Więcej wpisów

  • w

    Straż graniczna zatrzymała 137 cudzoziemców z fałszywymi dokumentami w 2023 roku (katowice.naszemiasto.pl)

    W ciągu roku straż graniczna zatrzymała 137 cudzoziemców, którzy zamierzali wkroczyć do Polski, posługując się podrobionymi dokumentami. Jeden z ostatnich takich incydentów miał miejsce na lotnisku w Pyrzowicach, a inny w Częstochowie.

    Funkcjonariusze ze Straży Granicznej w Katowicach-Pyrzowicach zatrzymali kolejnego Syryjczyka, który użył podrabianego dokumentu tożsamości wzorowanego na oryginalnym. Zdarzenie miało miejsce 28 grudnia. Po tym, jak Syryjczyk przyleciał z Aten, został poddany kontroli na lotnisku.

    Jak podaje rzecznik prasowy Śląskiego Oddziału Straży Granicznej, ppor. SG Szymon Mościcki, 29-latek wylegitymował się węgierskim dowodem osobistym, który okazał się fałszywy. Mężczyzna został zatrzymany i skierowany na przesłuchanie. W trakcie rozmowy przyznał, że kupił podrabiany dokument w Grecji. Zapłacił za niego 2000 euro.

    Syryjczyk dodał, że w Polsce jest tylko przejazdem, a tak naprawdę jedzie do Niemiec, gdzie jego rodzina ubiega się o azyl. W efekcie mężczyzna został umieszczony w miejscu dla osób zatrzymanych w Bytomiu. W sprawie trwa dochodzenie.

    Z kolei 27 grudnia funkcjonariusze Placówki Straży Granicznej w Częstochowie skontrolowali obywatela Turcji. Okazało się, że przyjechał do Polski z Czech, gdzie wjechał na tureckim paszporcie i polskiej wizie ważnej do grudnia 2022 roku. Mężczyzna od długiego czasu przebywał w Polsce nielegalnie i nie podjął żadnych działań w kierunku legalizacji pobytu.

    Obywatel Turcji został ukarany mandatem w wysokości 350 zł. Ponadto Komendant Placówki Straży Granicznej w Częstochowie wydał decyzję zobowiązującą Turka do opuszczenia kraju w ciągu 14 dni. Nałożył też na niego zakaz ponownego wjazdu do Polski i innych państw obszaru Schengen na pół roku.

  • w

    Policja podsumowuje sylwester w Zakopanem: Bijatyki, awantury, dźgnięcia nożem… (zakopane.naszemiasto.pl)

    W noc sylwestrową w Zakopanem policja zarejestrowała wiele groźnych incydentów, takich jak atak nożem, upadek z okna na drugim piętrze, a także wiele awantur wszczętych przez pijane i agresywne osoby. Zdaniem mundurowych pracy w tę noc było naprawdę sporo, w związku z czym mieli pełne ręce roboty aż do samego rana.

    Jak relacjonuje asp. sztab. Roman Wieczorek, rzecznik policji z Zakopanego, zakopiańska policja odnotowała 83 interwencje na terenie powiatu tatrzańskiego podczas sylwestrowej nocy. Sytuacje nasiliły się po godzinie 1:00, gdy zakończył się koncert sylwestrowy na Równi Krupowej. Wówczas tłum turystów skierował się na Krupówki.

    W okolicach Krupówek i w obrębie centrum Zakopanego rozwinęło się wiele bójek i awantur z udziałem agresywnych, nietrzeźwych turystów. Policjanci udzielali pomocy osobom po spożyciu alkoholu, eskortując je do ich miejsc zakwaterowania. Niektóre osoby zatrzymywano, aby mogły wytrzeźwieć i uniknąć wychłodzenia organizmu.

    Policja zatrzymała też dwóch mężczyzn z Mazowsza, którzy prawdopodobnie dźgnęli nożem młodego turystę przy ulicy Kasprowicza. Natomiast w Kościelisku odnotowano wypadek – mężczyzna wypadł z okna na drugim piętrze pensjonatu. Co więcej, o godzinie 1:30 nad ranem doszło do pożaru budynku mieszkalnego w Białym Dunajcu, ale na szczęście nikt nie ucierpiał.

    W obszarze górnej Równi Krupowej na koncercie zgromadziło się około 30 tys. osób, a dodatkowe 15 tys. bawiło się na Równi Krupowej. Pomimo dużej liczby uczestników policja nie odnotowała poważniejszych incydentów. W działania zaangażowanych było blisko 300 policjantów z Małopolski.

