Więcej wpisów

  • w

    Badania FMS wśród dzieci ze szkół w Katowicach. 30% uczniów ma nadwagę (portal.katowice.pl)

    Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji wraz z miastem Katowice przeprowadziły testy FMS. Inicjatywa ta ma na celu zwiększenie świadomości rodziców o znaczeniu aktywności fizycznej dla dzieci.

    Testy FMS wspierają zdrowie i rozwój dzieci poprzez kompleksową opiekę nad ich sprawnością fizyczną oraz minimalizowanie ryzyka kontuzji. BMI, czyli wskaźnik masy ciała, jest wykorzystywany w badaniach jako pomoc w ocenie prawidłowej masy ciała dziecka w stosunku do wzrostu.

    Podczas testów FMS dzieci były ważone i mierzone, a następnie analizowano uzyskane wyniki. Tym sposobem można było ocenić zarówno ich masę ciała, jak i umiejętności ruchowe.

    Badania objęły 722 uczniów z 26 szkół podstawowych, podzielonych na 52 klasy. Średnie BMI uczestników wynosiło 17,84, przy medianie ogólnej równiej 16,89. Spośród badanych, 454 dzieci mieściło się w normie BMI, 41 miało niedowagę, 126 wykazywało nadwagę, a 89 miało znaczną nadwagę – 40 dziewczynek i 49 chłopców. Ogółem 64% dzieci miało prawidłowe BMI, 6% było z niedowagą, 18% z nadwagą, a 12% zanotowano jako mających znaczną nadwagę.

  • w

    Na drodze do Morskiego Oka pojawi się autobus z napędem wodorowym (zakopane.naszemiasto.pl)

    Wkrótce na drodze do Morskiego Oka będzie testowany duży autobus z napędem wodorowym. Władze zaznaczają, że jest to innowacja, której jeszcze nie było w Tatrach.

    Obecnie na trasie do Morskiego Oka przeprowadzane są testy busów z napędem elektrycznym. Pierwszy etap testów został już zakończony, a w planach są jeszcze dwa kolejne.

    Natomiast nowy autobus, który będzie działał na wodór, ma być jeszcze jedną innowacją wprowadzoną przez miasto pod Giewontem. Jak informują władze Zakopanego, tego typu pojazd jeszcze nie pojawił się w tej okolicy.

    Autobus będzie kursować między Palenicą Białczańską a polaną Włosienica, pokonując trasę, która jest bardzo popularna wśród turystów. Jest również możliwe, że będzie dostępny dla szerszego grona podróżnych niż dotychczasowe pojazdy elektryczne.

  • w

    Były senator unika kary więzienia za okrutne znęcanie się nad psem. Skazanego szuka policja (dziennikbaltycki.pl)

    Były senator Waldemar Bonkowski ma stawić się w areszcie, ponieważ został skazany za znęcanie się nad psem ze szczególnym okrucieństwem. Sąd odrzucił jego wniosek o wstrzymanie kary. Problem w tym, że policja nie może teraz namierzyć Bonkowskiego.

    Waldemar Bonkowski został skazany na trzy miesiące więzienia za znęcanie się nad psem ze szczególnym okrucieństwem – pies upadł i był ciągnięty za samochodem po asfalcie, co sprawiło, że umierał w agonii. Aktualnie były senator poszukiwany jest przez policję, która nie może go znaleźć.

    Bonkowski złożył też wniosek o wstrzymanie kary, ale nie zyskał przychylności sądu, który w efekcie podtrzymał wyrok i nakazał doprowadzić skazanego do zakładu karnego.

    Pojawił się również wniosek o odbywanie kary w systemie dozoru elektronicznego. Jednak ten zostanie rozpatrzony dopiero na posiedzeniu 5 lipca, na które Bonkowski musi stawić się osobiście.

    Sąd uznał czyn Bonkowskiego za szczególnie okrutny, karząc go trzymiesięcznym więzieniem i rocznym ograniczeniem wolności w postaci prac społecznych. Co więcej, nałożył też na niego zakaz posiadania psów na 5 lat i obowiązek zapłaty 20 tys. zł na rzecz Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami.

  • w

    Gdańska policja zatrzymała trzech mężczyzn, którzy wynajęli auta na cudze dane (dziennikbaltycki.pl)

    Trzech mężczyzn zostało zatrzymanych przez policję w Gdańsku. Podejrzani są o oszustwo związane z wynajmem samochodów na cudze dane. Jednemu z kierowców pobrano próbkę krwi w celu sprawdzenia obecności narkotyków. Grozi im do 8 lat pozbawienia wolności.

