Więcej wpisów

  • w

    Zespół CERT Polska ostrzega przed kampanią phishingową: Oszuści oferują karty miejskie w niskich cenach (wgospodarce.pl)

    Zespół CERT Polska wskazał na nową kampanię phishingową, w której oszuści podszywają się pod instytucje publiczne, oferując karty miejskie w atrakcyjnych cenach.

    Jak podaje NASK, atakujący reklamują na platformie Facebook możliwość nabycia karty miejskiej po niezwykle korzystnej cenie. Jednakże link zamieszczony w poście kieruje na stronę internetową, która próbuje wyłudzić dane osobowe oraz informacje o karcie bankowej poszkodowanego.

    Warto zaznaczyć, że zidentyfikowano już dwa odmienne warianty tego podstępnego oszustwa. Pierwszym jest oferta Wrocławskiej Karty Miejskiej, a drugim oferta Warszawskiej Karty Miejskiej. CERT Polska ostrzega, że mogą wystąpić inne odmiany tego przekrętu, skierowane przeciwko użytkownikom komunikacji publicznej w innych dużych miastach w Polsce.

    Stołeczny Zarząd Transportu Miejskiego ostrzega przed oszustami, którzy podszywają się pod oficjalny profil ZTM na Facebooku. Dodaje, że incydent został już zgłoszony administratorom strony. W związku z powyższym ZTM apeluje, aby nie klikać w podejrzane łącza i zachować ostrożność w podawaniu swoich danych.

    Na fałszywym profilu informowano, że ZTM oferuje program socjalny w postaci karty uprawniającej do darmowych przejazdów przez trzy miesiące, za jedyne 14 zł. Osoby zainteresowane miały kliknąć dostarczony link i odpowiedzieć na kilka prostych pytań.

    ZTM stanowczo zaprzecza, twierdząc, że nigdy nie organizował takiej akcji i że jest to oszustwo. Rzecznik ZTM, Tomasz Kunert, zaznaczył, że już podjęto odpowiednie kroki w tej sprawie.

  • w

    Wiceszef MON zdradza prawdopodobną datę pierwszego posiedzenia Sejmu nowej kadencji (i.pl)

    Wiceszef MON, Wojciech Skurkiewicz, prognozuje, że pierwsze posiedzenie Sejmu nowej kadencji powinno odbyć się 13 lub 14 listopada. Stwierdził również, że Prawo i Sprawiedliwość prawdopodobnie będzie chciało utworzyć koalicję, aby kontynuować sprawowanie władzy.

    Skurkiewicz podkreśla, że układ polityczny jest złożony, a PiS będzie miało poniżej 200 posłów w nowej kadencji. A to z kolei stawia przed partią wyzwanie stworzenia potencjalnej koalicji. Prawo i Sprawiedliwość podejmie takie próby pomimo istniejących trudności, ponieważ w polityce nigdy nie mówi się „nigdy”.

    Wiceszef MON wyjaśnia, że Lewica i KO na pewno nie wchodzą w grę jako potencjalni partnerzy koalicyjni. Sugeruje, że bardziej prawdopodobnymi sojusznikami są Konfederacja i Trzecia Droga. Ponadto istnieje też możliwość, że pojawi się grupa posłów – niezależnie od przynależności politycznej – która będzie gotowa, aby prowadzić wspólne rządy z PiS.

    Skurkiewicz przewiduje, że pierwsze posiedzenie Sejmu odbędzie się tuż po Święcie Niepodległości, czyli w okolicach 13-14 listopada. Natomiast na Święta Bożego Narodzenia będzie już działać odpowiedzialny rząd, kontynuując prace z ostatnich ośmiu lat. Wiceszef MON podsumował, że celem jest utrzymanie ciągłości działań rządowych w Polsce.

  • w

    Frekwencja wyborcza w więzieniach: Tak głosowali skazańcy w wyborach parlamentarnych (i.pl)

    Są już dostępne pełne wyniki wyborów parlamentarnych. Państwowa Komisja Wyborcza przedstawiła rezultaty głosowania ze wszystkich komisji obwodowych, w tym również placówek penitencjarnych. Oto jak głosowali więźniowie w tegorocznych wyborach.