  • w

    Grupa dzików grała w piłkę na gdyńskim boisku. W pewnej chwili nawet strzeliły gola (tvn24.pl)

    Pani Anna, reporterka z Gdyni, zarejestrowała nietypowy moment na jednym z boisk w mieście, gdzie pojawili się bardzo unikalni sportowcy. Otóż na boisku przy ulicy Mikołaja Reja w piłkę nożną grały… dziki. Reporterka opublikowała swój film w mediach społecznościowych, dodając, że dziki radzą sobie na boisku lepiej niż polska reprezentacja.

    Film stworzony przez panią Annę ukazuje grupkę dzików, która w czwartek bawiła się na boisku przy ulicy Mikołaja Reja w Gdyni. Jak mówi pani Anna, zwierzęta aktywnie turlały piłkę po boisku, a w pewnym momencie nawet strzeliły bramkę. Z tego względu reporterka żartobliwie uważa, że są lepsze w tej profesji niż polska drużyna piłkarska.

    Z jednej strony jest to przyjemny dla oka widok. Jednak warto pamiętać, że dziki to również dzikie zwierzęta. Dlatego od tej strony taka sytuacja może być dość niebezpieczna, szczególnie z uwagi na fakt, że boisko sąsiaduje z placem zabaw dla dzieci. W efekcie obecność dzików na boisku została zgłoszona straży miejskiej.

    Straż Miejska w Gdyni zareagowała na ten incydent i poinformowała o altanie śmietnikowej przy ulicy Mikołaja Reja. Okazało się, że obiekt nie był odpowiednio zabezpieczony, dlatego dziki przewróciły go i wygrzebały jego zawartość. Kiedy strażnicy pojawili się na miejscu zdarzenia, dziki zaczęły się oddalać.

  • w

    Wyremontowana ulica w Oliwie jest zbyt wąska dla autobusów. Pasażerowie tracą pieniądze i czas na objazdy (www.trojmiasto.pl)

    Zmiany na ulicy Bażyńskiego w Oliwie miały uspokoić ruch, jednakże po drodze pojawiły się pewne nieścisłości. W rezultacie realizacja tego projektu zwężyła jezdnię, co spowodowało, że stała się zbyt wąska dla autobusów. Z tego względu trasy się wydłużyły, a koszt korzystania z komunikacji miejskiej się zwiększył.

    Pierwotny plan zakładał zwężenie odcinka ul. Bażyńskiego – z zamiarem stworzenia dwóch wysepek oraz dodatkowego przejścia dla pieszych. Całość była finansowana przez dewelopera, pochłaniając ponad 719 tys. zł.

    Przebudowa ul. Bażyńskiego trwała przez cały okres wakacyjny, podczas którego kierowcy musieli korzystać z objazdów. Natomiast w sieci pojawiły się również doniesienia o zbyt dużym zwężeniu jezdni, które powoduje nie lada problemy w przemieszczaniu się autobusów.

    Co prawda, w październiku przywrócono ruch dwukierunkowy, jednakże nadal obowiązywał objazd dla autobusów. W związku z tym mieszkańcy przeprowadzili interwencję, zgłaszając ten problem do Gdańskiego Centrum Kontaktu. W swojej wypowiedzi wskazali na konieczność poszerzenia ulicy, aby umożliwić autobusom bezpieczny przejazd.

    Kursowanie autobusów objazdami powoduje nie tylko straty czasu dla pasażerów, ale do tego zwiększa zużycie paliwa i stanowi wyzwanie logistyczne dla miasta. Rzecznik Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni zapowiedział już korektę krawężników, a także poszerzenie jezdni w celu ułatwienia ruchu autobusom.

  • w

    Lubelska straż pożarna wzbogaciła się o 27 nowych pojazdów (kurierlubelski.pl)

    Strażacy z województwa lubelskiego mają powód do zadowolenia, ponieważ otrzymali 27 różnych pojazdów, które zasilą ich strażacką flotę. Wśród nowych wehikułów znajdują się m.in. samochody ratowniczo-gaśnicze i transportery kołowe. Należy dorzucić, że łączna wartość nowego sprzętu wynosi 21,5 miliona złotych.