    W czwartek po południu policja skontrolowała pojazd marki Renault Arkana, który był wynajęty na dane innej osoby. Zatrzymano dwóch mężczyzn, którzy jechali tym samochodem. Policja podejrzewała też, że kierowca mógł być pod wpływem środków odurzających, w związku z czym pobrano próbkę krwi do badań.

    Mężczyźni trafili do policyjnego aresztu, a następnie zostaną postawione im zarzuty. Ponadto, jeśli badania wykażą, że kierowca był pod wpływem narkotyków, usłyszy kolejny zarzut.

    Tego samego dnia kryminalni zatrzymali też 19-latka, który wynajął samochód na minuty, używając cudzych danych. Mężczyzna został zatrzymany i spędził noc w policyjnym areszcie.

    Samochody, którymi poruszali się sprawcy, zostały zwrócone właścicielowi firmy wynajmującej auta.

    Policja przypomina o możliwych konsekwencjach oszustwa, w tym o grożącej karze do 8 lat więzienia oraz o konsekwencjach za jazdę pod wpływem narkotyków.

  • w

    Działające restauracje w budynkach grożących zawaleniem. Zarządca nie przejmuje się zakazem (spottedlublin.pl)

    Jednej z kamienic na Starym Mieście grozi zawaleniem. Podczas ostatniej kontroli nadzoru budowlanego budynek był zamknięty i nikt nie przebywał wewnątrz. Jednak kilka godzin po jej zakończeniu restauracje działające w kamienicy ponownie zostały otwarte i obsługiwały klientów.

    Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Lublinie wydał decyzje nakazujące wyłączenie z użytkowania budynków przy ul. Grodzkiej i Rybnej, ze względu na ryzyko zawalenia. Decyzje te podtrzymał Wojewódzki Inspektorat Nadzoru Budowlanego.

    Kamienica przy ul. Grodzkiej 16 miała być wyłączona z użytkowania do 27 października 2023 r., a przy ul. Rybnej 11 do 21 września 2023 r. Zarządca miał również umieścić ostrzeżenia na elewacji budynków oraz zabezpieczyć je przed dostępem osób postronnych.

    W dniu 15 maja br. inspektorzy PINB przeprowadzili kolejną kontrolę tych nieruchomości. Początkowo nie mieli dostępu do budynków z powodu braku kluczy, ale gdy zapowiedzieli, że wezwą policję, zarządca nagle znalazł klucze.

    Inspektorzy stwierdzili, że budynki są użytkowane pomimo zakazu, co potwierdziły włączone urządzenia i pracujące kuchnie. Pomimo interwencji inspektorów kilka godzin później restauracje ponownie stanęły otworem dla klientów. W rezultacie sprawę skierowano do prokuratury.

  • w

    Prokuratura prowadzi dochodzenie ws. cyberataków na Uniwersytet Zielonogórski i Radio Zachód (zielonagora.naszemiasto.pl)

    Prokuratura Okręgowa w Zielonej Górze prowadzi śledztwo dotyczące ataków hakerskich na Uniwersytet Zielonogórski i Radio Zachód. Jak podano, odpowiedzialność za te działania prawdopodobnie ponosi rosyjska grupa hakerów Akira.

    Hakerzy zaatakowali systemy informatyczne obu instytucji, dokonując zmian i blokując informacje. Zażądali też okupu w wysokości ponad 750 tys. dolarów. Są to metody charakterystyczne dla grupy Akira, znanej z podobnych przestępstw w Europie i USA.

    Do ataku na Uniwersytet Zielonogórski doszło w nocy z 5 na 6 stycznia. Zablokowane zostały serwisy uczelni, w tym poczta, systemy drukowania, biblioteczne i pobierania kluczy. Atak znacząco utrudnił funkcjonowanie uczelni.

    W odpowiedzi na rosnącą liczbę cyberprzestępstw Prokuratura Okręgowa w Zielonej Górze powołała specjalny Dział ds. Cyberprzestępczości. Jego celem jest koordynacja działań w zakresie zwalczania cyberprzestępczości.

    Kierownikiem Działu ds. Cyberprzestępczości został Paweł Sawicki. Dział ma charakter przyszłościowy i koncentruje się na chronieniu krajowych struktur krytycznych, a także reagowaniu na zagrożenia cyberprzestępcze, szczególnie te pochodzące z Rosji.