    W Zakładzie Karnym we Wronkach, który jest znany w całej Polsce, oddano prawie 1028 głosów na Sejm, co stanowi 74,49% frekwencji. Koalicja Obywatelska uzyskała dokładnie 500 głosów (niemal 50%), zdobywając pierwsze miejsce. Na drugim miejscu uplasowała się Trzecia Droga z 188 głosami, a na trzecim Prawo i Sprawiedliwość z 84 głosami.

    W Areszcie Śledczym na warszawskiej Białołęce przy ul. Ciupagi zanotowano wyższą frekwencję wynoszącą 85,23%, co przekłada się na 1293 głosujących. Koalicja Obywatelska ponownie zdobyła pierwsze miejsce z 823 głosami, z czego 733 głosy trafiły do Donalda Tuska. Trzecia Droga zajęła drugie miejsce z 144 głosami, a trzecie PiS z 84 głosami.

    W Areszcie Śledczym przy ul. Chłopickiego na Grochowie w Warszawie zanotowano jeszcze wyższą frekwencję wynoszącą 92,28%. Aczkolwiek oddano tutaj mniej głosów, tylko 514. Ponownie zwyciężyła Koalicja Obywatelska, zdobywając 255 głosów, wyprzedzając PiS (57 głosów) i Konfederację (50 głosów).

    W Zakładzie Karnym w Sztumie na Koalicję Obywatelską zagłosowało 484 spośród 785 uczestników wyborów. Drugie miejsce zajęła Trzecia Droga z 93 głosami, a trzecie przypadło Prawu i Sprawiedliwości z 71 głosami.

  • w

    Sławomir Mentzen: Porażka Konfederacji w wyborach oznacza też porażkę dla Polski (i.pl)

    Sławomir Mentzen, lider Konfederacji, wyraził wdzięczność swoim wyborcom w mediach społecznościowych. Pomimo że jego ugrupowanie odniosło porażkę, Mentzen oznajmił, że to nie jest tylko przegrana Konfederacji, ale także Polaków. Dodał też, że liderzy opozycji, którzy przejmą władzę, już zaczynają rezygnować ze swoich obietnic.

    W oficjalnych wynikach wyborów parlamentarnych Konfederacja zdobyła 7,16% głosów i 18 mandatów. Sławomir Mentzen uznał to za porażkę, zaznaczając, że nie udało się im odnieść znaczącego sukcesu. Co prawda, podziękował wyborcom za ich wsparcie, ale wyraził też swoje rozczarowanie z powodu tego, że Konfederacji nie udało się osiągnąć dwucyfrowego wyniku ani 40 posłów.

    Według Mentzena to głównie Polacy ponieśli porażkę, ponieważ liderzy opozycji, którzy przejmą władzę, już zaczynają rezygnować z obietnic. Donald Tusk wycofał się z obietnicy odblokowania KPO po wyborach, a Kosiniak-Kamysz wycofał propozycję dobrowolnego ZUS-u dla przedsiębiorców.

    Lider Konfederacji podkreślił, że to, co się teraz dzieje, jest zgodne z jego przewidywaniami, a młodsi wyborcy mogą być zaskoczeni tym oszustwem. Skomentował również słowa Donalda Tuska w sprawie odblokowania funduszy z Krajowego Planu Odbudowy dla Polski. Tusk obiecał, że dzień po wyborach, dzień po zwycięstwie, odblokuje te środki.

  • w

    Prace nad budową Trasy Wolbromskiej powodem różnych utrudnień na terenie miasta (gazetakrakowska.pl)

    Obecnie trwają prace nad budową Trasy Wolbromskiej, której zadaniem będzie poprawa wyjazdu z Krakowa na północ, a także odciążenie z ruchu drogi biegnącej na granicy z gminą Zielonki. Nowa trasa zostanie połączona z nową linią tramwajową do Górki Narodowej. W wyniku prac wystąpią też różne utrudnienia w ruchu.

    W nocy z 22 na 23 października pojawią się kilkugodzinne utrudnienia na ul. Pachońskiego w okolicach budowanej Trasy Wolbromskiej. Powodem tych utrudnień są planowane w tym czasie roboty bitumiczne, które spowodują zwężenia na drodze, wraz z zamknięciem części pasa północnego.

    Obecnie trwają prace nad układaniem masy bitumicznej na jezdniach i wiadukcie nad linią kolejową. Widoczne jest już także rondo turbinowe, które umożliwi zjazd z trasy w kierunku ul. Glogera. Warto jeszcze dodać, że planowana jest także trasa rowerowa o długości prawie 2 km.