    W Ośrodku Szkolenia Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie odbyła się ceremonia przekazania 27 pojazdów, które wzmocnią flotę 18 komend miejskich i powiatowych oraz Komendy Wojewódzkiej. Komendant Wojewódzki PSP w Lublinie, nadbryg. Grzegorz Alinowski zaznaczył, że nowy sprzęt umożliwi strażakom dotarcie do zdarzeń nawet w trudnych warunkach terenowych.

    Transportery kołowe trafiły do strażaków z Lubartowa i Chełma. Ponadto, wśród jednostek pojawił się także nowy quad 6×6, który wspomoże zasoby KM PSP w Białej Podlaskiej, a także samochody gaśnicze, które powędrują do strażaków z Kraśnika i Łukowa.

    Jest jeszcze pojazd zdalnie sterowany o wartości 1,3 miliona złotych, który ma pomóc lubelskim strażakom w działaniach związanych z zagrożeniami CBRNE. Z kolei ciężkie samochody ratowniczo-gaśnicze będą przydatne dla strażaków z Zamościa i Parczewa.

    Marszałek województwa lubelskiego, Jarosław Stawiarski uważa, że nowoczesne wyposażenie straży pożarnej przekłada się na większe poczucie bezpieczeństwa mieszkańców regionu. Dodaje też, że dobrze wyposażona straż oraz wyszkolona kadra są kluczowe dla skutecznej ochrony ludzi i mienia w sytuacjach zagrożenia.

    Koszty zakupu pojazdów w wysokości 21,5 mln zł były możliwe dzięki wsparciu funduszy europejskich oraz środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

  • w

    „Sylwestrowa Noc Przebojów” w Zielonej Górze przyciągnęła tysiące mieszkańców (gazetalubuska.pl)

    Mieszkańcy Zielonej Góry bardzo entuzjastycznie powitali Nowy Rok 2024. O północy można było usłyszeć liczne salwy szampańskich korków, a do tego podziwiać zapierające dech w piersiach fajerwerki. Mieszkańcy i przyjezdni wzajemnie składali sobie noworoczne życzenia, korzystając z fantastycznej zabawy aż do białego rana.

    Sylwester to moment, którego wyczekuje wiele osób na całym świecie. Jak wiadomo, zakończenie roku jest doskonałą okazją na składanie życzliwych życzeń i tworzenie noworocznych postanowień. W Zielonej Górze mieszkańcy wychodzili na ulice, celebrując Nowy Rok w przyjaznej, biesiadnej atmosferze, którą podgrzewały pokazy kolorowych fajerwerków.

    Mieszkańcy Zielonej Góry zazwyczaj spędzają Sylwestra w kilku różnych miejscach. Jak sami twierdzą, z reguły są to domówki lub imprezy plenerowe. Aczkolwiek czasami wybierają też imprezy w klubach, barach, restauracjach, czy innych podobnych lokalach.

    Główne świętowanie w Zielonej Górze miało miejsce na Placu Teatralnym. Impreza pod hasłem „Sylwestrowa Noc Przebojów” skupiła przy sobie tysiące bawiących się osób, które mogły tańczyć w rytmie największych hitów, przy oprawie muzycznej doświadczonego DJ-a Macieja Wowka. Impreza sylwestrowa trwała trzy godziny, przyciągając licznych mieszkańców miasta i okolic.

  • w

    „DJ z placu Rodła” powrócił na ulice Szczecina. Mężczyzna znowu irytuje mieszkańców głośną muzyką (wszczecinie.pl)

    Na ulice Szczecina powrócił jeden z najbardziej irytujących mieszkańców, jakim jest tzw. DJ z placu Rodła. Mężczyzna powrócił po krótkiej przerwie, fundując całej okolicy jeszcze głośniejsze przeboje niż wcześniej. Faktem jest, że muzyka DJ-a zakłóca codzienne życie pracowników biurowca Pazim i przechodniów spacerujących przez centrum Szczecina.

    Jeden z mieszkańców relacjonuje, że DJ z placu Rodła ponownie pojawił się na ulicach miasta, zapewniając intensywne i głośne granie zarówno w środę, jak i czwartek. Muzyka odtwarzana jest non-stop, od południa do późnego popołudnia. ”Występy” DJ-a wywołują frustrację wśród przechodniów, a także wśród pracowników pobliskiego biurowca Pazim.