  • w

    "Surfowali" na dachu jadącego autobusu w Szczecinie. Nowy trend w mediach społecznościowych (www.polsatnews.pl)

    Dwaj młodzi mężczyźni wdrapali się na dach autobusu miejskiego w Szczecinie i próbowali jak najdłużej utrzymać się na nim podczas jazdy. Film z tego zdarzenia wrzucili do sieci, co skłoniło Zarząd Komunikacji Miejskiej do powiadomienia policji. Surfing na dachu autobusu jest dzisiaj częścią popularnej aktywności w mediach społecznościowych.

    Do incydentu doszło kilka dni temu, gdy mężczyźni weszli na dach autobusu. Wzięli udział w niebezpiecznym wyzwaniu polegającym na jeździe „na stojąco” na dachu pojazdu. W efekcie kierowca zatrzymał autobus, gdy pasażerowie zgłosili, że na dachu stoją ludzie.

    „Surferzy” opublikowali film z tego zdarzenia w internecie, co spotkało się z natychmiastową reakcją władz komunikacji miejskiej. O sytuacji powiadomiono policję, która ustala tożsamość sprawców.

    Podobne przypadki miały już miejsce w Szczecinie, a służby posiadają nagrania przynajmniej dwóch takich incydentów.

    Kierowcy autobusów są zaniepokojeni rosnącą popularnością tego niebezpiecznego wyzwania. Pan Andrzej, doświadczony kierowca, podkreśla, że takie zachowanie jest niezwykle ryzykowne. Obwinia też media społecznościowe za promowanie tak niebezpiecznych działań.

  • w

    Ostry spór księdza z mieszkańcami o wysiedlenie os. Maltańskiego. Kuria jest nieugięta (epoznan.pl)

    Na osiedlu Maltańskim doszło do ostrego sporu między księdzem a mieszkańcami. Ludzie obawiają się, że mogą zostać bez dachu nad głową, ponieważ tereny, na których mieszkają, należą do poznańskiej kurii.

    Podczas spotkania mieszkańców z przedstawicielami kurii i miasta doszło do gwałtownej wymiany zdań. Dorota Gorgoń, jedna z mieszkanek, która rozpoczęła spotkanie, nie została dopuszczona do głosu przez kurię.

    Proboszcz odebrał jej mikrofon i starał się zdominować dyskusję, nazywając protestujących anarchistami. Mieszkańcy zagłuszali jego wypowiedź własnym nagłośnieniem, co doprowadziło do chaosu. W rezultacie ksiądz opuścił salę, a dyskusja przeniosła się na zewnątrz.

    Z wypowiedzi przedstawicieli kurii wynika, że umowy dzierżawy nie będą już przedłużane, a zarządzanie osiedlem przejęła teraz spółka wynajęta przez archidiecezję. W planach jest wysiedlenie mieszkańców, co ma na celu zwiększenie wartości terenu o 200 mln zł. Z mieszkańcami teren wart jest 100 mln zł, a bez mieszkańców 340 mln zł.

    Mieszkańcy otrzymali informator sugerujący zwrócenie się o pomoc do miasta, który jednak nie podaje, że osoby niespełniające odpowiednich kryteriów mogą nie otrzymać mieszkania. Nie ma też wzmianki o tym, że mieszkańcy osiedla Maltańskiego nie są prawnymi lokatorami, więc nie chroni ich ustawa o prawach lokatorów.

  • w

    Fentanyl zamienia Polaków w zombie. Wrocławscy specjaliści ostrzegają przed śmiertelnym narkotykiem (gazetawroclawska.pl)

    Wrocławscy eksperci ostrzegają, że fentanyl, silny opioidowy lek przeciwbólowy, zbiera śmiertelne żniwo nie tylko w USA, ale również w Polsce. W ostatnim czasie śmiertelną dawkę tego narkotyku przyjęła 19-latka, a w sieci krąży nagranie ukazujące dwóch mężczyzn pod jego wpływem, którzy zachowują się jak zombie.

    Fentanyl dostępny jest w polskich aptekach wyłącznie na receptę i stosowany głównie przez pacjentów onkologicznych. Lek ten ma silne działanie odurzające, co przyczynia się do jego nadużywania.

    Jak informuje mgr. farm. Marcin Repelewicz, prezes Dolnośląskiej Okręgowej Rady Aptekarskiej we Wrocławiu, problemem jest łatwy dostęp do e-recept, co umożliwia niekontrolowane wydawanie fentanylu. Farmaceuci nie mogą zweryfikować, czy recepty wystawiane są zgodnie ze wskazaniami medycznymi. A to z kolei zwiększa ryzyko nielegalnego użycia.