    Prace budowlane dotarły już do ul. Pachońskiego, czasowo zamykając chodnik po północnej stronie ulicy. W związku z tym wprowadzono tymczasową organizację ruchu dla pieszych i wyznaczono trasy alternatywne. Jest to pierwsza z serii planowanych utrudnień związanych z budową włączenia Trasy Wolbromskiej do ul. Pachońskiego.

    Trasa Wolbromska połączy się z północną obwodnicą Krakowa, realizowaną przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad. W ten sposób stworzy alternatywną trasę wylotową i wjazdową do Krakowa od strony północnej. Projekt ma zostać ukończony w tym roku, tym samym zmniejszając ruch na ul. Jasnogórskiej, Łokietka i al. 29 Listopada.

  • w

    Jak wyglądają ceny mieszkań w nowym drapaczu chmur ATAL Olimpijska w Katowicach? (katowice.naszemiasto.pl)

    W Katowicach powstaje drapacz chmur, będący częścią kompleksu ATAL Olimpijska. Wieżowiec B liczy 35 pięter, a jego pełna wysokość wyniesie 128 metrów. Wcześniej swoją docelową wysokość osiągnął już budynek A, natomiast we wrześniu rozpoczęto prace nad budynkiem C.

    Kompleks ATAL Olimpijska znajduje się obok Międzynarodowego Centrum Kongresowego w Katowicach i wyróżnia się jako najwyższy budynek mieszkalny na południu Polski. W sumie kompleks oferuje 710 mieszkań i 17 lokali użytkowych, w tym 214 mieszkań i 6 lokali w budynku C.

    Kompleks obejmuje rowerownie, pomieszczenia na akcesoria oraz tereny rekreacyjne z zielenią i małą architekturą. Z kolei na parterze najwyższego budynku będzie recepcja, a na ostatniej kondygnacji taras widokowy. Dla użytkowników przewidziano także miejsca postojowe na zewnątrz z opcją ładowania samochodów elektrycznych.

    Prace budowlane rozpoczęły się w grudniu 2021 roku. Zgodnie z planem wznoszono trzy kondygnacje miesięcznie. Jeśli chodzi o ceny mieszkań w kompleksie ATAL Olimpijska, lokale w budynku C są dostępne w cenie 11 300-16 200 zł za mkw. w stanie deweloperskim. Ceny mieszkań w pozostałych dwóch wieżowcach mieszczą się w podobnym zakresie, 11 200-16 700 zł za mkw.

    Budynek C oferuje mieszkania o pow. 25-89 mkw., z różnymi układami i liczbą pokoi (1-4). W budynku dostępnych jest także 6 lokali usługowych w cenie 10 000 zł netto za mkw.

    Pod ziemią znajduje się dwupiętrowy parking obejmujący 188 tradycyjnych miejsc garażowych, 52 rodzinne miejsca garażowe, a także miejsca na motocykle i komórki lokatorskie.

  • w

    GDDKiA wybuduje nowe ronda w Zakopanem, żeby zapewnić lepszą płynność ruchu (zakopane.naszemiasto.pl)

    GDDKiA podpisała umowę na realizację projektu budowy dwóch nowych rond na wjeździe do Zakopanego, przy skrzyżowaniu drogi krajowej nr 47 z ul. Ustup i ul. Wojdyły. Zadanie to powierzone zostało firmie Podhalańskie Przedsiębiorstwo Drogowo-Mostowe, a jego koszt wynosi ponad 10 mln zł. Zakończenie prac przewidziane jest na kwiecień 2025 r.

    Według danych uzyskanych w wyniku Generalnego Pomiaru Ruchu z okresu 2020-2021, przez DK 47 wjeżdża do Zakopanego średnio ponad 20 tys. pojazdów dziennie, a w sezonie turystycznym średnia ta znacznie wzrasta. Tak duże natężenie ruchu wpływa negatywnie na jego płynność, szczególnie na skrzyżowaniach z ul. Wojdyły i ul. Ustup. Dlatego nowe ronda mają poprawić tę sytuację.

    Pierwsze z rond zostanie zbudowane na skrzyżowaniu DK 47 z ul. Wojdyły. Będzie to rondo turbinowe, dzięki czemu zapewni płynny ruch w trzech różnych kierunkach: do centrum Zakopanego, Poronina i Olczy. Rondo będzie też wyposażone w dwa zjazdy indywidualne, ułatwiające włączanie się do ruchu dla mieszkańców okolicznych posesji.