    Straż Miejska potwierdziła, że sytuacja jest całkiem poważna, ponieważ mężczyzna już wiele razy otrzymywał mandaty, ale jak na razie nie wyciągnął z tego żadnej lekcji. Strażnicy już niejednokrotnie karali DJ-a za zakłócanie porządku publicznego, ale grajek regularnie powraca na plac Rodła. Czasami zdarza się, że puszcza swoją muzykę również w innych okolicach, gdzie też pojawiają się zgłoszenia od mieszkańców.

    Historia „DJ-a z placu Rodła” ciągnie się już od dłuższego czasu, ale obecnie nie wygląda na to, że sytuacja zostanie szybko rozwiązana. Pomimo mandatów i ostrzeżeń DJ w dalszym ciągu oddaje się swojej hałaśliwej pasji.

  • w

    Poznaniacy korzystają z przystanku komunikacji miejskiej w środku remontu na ul. 27 Grudnia (gloswielkopolski.pl)

    W centrum Poznania można zobaczyć niecodzienny widok, jakim jest przystanek komunikacji miejskiej, który został obudowany przez pracowników drogowych prowadzących prace remontowe. Z tego względu pasażerowie muszą teraz czekać na autobusy i tramwaje na przystanku otoczonym przez materiały budowlane i sprzęt do robót ciężkich.

    Warto zaznaczyć, że pomimo robót drogowych w centrum miasta, mieszkańcy Poznania mogą cieszyć się już odnowionym Starym Rynkiem. Od ostatnich dni Stary Rynek jest już gotowy do użytku, z racji czego przychodzi tutaj wiele osób, aby sprawdzić efekt długotrwałej pracy.

    I pomimo że rynek prezentuje teraz nienaganny wygląd, ul. 27 Grudnia nadal wymaga intensywnej pracy. Jak na tę chwilę mieszkańcy muszą dzielić teren z pracownikami budowy i sprzętem ciężkim, takim jak koparki. Co prawda, ruch tramwajowy został już przywrócony. Jednak obecnie działa on na obszarze, na którym czekający pasażerowie muszą przebywać w samym środku remontowanego otoczenia.

    Według prezentacji przedstawionej radnym prace remontowe na ulicach 27 Grudnia, Kantaka i Gwarnej potrwają jeszcze do czerwca 2024 roku. A to z kolei oznacza, że mieszkańcy będą musieli uzbroić się w cierpliwość na co najmniej sześć kolejnych miesięcy.

  • w

    Potrącenie dwóch rowerzystów pod Lubinem. Ojciec zginął na miejscu, a syn trafił do szpitala (gazetawroclawska.pl)

    Tragiczny wypadek miał miejsce pod Lubinem na Dolnym Śląsku, gdzie 26-letni kierowca potrącił dwóch rowerzystów. Jeden z poszkodowanych – 48-letni mężczyzna – zmarł wskutek zderzenia. Natomiast jego syn walczy o życie w szpitalu. Istnieją podejrzenia, że sprawca mógł być pod wpływem narkotyków.

    Do tragicznej sytuacji doszło w czwartek (28 grudnia) przed godziną 18:00 na drodze pomiędzy Oborą a Szklarami Górnymi w powiecie lubińskim. Kierowca samochodu osobowego marki Volkswagen potrącił rowerzystów, którzy zmierzali w tym samym kierunku. Jak się okazało, na rowerach przemieszczali się 48-letni ojciec i jego 15-letni syn.

    48-latek zginął na miejscu, a syn został przewieziony do szpitala. Kierowca nie odniósł żadnych obrażeń. Aczkolwiek są podejrzenia, że mógł być pod wpływem narkotyków. Wstępne badania wykazały obecność środków odurzających w jego organizmie, w związku z czym zlecono również badania laboratoryjne.

    26-letni kierowca został zatrzymany i umieszczony w policyjnej celi. Aktualnie władze oczekują na wyniki badań, które potwierdzą lub zaprzeczą wynikom wstępnego narkotestu. Śledczy oraz policja prowadzą dochodzenie w celu ustalenia okoliczności wypadku. Działania podejmowane są pod nadzorem prokuratury.

  • w

    Sekretarz generalny NATO o rakiecie nad Polską: Sojusz nieustannie monitoruje całą sytuację (i.pl)

    Sekretarz generalny NATO, Jens Stoltenberg, wypowiedział się wczoraj w związku z incydentem obejmującym rakietę, która naruszyła polską przestrzeń powietrzną. Co więcej, Stoltenberg potwierdził też, że będzie prowadzić na ten temat rozmowę z prezydentem Andrzejem Dudą. Na koniec zapewnił, że Sojusz pozostaje czujny wobec prowokacji ze wschodu i nieustannie monitoruje całą sytuację.

