ten pomysł za nadużycie ze strony Kościoła.

    Kontrowersyjna sytuacja zaistniała ostatnio w Szkole Podstawowej nr 56 w Szczecinie, gdzie z powodu rekolekcji dzieci nie mogą korzystać z infrastruktury sportowej. Rodzice i Fundacja Wolność od Religii krytykują decyzję dyrekcji, argumentując, że szkoła publiczna nie powinna być miejscem dla praktyk religijnych.

    W związku ze sprawą miejski radny, Przemysław Słowik, zaapelował do prezydenta miasta, twierdząc, że takie działania to jawne nadużycie ze strony Kościoła. Co więcej, radny wskazał również na potrzebę ograniczenia wpływu religii w szkołach publicznych, zaznaczając, że rekolekcje powinny odbywać się poza zajęciami szkolnymi.

    Natomiast Dorota Wójcik z Fundacji Wolność od Religii dodała, że rekolekcje odbywają się w polskich szkołach od długich lat i zawsze były prowadzone nielegalnie.

  • w

    Skonfrontowała się z wandalem niszczącym jej plakat wyborczy. W odpowiedzi wyciągnął ostre narzędzie (www.rmf24.pl)

    W godzinach wieczornych jedna z kandydatek do rady gmin w Opatówku dostrzegła, że niezidentyfikowany mężczyzna zamierza zerwać jej plakat wyborczy. Postanowiła skonfrontować się z wandalem, żeby go powstrzymać, ale ten zagroził jej ostrym narzędziem. Aktualnie poszukiwany jest przez policję.

    Incydent miał miejsce wieczorem na jednej z ulic w miejscowości Opatówek (pow. kaliski), gdzie podróżowała jedna z kandydatek do rady gmin. W pewnym momencie kobieta zauważyła starszego mężczyznę, który próbował zniszczyć jej plakat wyborczy. Zatrzymała pojazd i podbiegła w jego kierunku, co skłoniło seniora do ucieczki.

    W pewnym momencie kobiecie udało się dogonić wandala i zapytać, dlaczego chciał to zrobić. W odpowiedzi mężczyzna wyciągnął ostre narzędzie i zagroził, że go użyje, po czym oddalił się z miejsca zdarzenia. Incydent został zgłoszony na policję, która obecnie prowadzi poszukiwania sprawcy.

    Zrywanie plakatów w czasie kampanii wyborczej jest nielegalne i może być karane grzywną lub pozbawieniem wolności, w zależności od skali uszkodzeń.

  • w

    Rodzice znęcali się nad dwójką małych dzieci. Niemowlę w ciężkim stanie trafiło do szpitala (gazetawroclawska.pl)

    W miejscowości Przemków (woj. dolnośląskie) rodzice znęcali się nad dwójką swoich dzieci; 11-tygodniowym niemowlaku i jego dwuletnim braciszku. Z powodu ciężkich obrażeń młodsze dziecko trafiło do szpitala. Natomiast dwulatek miał być bity i kopany. Rodzice zostali aresztowani.

    Marcin G. (40 lat) oraz Monika M. (34 lata) zostali oskarżeni o znęcanie się nad swoimi dwoma synami w wieku 11 tygodni i 2 lat. W dniu 29 lutego młodszego brata przewieziono do szpitala w Zielonej Górze, gdzie trafił na oddział z poważnymi obrażeniami. Lekarze zawiadomili policję, a następnie sprawę przejęła prokuratura.

    Według ustaleń prokuratury rodzice znęcali się również nad 2-letnim chłopczykiem. W rezultacie postawiono im zarzuty znęcania się nad dziećmi oraz spowodowania obrażeń ciała. Należy zaznaczyć, że podczas przesłuchania podejrzani zmieniali swoje wersje wydarzeń.

    Na wniosek prokuratora sąd aresztował rodziców na trzy miesiące. Za popełnione czyny grozi im długoletni pobyt w więzieniu.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.