    Drugie rondo powstanie 50 metrów dalej, na skrzyżowaniu ul. Kasprowicza z ul. Ustup, co poprawi połączenie drogi krajowej z Ustupem i Harendą.

    Ponadto, powstaną również trzy przejścia dla pieszych: dwa na ul. Kasprowicza (po jednym przed każdym z rond), a trzecie na obecnej ul. Ustup. A na północnej stronie DK 47 powstanie chodnik. Projekt zakłada także modernizację infrastruktury technicznej, budowę zatok autobusowych, nowe oświetlenie oraz system odwodnienia.

    Wykonawca inwestycji będzie miał maksymalnie 12 miesięcy na realizację projektu, z wyłączeniem okresów zimowych.

  • w

    Funkcjonariusze Straży Granicznej i KAS przejęli nielegalne wyroby tytoniowe o wartości 450 tys. zł (dziennikbaltycki.pl)

    Funkcjonariusze Morskiego Oddziału Straży Granicznej w Ustce wraz z Krajową Administracją Skarbową na Pomorzu przeprowadzili udaną operację, przejmując nielegalne papierosy i krajankę tytoniową o szacunkowej wartości blisko 450 tys. zł. Towar ten został zarekwirowany u dwóch mieszkańców województw pomorskiego i kujawsko-pomorskiego.

    W wyniku kontroli samochodu prowadzonego przez 49-letniego mężczyznę z województwa kujawsko-pomorskiego w Czersku, funkcjonariusze odnaleźli około 3 tysięcy paczek różnych marek papierosów, opodatkowanych białoruską akcyzą. Wartość nielegalnych wyrobów tytoniowych oszacowano na ponad 45 tys. zł.

    Natomiast w Człuchowie strażnicy graniczni zatrzymali do kontroli volkswagena, którym kierował 39-letni mieszkaniec powiatu. Podczas rewizji okazało się, że przewoził sześć worków krajanki tytoniowej. Wszystkie worki były pozbawione znaków akcyzy skarbowej.

    W obawie, że 39-latek może ukrywać więcej nielegalnego towaru, strażnicy graniczni we współpracy z celnikami przeszukali jego miejsce zamieszkania. W rezultacie odkryli ponad 20 tysięcy paczek różnych marek papierosów bez akcyzy oraz 120 kg krajanki tytoniowej. Łączną wartość znaleziska oszacowano na prawie 450 tys. zł, a straty podatkowe wyniosły prawie 720 tys. zł.

  • w

    Gdańscy policjanci w pościgu za pijanym kierowcą na Podlasiu. Próbował na szybko dopić piwo w rowie (dziennikbaltycki.pl)

    Gdańscy funkcjonariusze z oddziału prewencji uczestniczyli w pościgu, który prowadzili na Podlasiu. Uwagę mundurowych przykuło audi, które przejeżdżało przez miejscowość Sycze. Kierowca osobówki, widząc radiowóz, z miejsca zdecydował się na dramatyczną ucieczkę. A kiedy został złapany, próbował jeszcze na szybko dopić piwo, które miał w butelce.

    W momencie, gdy kierowca ujrzał patrol drogowy, natychmiast rzucił się do ucieczki, ignorując polecenia policji, żeby się zatrzymał. Chwilę później skręcił w kierunku Grabarki, cały czas przyspieszając. Po dojechaniu do miejscowości stracił panowanie nad kierownicą, zjechał na pobocze i zatrzymał się w rowie.

    Kiedy policjanci podeszli, aby go zatrzymać, mężczyzna jeszcze w pośpiechu dopijał piwo, które miał przy sobie. Ponadto, tłumaczył się funkcjonariuszom, że wcześniej był w lesie na grzybach, gdzie spożył sześć piw. Uciekinier został przebadany alkomatem, który wykazał 1,6 promila alkoholu w organizmie.

    46-letni kierowca został aresztowany, a dzień później usłyszał zarzuty dotyczące niezatrzymania się do kontroli i prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości. Za te czyny grozi mu kara do 5 lat więzienia.

  • w

    Na komisji wyborczej w Lublinie udostępniono wyborcom ścieralny długopis. Policja bada sprawę (spottedlublin.pl)

    W jednym z lokali wyborczych w Lublinie udostępniono wyborcom ścieralny długopis, co wywołało kontrowersje wśród głosujących. Aktualnie sprawę badają funkcjonariusze policji.