    Jens Stoltenberg poinformował, że skontaktował się z prezydentem Dudą w sprawie incydentu z pociskiem w Polsce i zapewnił, że NATO wykazuje pełną solidarność wobec swojego sojusznika. Aktualnie trwa analiza faktów, a Sojusz aktywnie angażuje się w całą sprawę.

    To, że niezidentyfikowany obiekt naruszył polską przestrzeń powietrzną, zostało też potwierdzone przez Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sil Zbrojnych. Prezydent Duda prowadził w tej sprawie rozmowy z premierem Tuskiem oraz z najwyższymi dowódcami Wojska Polskiego.

    Po spotkaniu w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego, szef Sztabu Generalnego gen. Wiesław Kukuła stwierdził, że to rosyjska rakieta wleciała nad terytorium Polski. Natomiast Dowódca Operacyjny RSZ gen. Maciej Klisz dodał, że rakieta przebywała w polskiej przestrzeni powietrznej przez jakieś trzy minuty.

  • w

    Nieoficjalne źródła: Andrzej Duda jest gotowy na ponowny akt łaski dla Kamińskiego i Wąsika (wiadomosci.onet.pl)

    Według nieoficjalnych informacji przygotowano już dokumenty dotyczące ponownego ułaskawienia byłych ministrów i liderów PiS. Sprawa, w której Andrzej Duda rozważa kolejny krok, dotyczy Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika.

    Warto zaznaczyć, że już wielokrotnie pojawiały się zapewnienia współpracowników prezydenta o braku możliwości ponownego ułaskawienia Kamińskiego i Wąsika. Jednak Kancelaria Prezydenta sugeruje, że i tak przygotowano już dokumenty w tej sprawie.

    Andrzej Duda argumentuje, że obaj politycy PiS zostali już ułaskawieni prawomocnie osiem lat temu. Dlatego zdaniem prezydenta nowy wyrok nie powinien być brany pod uwagę. Ponadto, prezydent prawdopodobnie zaplanował już działanie w przypadku ewentualnego wyroku skazującego.

    Początek całej sytuacji sięga 16 lat wstecz, do 2007 roku, czyli do czasów rządów PiS. Sprawa Kamińskiego i Wąsika dotyczyła rzekomego łapówkarstwa, które miało związek z wicepremierem Andrzejem Lepperem i „aferą gruntową”. Pomimo braku dowodów na korupcję, sprawa ta wpłynęła na upadek koalicji rządzącej.

    Podczas rządów koalicji PO-PSL w 2015 roku Kamiński i Wąsik zostali skazani na kary więzienia i zakaz pełnienia funkcji publicznych. Zarzuty obejmowały podżeganie do korupcji i fałszowanie dokumentów. Nieprawomocny wyrok skłonił obu polityków do wieloletniej batalii z najwyższymi organami państwa, w tym z prezydentem, Sądem Najwyższym i Trybunałem Konstytucyjnym.

  • w

    Niezidentyfikowany obiekt w przestrzeni powietrznej Polski. Prezydent Duda zwołał pilne posiedzenie (www.polsatnews.pl)

    Biuro Bezpieczeństwa Narodowego zgromadziło się na pilnym posiedzeniu zwołanym przez prezydenta Andrzeja Dudę. Nadzwyczajne spotkanie zwołano w związku z doniesieniami o niezidentyfikowanym obiekcie, który wczoraj około godziny 13:00 pojawił się na terytorium Polski. Obiekt nadleciał z Ukrainy.

    Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało o niezidentyfikowanym obiekcie w przestrzeni powietrznej Polski, który został wykryty przez systemy obrony powietrznej kraju. Dowódca Operacyjny RSZ uruchomił dostępne siły, zgodnie z obowiązującymi procedurami.

    Prezydent Andrzej Duda potwierdził informacje o niezidentyfikowanym obiekcie, podkreślając natychmiastową reakcję służb państwa. Odezwał się także na platformie X, informując o kontakcie z kluczowymi członkami rządu w celu podjęcia odpowiednich działań.

    Na pilnym spotkaniu w BBN uczestniczyli prezydent, minister obrony narodowej, szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego oraz dowódca operacyjny rodzajów sił zbrojnych. Premier Donald Tusk spotkał się z prezydentem Dudą przed posiedzeniem, zaznaczając, że jest gotowy na współpracę dla bezpieczeństwa Polski.