    Prof. dr hab. n. med. Błażej Misiak, kierownik Kliniki Psychiatrii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu, wyjaśnia, że fentanyl jest silniejszy od morfiny i ma wysoki potencjał uzależniający. Jest niebezpieczny dla osób, które go nie potrzebują medycznie. Niestety w Polsce rośnie problem zażywania tego leku w celach pozamedycznych.

    Nieuzasadnione medycznie przyjmowanie fentanylu może prowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych, w tym śmierci. W ostatnich dniach zanotowano już przypadki przedawkowania, co potwierdza nagranie, na którym osoby w Poznaniu leżą „przyklejone” do chodnika, a także śmierć 19-letniej mieszkanki tego miasta. W zeszłym roku śmierć po fentanylu poniosły też trzy młode osoby w Żurominie.

  • w

    Sondaż o przywróceniu handlu w niedzielę. Polacy odpowiadają! (www.tvp.info)

    Badacze IPSOS przeprowadzili sondaż na zlecenie TVP, który dotyczył przywrócenia handlu w niedzielę. Polaków zapytano, jakie jest ich zdanie na ten temat.

    Według sondażu 44% ankietowanych opowiedziało się za przywróceniem handlu w niedziele, z czego 21% zdecydowanie poparło, a 23% raczej poparło ten pomysł. Natomiast 53% było przeciwnych handlu w niedziele – z czego 21% odpowiedziało raczej nie, a 32% zdecydowanie nie.

    Sondaż został przeprowadzony metodą CATI w dniach 22-25 maja na reprezentatywnej próbie 1000 dorosłych Polaków.

    Projektem ustawy, który dopuszcza handel w dwie niedziele w miesiącu, zajmuje się teraz Sejm.

    Projekt nowelizacji ustawy, zgłoszony przez posłów Polski 2050, przewiduje dwie niedziele handlowe w miesiącu. Pracujący w niedzielę mieliby otrzymywać podwójne wynagrodzenie, a pracodawca byłby zobowiązany do zapewnienia pracownikowi dnia wolnego sześć dni przed lub po pracy w niedzielę.

  • w

    Prokuratura wszczęła dochodzenie ws. przekroczenia uprawnień przez Mateusza Morawieckiego (wiadomosci.onet.pl)

    Prokuratura Okręgowa w Warszawie prowadzi śledztwo dotyczące przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków przez Mateusza Morawieckiego, Michała Dworczyka oraz pracowników Ministerstwa Aktywów Państwowych. Sprawa związana jest z zakupem maseczek podczas pandemii w 2020 r.

    Najwyższa Izba Kontroli zgłosiła podejrzenia do prokuratury w sprawie zakupu środków ochrony osobistej związanych z COVID-19. Wśród podejrzanych pojawili się m.in. Mateusz Morawiecki i Jacek Sasin.

    Śledztwo ma charakter długotrwały i obejmuje przesłuchania wielu świadków. Istnieje podejrzenie narażenia wielu osób na niebezpieczeństwo zarażenia się chorobą z powodu używania środków ochrony indywidualnej, które mogły być nieatestowane.

    Prokuratura informuje, że śledztwo obejmuje również pracowników Grupy LOTOS S.A. oraz Agencji Rezerw Materiałowych z podejrzeniem niedopełnienia obowiązków lub przekroczenia uprawnień związanych z zakupem i dystrybucją środków ochrony indywidualnej, które nie spełniały właściwych norm. Jak dodaje, mogło to zagrażać zdrowiu publicznemu.

  • w

    PGE Narodowy dyktuje wyższe ceny napojów i przekąsek niż stadiony niemieckie (kanalsportowy.pl)

    Ceny jedzenia i napojów na stadionach piłkarskich, zwłaszcza podczas meczów reprezentacji Polski, budzą wiele kontrowersji wśród kibiców. Okazuje się, że w przypadku EURO 2024 sytuacja ta wygląda lepiej za granicą.

    Kibice wspierający polską drużynę muszą liczyć się z wysokimi kosztami, jeśli chcą zaspokoić głód czy pragnienie podczas meczu. Dobrym przykładem może być ostatnie spotkanie towarzyskie z Turcją na PGE Narodowym, gdzie ceny ponownie wywołały falę oburzenia. Na przykład, piwo 0,4 l kosztowało 22 zł, a hot dog lub zapiekanka to był wydatek 25 zł.