    Jak mówi nadkom. Andrzej Fijołek, rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Lublinie, incydent związany z użyciem zmywalnego długopisu podczas wyborów parlamentarnych został zgłoszony przez mieszkankę Lublina. Kobieta twierdzi, że miała możliwość użycia długopisu, którego ślad można w każdej chwili zmazać. Sytuacja miała miejsce w Obwodowej Komisji Wyborczej nr 165. Ponadto, osoba, która głosowała przed kobietą, również użyła tego rodzaju długopisu.

    Mieszkanka Lublina, która zauważyła specyficzny długopis podczas wypełniania karty do głosowania, opisuje, że miał on gumkę, która umożliwiała skreślenie i zmazanie krzyżyka na karcie wyborczej. Zasugerowała, że takich przypadków w urnie wyborczej mogło być więcej, co może wpłynąć na wynik wyborów. Członkowie komisji wyborczej zostali o tym fakcie niezwłocznie poinformowani.

    Lublinianka zdecydowała się zgłosić incydent, apelując o dokładne zbadanie sprawy oraz podjęcie kroków w celu zapewnienia uczciwości procesu wyborczego. Jest przekonana, że przestrzeganie przepisów wyborczych jest kluczowe dla integralności systemu wyborczego.

    Jak na tę chwilę wiadomo, że policja zabezpieczyła w lokalu wyborczym jeden ścieralny długopis. Nadkom. Andrzej Fijołek potwierdził, że doszło do użycia długopisu ścieralnego w lokalu wyborczym i poinformował, że sprawa jest w toku. Śledztwo prowadzi 3. komisariat Policji w Lublinie.

  • w

    Znaleziono kolejny niewybuch w Zielonej Górze, tym razem w pobliżu Centrum Przyrodniczego (gazetalubuska.pl)

    Wczoraj na terenie Zielonej Góry doszło do niecodziennego odkrycia, które wymagało natychmiastowej interwencji policji. W pustostanie niedaleko Centrum Przyrodniczego w Zielonej Górze znaleziono niewybuch, który został już odpowiednio zabezpieczony i usunięty z terenu.

    Sytuacja miała miejsce 17 października w godzinach porannych w okolicy Centrum Przyrodniczego w Zielonej Górze. Jak podaje podinsp. Małgorzata Barska z Zespołu Komunikacji Społecznej Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze, niewybuch znaleziono w jednym z pustostanów w środku miasta.

    Po odebraniu zgłoszenia na miejsce oddelegowano patrol policyjny, który zabezpieczył cały teren i nie dopuszczał w pobliże niewybuchu osób postronnych. Niebezpieczny ładunek został zabezpieczony i usunięty z terenu przez saperów z Głogowa, którzy zakończyli akcję po godzinie 13:00.

    Okazało się, że niewybuch był niewielkich rozmiarów, w związku z czym nie było konieczności ewakuacji, ponieważ nie wystąpiło zagrożenie dla mieszkańców.

    Warto zaznaczyć, że nie jest to jedyny niewypał, na jaki w ostatnim czasie natrafiono w Zielonej Górze. Pod koniec września znaleziono dwa niewybuchy z czasów II wojny światowej, które odkryto przy ul. Dzikiej w Zielonej Górze. W tym przypadku ewakuowano mieszkańców pobliskich ulic.

  • w

    Uroczyste wręczenie dyplomów doktorów na Pomorskim Uniwersytecie Medycznym (gs24.pl)

    Na Pomorskim Uniwersytecie Medycznym odbyły się uroczystości, podczas których przyznano dyplomy trzech różnych stopni naukowych – doktora, doktora habilitowanego i doktora honoris causa.

    W trakcie tej wyjątkowej ceremonii rektor PUM wskazywał, jak ważne znaczenie mają solidne zdobywanie wiedzy i w pełni oddana służba na rzecz drugiego człowieka. Dodał też, że kształcenie w dziedzinach medycyny zawsze powinno być prowadzone przez wysoce wykwalifikowany personel w odpowiednio nowoczesnym środowisku uczelnianym.

    Bogusław Machaliński, rektor PUM, wyraził również swoje przekonanie na temat tego, jak ważne jest uzyskanie wykształcenia na uznanej uczelni medycznej, szczególnie jeśli chodzi o ekspertyzę w kształceniu nowego pokolenia specjalistów. Obecnie PUM dysponuje nowoczesnym zapleczem, które służy jako cenne wsparcie dla młodych adeptów medycyny.