    Kancelaria Prezydenta ogłosiła, że w naradzie uczestniczyli też szefowie kluczowych biur prezydenckich, minister z KPRP oraz zastępca szefa BBN.

    W nocy i rano doszło do masowego ataku rakietowego Rosji na ukraińskie miasta, w tym Kijów, Odessę, Charków i Lwów. Ataki spowodowały śmierć co najmniej 12 osób, a rannych zostało co najmniej 76. Ukraina poinformowała, że Rosja wystrzeliła 158 pocisków różnego typu.

  • w

    Zatrzymano mieszkańca Krakowa z prawie 12 kg marihuany ukrytej w szpuli kablowej (www.weedweek.pl)

    Funkcjonariusze z krakowskiego CBŚP schwytali mężczyznę, który podejrzany jest o przemyt nielegalnych substancji odurzających. Okazało się, że mieszkaniec Krakowa związany jest z przemytem 11,5 kg marihuany, która przybyła do Polski z Hiszpanii.

    Śledztwo nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Krakowie, koncentrując się na działalności zorganizowanej grupy przestępczej, która zajmuje się nielegalnym obrotem narkotykami. Dochodzenie wykazało, że mieszkaniec Krakowa wykorzystał firmę transportową do przemytu marihuany. Pomysłowy przemytnik umieścił marihuanę w szpuli kablowej, która ostatecznie i tak wylądowała w rękach policji.

    Transport z marihuaną, która sprowadzana była z Hiszpanii, został przechwycony 22 grudnia przez funkcjonariuszy z Krakowa. Podczas kontroli znaleziono i zabezpieczono 11,5 kg marihuany o wartości około 450 tysięcy złotych. W związku z tym mężczyzna usłyszał zarzuty dotyczące przemytu środków odurzających.

    Policjanci ustalili, że podejrzany wykorzystał szpulę kablową oraz firmę transportową do nielegalnego przewozu marihuany. Na podstawie zebranych dowodów sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego, który może zostać skazany nawet na 20 lat pozbawienia wolności za przemyt narkotyków. Postępowanie w tej sprawie nadal się toczy.

  • w

    CPK złożyło zażalenie ws. decyzji Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Katowicach (www.slazag.pl)

    Centralny Port Komunikacyjny złożył zażalenie wobec postanowienia, jakie wydał Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Katowicach. Zażalenie dotyczy raportu oddziaływania na środowisko w kontekście planowanej budowy linii kolejowej dużych prędkości. Linia ta ma połączyć stolicę województwa śląskiego z granicą czeską w rejonie Mszany. Jednak CPK argumentuje, że nakładane na raport wymagania są zbyt szczegółowe na tym wczesnym etapie prac.

    Decyzja wydana przez Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska jest kluczowa dla budowy szybkiej kolei z CPK. Ponadto, w przypadku inwestycji o potencjalnie znaczącym wpływie na środowisko, inwestor musi dostarczyć raport środowiskowy. Natomiast planowana linia kolejowa wzbudza protesty ze względu na konieczność wyburzenia domów oraz obawy związane z hałasem, spadkiem wartości nieruchomości i zniszczeniem terenów zielonych.

    CPK skarży się, że wymagania postawione w raporcie są zbyt szczegółowe jak na obecny etap prac nad inwestycją, ponieważ nie ma jeszcze precyzyjnych danych i informacji technicznych. CPK twierdzi, że nałożono na nich obowiązki, które wykraczają poza ustawowe ramy tego typu dokumentu. Ich zażalenie zostało przekazane do rozpatrzenia dla Generalnego Inspektora Ochrony Środowiska.

    Z kolei Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska uważa, że zakres raportu jest zgodny z przepisami prawa.

  • w

    Turyści zjeżdżają na Sylwestra do Zakopanego! Zakorkowana zakopianka i wzmożony ruch w całym mieście (zakopane.naszemiasto.pl)

    W okresie sylwestrowym ruch turystyczny w Zakopanem znacznie narasta, co sprawia, że na drogach tworzą się irytujące korki. Zarówno na zakopiance, szczególnie w miejscowości Klikuszowa, jak i przy wjeździe do miasta, można zaobserwować duży wzrost natężenia ruchu na drogach. Przykładowo, korki w kierunku Zakopanego osiągnęły już prawie 7 km długości na trasie od Rdzawki do Klikuszowej, a także 4 km na trasie od Nowego Targu do Klikuszowej.