    Natomiast podczas otwartego treningu reprezentacji w Hanowerze polscy kibice mieli okazję zobaczyć, jak kształtują się ceny jedzenia i napojów na stadionie niemieckim. Otóż piwo 0,5 l kosztuje tam 5 euro (czyli niecałe 22 zł), co oznacza niższą cenę niż na polskim stadionie. Z kolei za frytki czy słynną kiełbasę niemiecką zapłacimy 3,5 euro (około 15 zł).

    Różnice w cenach na stadionach piłkarskich między Polską a Niemcami wywołują wiele dyskusji wśród kibiców, którzy zastanawiają się, dlaczego polskie ceny są wyższe niż na zachodnich stadionach.

  • w

    Szokujący wydatek na remont budynku prokuratury. Za taką cenę można wybudować biurowiec (www.rmf24.pl)

    W ostatnim czasie media odkryły przypadek ogromnej rozrzutności ze strony byłego kierownictwa resortu sprawiedliwości. Sprawa dotyczy remontu budynku w Krakowie, który dostosowywany jest do potrzeb prokuratur małopolskich. Okazuje się, że koszty tego remontu wzrosły już dziewięciokrotnie.

    Pierwotnie szacowano, że dostosowanie biurowca będzie kosztować około 12,5 mln zł. Jednak późniejsza ocena, dokonana przez podmiot zewnętrzny, podniosła minimalne koszty do 45 mln zł.

    W wyniku przetargu wybrano firmę, która sporządziła pełną dokumentację, gdzie koszty oszacowano już na 96 mln zł. W rezultacie złożono tylko jedną ofertę, w ramach której podmiot zażyczył sobie prawie 109 mln zł. Propozycja została zaakceptowana.

    Biurowiec kupiono w 2018 roku za 50 mln zł. Jednak przez długi czas nie rozpoczęto prac adaptacyjnych z powodu opóźnień w sporządzaniu projektu i uzyskiwaniu zgód budowlanych. A to z kolei podnosiło koszty.

    Eksperci są zaskoczeni decyzją, sugerując, że za te same pieniądze można wybudować nowy biurowiec w atrakcyjnej lokalizacji Krakowa.

  • w

    Legendarna kawiarnia „Kryształowa” powraca na mapę Katowic! Otwarcie zaplanowano na grudzień (dziennikzachodni.pl)

    W okresie swojej świetności kawiarnia Kryształowa była symbolem klasy i elegancji w Katowicach. Lokal znany był też z wyśmienitych wypieków. Wraz z nadejściem kapitalizmu zaczął podupadać i nie pomogły nawet próby jego ratowania. Jednak w ostatnim czasie zdecydowano, że kawiarnia odrodzi się pod nazwą Krista. Otwarcie ma nastąpić w grudniu.

    Nowa restauracja Krista ma kontynuować tradycję oryginalnej kawiarni Kryształowej. Informacje o otwarciu lokalu pojawiły się na witrynie dawnej kawiarni oraz na Instagramie. Nowi właściciele pragną, aby to miejsce znów stało się centrum spotkań kulturalnych.

    Nazwa Krista nawiązuje do tradycji Kryształowej, która była znana z pięknych żyrandoli. Restauracja będzie oferować m.in. śniadania i dania kuchni śląskiej, jednocześnie zachowując historyczne korzenie lokalu. Otwarcie Krista zaplanowano na grudzień.

    Historia kawiarni Kryształowej sięga 1904 roku, kiedy to Liborius Otto otworzył Cafe Otto. Lokal szybko stał się modnym miejscem, znanym z eleganckiego wystroju w stylu wiedeńskim. Postrzegano go jako symbol statusu społecznego i miejsce spotkań elity.

  • w

    Śmierdząca sprawa w Zakopanem i długie sznury szambowozów (www.money.pl)

    Zakopane dotyka coraz większy problem związany z przestarzałą i niewydolną infrastrukturą kanalizacyjną i wodociągową. Sytuacja spowodowana jest głównie dużym naporem turystów, ale drugą kwestią jest całkowity brak wsparcia ze strony rządu.

    Rządowe dane dotyczące ilości produkowanych nieczystości są już nieaktualne, ponieważ sporządzono je jeszcze w okresie lockdownu. Wówczas turystyka była ograniczona. W związku z tym wyniki te nie odzwierciedlają rzeczywistego stanu obciążenia infrastruktury.

    Weronika Smarduch z Koalicji Obywatelskiej wskazuje na poważne problemy z przepustowością oczyszczalni ścieków na Podhalu. Sytuacja ta jest zagrożeniem dla środowiska i wymaga natychmiastowych inwestycji.