    Rektor podsumował systematyczny rozwój PUM w krajowym i międzynarodowym kontekście w ostatnich kilku latach, wspominając o naukowych osiągnięciach uczelni.

    W trakcie uroczystości wręczono dyplomy doktorom oraz doktorom habilitowanym. Natomiast tytuły doktora honoris causa Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego otrzymali profesor Wolfgang Schareck, wybitny chirurg naczyniowy i transplantolog, rektor senior Uniwersytetu w Rostocku, oraz doktor Krzysztof Kozłowski, członek Rady Uczelni, uznany prawnik specjalizujący się w prawie medycznym, konstytucyjnym i międzynarodowym.

  • w

    Policja w Swarzędzu zatrzymała mężczyznę, który przez 18 lat ukrywał się przed prawem (gloswielkopolski.pl)

    W Swarzędzu zatrzymano 42-letniego mężczyznę, który przez 18 lat skutecznie ukrywał się przed organami ścigania. Podejrzany był poszukiwany listem gończym do odbycia wyroku w zakładzie karnym.

    Jak podaje Marta Mróz z poznańskiej policji, w dniu 11 października funkcjonariusze z Poznania aresztowali mężczyznę, który figurował na liście gończej. Śledztwo przeprowadzili policjanci z Zespołu Poszukiwań i Identyfikacji Osób Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu. Podejrzany ukrywał się przed prawem przez 18 lat. Był poszukiwany przez policję z powodu kradzieży z włamaniami, jakich się dopuścił i za które miał odbyć karę 14 miesięcy pozbawienia wolności.

    Mężczyzna zniknął bez śladu 16 lat temu. Policjanci podejmowali liczne wysiłki w celu namierzenia uciekiniera, lecz nie przynosiły rezultatów. Po pewnym czasie pojawiły się przypuszczenia, że opuścił kraj i udał się do Wielkiej Brytanii. Jednak, kiedy założenie okazało się błędne, kryminalni skupili się ponownie na poszukiwaniach w kraju.

    Podejrzany dodatkowo komplikował sprawę, nie pozostawiając po sobie śladów od 2007 roku. Nie odnowił swoich dokumentów tożsamości ani nie utrzymywał kontaktu z rodziną. Nie pracował też w żadnej firmie ani nie wynajmował lokalu. Jednak po wielu latach nastąpił zwrot w sprawie, gdy policjanci ustalili miejsce jego pobytu, jakim okazał się Swarzędz.

    W trakcie zatrzymania mężczyzna początkowo wypierał się, że policjanci mylą go z inną osobą. Jednak później przyznał się, że jest poszukiwany. Podejrzany został przewieziony do Aresztu Śledczego w Poznaniu, gdzie odsiedzi swoje 14 miesięcy za popełnione przestępstwa.

  • w

    Imponująca frekwencja na wyborach w woj. dolnośląskim. Świetny wynik dla Wrocławia (gazetawroclawska.pl)

    Pojawiły się pełne dane dotyczące frekwencji wyborczej, dzięki którym można teraz zauważyć faktyczne różnice w liczbie głosujących. Tegoroczne wybory parlamentarne odnotowały rekordową frekwencję na poziomie 74,38 proc., która jest najwyższą od 1989 roku. W województwie dolnośląskim udział w głosowaniu wyniósł 73,97 proc.

    Największa aktywność wyborcza miała miejsce we Wrocławiu i powiecie wrocławskim, z imponującymi wynikami wynoszącymi kolejno 81,16 proc. i 81,79 proc. Inne regiony z wysoką frekwencją to: powiat oławski (75,32), powiat lubiński (75,00), oraz powiat trzebnicki (74,94). Jelenia Góra również osiągnęła solidny wynik pod kątem frekwencji – 74,29 proc.

    Było też kilka powiatów, które zanotowały niższą frekwencję wyborczą. Przykładowo, w powiecie górowskim frekwencja wyniosła 62,25 proc. Natomiast w powiatach ząbkowickim i lwóweckim – odpowiednio 65,97 proc. i 66,48 proc.

    Najniższą frekwencję odnotowano w gminie Mirsk (63,10 proc.), gminie Pielgrzymka (63,12 proc.) i gminie Świerzawa (63,16 proc.). Z kolei najwyższą mogą pochwalić się gmina Czernica (85,48 proc.), gmina Długołęka (83,56 proc.), oraz gmina Siechnice (86,81 proc.) – wszystkie położone w powiecie wrocławskim.

    Należy też wspomnieć o dużym zaangażowaniu wyborczym w innych regionach, takich jak gmina-miasto Karpacz (78,06 proc.), gmina wiejska Lubin (79,27 proc.), gmina Jerzmanowa (79,48 proc.) oraz gmina Miękinia (79,73 proc.).

    W największych miastach województwa frekwencja wyglądała następująco: Wrocław 81,16 proc., Wałbrzych 69,34 proc., Legnica – 72,83 proc., Jelenia Góra – 74,29 proc., Lubin – 74,82 proc., Głogów – 73,43 proc., a Świdnica – 74,45 proc.

  • w

    Aresztowany Włodzimierz Karpiński nadal może zostać europosłem w Parlamencie Europejskim (i.pl)

    W lutym Włodzimierz Karpiński usłyszał zarzuty i trafił za kratki, a sąd niejednokrotnie przedłużał jego areszt. Jednak pomimo problemów natury prawnej, polityk z Platformy Obywatelskiej nadal ma realne szanse na zdobycie mandatu europosła do Parlamentu Europejskiego.

    W przypadku, gdy europoseł Krzysztof Hetman zostanie posłem w Sejmie RP z okręgu numer 6, zgodnie z regulacjami będzie musiał zrzec się mandatu eurodeputowanego. Zgodnie z kolejnością, Joanna Mucha, która zajęła następne miejsce w wyborach do PE, miałaby prawo do objęcia tego mandatu. Jednakże Mucha ubiega się także o miejsce w Sejmie RP. Jeżeli je zdobędzie, nie będzie mogła objąć stanowiska w Brukseli.

    Kolejną osobą w kolejce do mandatu eurodeputowanego był Riad Haidar. Niestety, zmarł 25 maja 2023 roku. A następnym na liście kandydatów jest Włodzimierz Karpiński, który w lutym trafił do aresztu w związku z zarzutami w tzw. aferze śmieciowej w Warszawie. Wspólnie z byłym wiceministrem skarbu Rafałem B. jest podejrzany o załatwianie kontraktów wartych 600 mln zł z warszawskim MPO.

    W czerwcu Sąd Apelacyjny w Katowicach zgodził się na przedłużenie tymczasowego aresztu dla Włodzimierza Karpińskiego z obawy przed matactwem. Według śledczych podejrzany podjął działania, które sugerują utrudnianie dochodzenia. Prokuratura Krajowa poinformowała, że obawa przed matactwem procesowym ze strony Włodzimierza K. jest wyjątkowo silna, ponieważ doszło już do działań, które sugerują utrudnianie śledztwa.

    Przestępstwa miały miejsce w latach 2020-2022, kiedy Karpiński pełnił funkcję szefa stołecznego Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania. Razem z byłym zastępcą, Rafałem B., mieli uczestniczyć w układzie korupcyjnym. Układ ten polegał na żądaniu od prezesa jednej ze spółek 2,5 procenta wartości zamówień uzyskanych od Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania o łącznej wartości prawie 600 milionów złotych.

    Zdaniem śledczych były minister przyjął łapówkę w wysokości 5 mln zł, za co może trafić do więzienia na 12 lat.

  • w

    Rozpoczęto operację zabezpieczania min z II wojny światowej w Zatoce Puckiej (i.pl)

    Dzisiaj rozpoczęła się operacja unieszkodliwiania min z okresu II wojny światowej, która jest przeprowadzana na obszarze Zatoki Puckiej, konkretnie od plaży nr 78 w Jelitkowie do wejścia nr 34 na Westerplatte. Na czas operacji zabronione są kąpiele, nurkowanie, a także połowy ryb. Za działania odpowiada Jednostka Marynarki Wojennej, a cała akcja zakończy się jutro.

    Operacja unieszkodliwiania min z okresu II wojny światowej ruszyła o godzinie 8:00 na wodach Zatoki Gdańskiej, prowadzona przez Marynarkę Wojenną. W związku z tym na obszarze od plaży nr 78 w Jelitkowie do wejścia nr 34 na Westerplatte zostanie wprowadzony bezwzględny zakaz kąpieli, połowu ryb i nurkowania.