    Problem z nieczystościami nasila się w sezonie turystycznym, ponieważ gromadzi się ogromna ilość ścieków z pensjonatów. A to sprawia olbrzymie trudności dla oczyszczalni Miejskich Zakładów Wodociągów i Kanalizacji, gdzie ustawiają się długie kolejki szambowozów.

    Podhalańskie spółki nie mogą liczyć na unijne dotacje z powodu przestarzałych danych rządowych, które wymagają aktualizacji. Co więcej, przestarzałe i nieszczelne rury kanalizacyjne są także powodem straty wody i niskiego ciśnienia.

  • w

    Wystawa w Gdyni upamiętniająca 30-lecie Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej (dziennikbaltycki.pl)

    W Gdyni została otwarta wystawa upamiętniająca 30-lecie Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej. Organizatorami ekspozycji są Gdyńska Brygada Lotnictwa Marynarki Wojennej i Muzeum Marynarki Wojennej.

    Wystawa została uroczyście otwarta przez komandora pilota Andrzeja Szczotkę oraz Tomasza Miegonia, dyrektora Muzeum Marynarki Wojennej, na placu przy kościele Najświętszej Marii Panny w Gdyni.

    Ekspozycja, którą można podziwiać przy ulicy Armii Krajowej 26, składa się z ośmiu dwustronnych plansz, które prezentują zdjęcia i informacje o statkach powietrznych, patronie i dowódcach brygady. Wystawa zawiera też kluczowe wydarzenia z ostatnich 30 lat działalności lotnictwa morskiego.

    Gdyńska Brygada Lotnictwa Marynarki Wojennej to formacja zapewniająca całodobową gotowość do operacji ratowniczych nad morzem. Dyżury SAR/ASAR są pełnione przez załogi śmigłowców w bazach w Gdyni-Babich Dołach i Darłowie.

    Wystawę można oglądać w Gdyni do 31 lipca, a następnie zostanie przeniesiona do Muzeum Marynarki Wojennej.

  • w

    Dzień otwarty w Komendzie Morskiego Oddziału Straży Granicznej. Wydarzenie przyciągnęło ponad 300 osób (dziennikbaltycki.pl)

    Dnia 11 czerwca Komenda Morskiego Oddziału Straży Granicznej zorganizowała tzw. dzień otwarty, zapraszając do zwiedzania terenu swojej jednostki. Wydarzenie przyciągnęło ponad 300 osób, głównie uczniów szkół średnich.

    Podczas dnia otwartego zaprezentowano różnorodne pojazdy służbowe, jednostki pływające oraz sprzęt wykorzystywany przez Straż Graniczną, m.in. schengenbusa, robota pirotechnicznego i kombinezon antywybuchowy.

    Goście mogli obejrzeć pokaz umiejętności psów służbowych w wykrywaniu narkotyków i udzielania pierwszej pomocy. Udostępniono nawet treningi strzeleckie na strzelnicy MOSG. Ponadto, czas gościom umilał też występ orkiestry MOSG

    W trakcie wydarzenia dostępne były stoiska Wyższej Szkoły Straży Granicznej w Koszalinie, Instytutu Pamięci Narodowej i Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku.

    Dla wszystkich uczestników przygotowano również słodki poczęstunek.

  • w

    73-latek ze Świdnika aresztowany w Szkocji. Poszukiwano go za przestępstwa o charakterze pedofilskim (kurierlubelski.pl)

    Policja zatrzymała 73-latka poszukiwanego za przestępstwa pedofilskie. Mieszkaniec Świdnika był ścigany od 2021 roku.

    Funkcjonariusze ustalili miejsce pobytu 73-latka, który ukrywał się przed prawem od 2021 roku. Senior ze Świdnika był poszukiwany zarówno przez władze polskie, jak i brytyjskie. Okazało się, że przebywał na terenie Szkocji.

    Mężczyzna był ścigany za czynność seksualną wobec dziewczynki poniżej 15 roku życia, której dopuścił się w 2016 roku. Od grudnia 2021 roku prokuratura i sąd poszukiwali go nakazem doprowadzenia, natomiast w lutym 2022 roku wystawiono za nim list gończy.

    Dzięki współpracy ze szkocką policją i Biurem Kryminalnym Komendy Głównej Policji, 73-latek został zlokalizowany i aresztowany. Aktualnie przebywa już w zakładzie karnym, gdzie odbywa wyrok 2 lat pozbawienia wolności.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.