    Głównym celem jest wydobycie, transport oraz rozbrojenie bomb lotniczych z okresu II wojny światowej, które znajdują się na dnie Zatoki Puckiej. Urząd Morski w Gdyni jest odpowiedzialny za koordynację akcji, a wykonawcą jest specjalistyczna jednostka Marynarki Wojennej.

    Marynarka wyznaczyła strefy bezpieczeństwa na terenie Zatoki Gdańskiej – od plaży nr 78 w Jelitkowie do Westerplatte (wejście nr 34), a także plaże na odcinku od Jelitkowa do Mechelinek. Obszary te będą monitorowane przez patrole policyjne, 7 Pomorską Brygadę Obrony Terytorialnej, oraz patrole ratowników wodnych na quadach z Gdańskiego Ośrodka Sportu.

  • w

    Podział mandatów w Sejmie: Prawo i Sprawiedliwość góruje nad Koalicją Obywatelską (i.pl)

    Po wyborach parlamentarnych Państwowa Komisja Wyborcza ogłosiła wyniki z niemal wszystkich komisji obwodowych. Zgodnie z danymi partia Prawo i Sprawiedliwość (PiS) zdobyła 192 mandaty, a Koalicja Obywatelska (KO) 155 mandatów.

    Dnia 15 października odbyły się wybory parlamentarne, a Państwowa Komisja Wyborcza opublikowała wyniki z blisko 99,89% komisji obwodowych. Wyniki te wskazują na podział mandatów w Sejmie: PiS – 192 mandaty, Koalicja Obywatelska – 155 mandatów, Konfederacja – 17 mandatów, Trzecia Droga – 64 mandaty, a Lewica – 31 mandatów.

    W wyborach do Sejmu obowiązują progi wyborcze. Z tego względu komitety wyborcze muszą zdobyć co najmniej 5% głosów na listy kandydatów w skali kraju lub 8% w przypadku koalicji, aby uczestniczyć w podziale mandatów. Wyborcze komitety mniejszości narodowych nie podlegają tym progom.

    Podczas przeliczania głosów na mandaty stosuje się metodę d’Hondta. W ramach tej metody głosy oddane na listy kandydatów każdego komitetu wyborczego są dzielone przez kolejne liczby od 1 do dalszych, aż uzyska się odpowiednią liczbę mandatów do rozdzielenia w danym okręgu.

    Następnie, mandaty przyznaje się listom kandydatów na podstawie kolejno największych ilorazów. Wybory wygrywa komitet, który zdobywa najwięcej mandatów, a kandydaci na liście uzyskują je w zależności od liczby otrzymanych głosów, zaczynając od tych z największą liczbą głosów.

  • w

    Reprezentanci Krakowa w pierwszej 20. kandydatów z największą liczbą głosów w kraju (gazetakrakowska.pl)

    Lista kandydatów z największą liczbą głosów w kraju obejmuje nie tylko znanych polityków, ale także niespodziewane nazwiska. Poniższe wyniki ustalono po zliczeniu głosów w ponad 99% obwodów.

    Po zliczeniu prawie 99,5% głosów w poniedziałek wieczorem (16 października) Prawo i Sprawiedliwość objęło prowadzenie z wynikiem 35,64%, wyprzedzając Koalicję Obywatelską z 30,48%. Trzecia Droga uzyskała 14,43% poparcia, Nowa Lewica 8,55%, a Konfederacja 7,14%.

    Głosowanie odbyło się w 41 okręgach, z różną liczbą uprawnionych do głosowania w każdym z nich. W czołowej 20 kandydatów znajdują się także politycy walczący o mandaty w Krakowie, w tym Małgorzata Wassermann z PiS i Bartłomiej Sienkiewicz z KO.

    W Polsce, 15 października, odbyły się wybory do Sejmu i Senatu RP oraz referendum, w którym mieszkańcy mieli możliwość wyrażenia swojego zdania na cztery istotne kwestie dotyczące kraju. W wyborach parlamentarnych wybrano 460 posłów spośród 6655 kandydatów i 100 senatorów spośród 360 kandydatów na czteroletnią kadencję.

    W przypadku wyborów do Sejmu w Małopolsce, Kraków obejmuje okręg wyborczy nr 13, gdzie wybiera się 14 posłów, oraz okręg 12, gdzie dostępnych jest 8 mandatów. Pozostałe okręgi w Małopolsce to okręg 14, gdzie wybiera się 10 posłów, oraz okręg 15, gdzie wybiera się 9 przedstawicieli Sejmu.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.