    W godzinach południowych podróż z Krakowa do Zakopanego (dystans 100 km) trwa obecnie ponad 2,5 godziny. Największe zatory pojawiają się w Klikuszowej, szczególnie przed sygnalizacją świetlną na zakopiance, utrudniając podróż w stronę Zakopanego. Z kolei kierowcy zmierzający w przeciwnym kierunku nie napotykają zbyt dużych trudności na drodze.

    Faktem jest, że przed rondem w Poroninie oraz przy wjeździe do Zakopanego tworzą się lekkie zatory. A to skłania służby drogowe do wyznaczania dróg alternatywnych, jak choćby przez Czarny Dunajec i Chochołów. Jednakże i na tych trasach pojawiają się już korki, zwłaszcza w rejonie Chochołowa. Największych zatorów Zakopane spodziewa się w sobotę.

    Ponadto, służby podają też informacje dotyczące korków na A4. Jadąc w kierunku Rzeszowa, można trafić na korek o długości 6 km, pomiędzy węzłami Kraków Tyniec – Kraków Południe. Natomiast w stronę Katowic zator ma jakieś 2 km, między węzłami Kraków Łagiewniki – w. Kraków Południe.

  • w

    ALDI otworzył swój drugi sklep w Gdyni. Jest to już 21. sklep tej sieci na Pomorzu (dziennikbaltycki.pl)

    Wczoraj o godzinie 6:00 sieć supermarketów ALDI otworzyła swój nowy sklep przy ul. Władysława w Gdyni. Z okazji tego wydarzenia zaplanowano specjalne promocje oraz różne degustacje dla klientów. Warto zaznaczyć, że jest to już 21 sklep ALDI na Pomorzu.

    Klienci odwiedzający nowy sklep ALDI w Gdyni mogli korzystać z atrakcyjnych promocji na produkty marek własnych. Dodatkowo, w dniu otwarcia odbyła się również degustacja asortymentu dostępnego wyłącznie w ALDI, którą oferowano w godzinach od 11:00 do 19:00, przy specjalnie przygotowanych stanowiskach.

    Kinga Abramik, kierownik sprzedaży ALDI w Polsce, podkreśla, że sieć sukcesywnie rozbudowuje swoją obecność na mapie Polski, otwierając nowe punkty w różnych województwach. Całkiem niedawno firma świętowała otwarcie swojego 300. sklepu, a w przyszłości zaplanowano już kolejne otwarcia.

    Oczekuje się, że nowa placówka w Gdyni spotka się z entuzjazmem klientów. Sklep celuje w prostotę, wygodę i połączenie wysokiej jakości z przystępną ceną, co powinno stanowić przyjemną zachętę dla wielu okolicznych mieszkańców.

    Nowy sklep ALDI w Gdyni został urządzony zgodnie z aktualnym konceptem wizualnym tej marki. Powierzchnia sklepu wynosi około 1000 mkw. Natomiast sam sklep oferuje też klientom krajalnicę do chleba, z której można skorzystać na miejscu, a także małe wózki zakupowe dla dzieci.

    Przed sklepem jest pojemny parking, w tym dedykowane miejsca dla rodzin z dziećmi i osób niepełnosprawnych.

  • w

    Trójmiasto zaprasza na imprezy sylwestrowe w Gdańsku, Gdyni i Sopocie (dziennikbaltycki.pl)

    Sylwester w Trójmieście to znakomity sposób na przywitanie Nowego Roku. Gdańsk, Gdynia i Sopot oferują różnorodne opcje na atrakcyjną zabawę. Gdańsk przygotował koncerty Gromee’ego i Sylwii Grzeszczak, podczas gdy Sopot i Gdynia zaplanowały bardziej rodzinne wydarzenia.

    Sylwester w Gdańsku przygotował w tym roku dwa świetne koncerty. Pierwszy z nich odbędzie się na plaży w Brzeźnie, gdzie wystąpi popularny DJ Gromee. Z kolei na drugi występ zaprasza Chełm, gdzie publiczność będą rozgrzewać przeboje Sylwii Grzeszczak. Oba koncerty są bezpłatne, a do tego miasto udostępniło również dodatkową komunikację tramwajową.

    Sylwester rodzinny w Sopocie rozpocznie się już o godzinie 13:00. Zarówno rodziców, jak i dzieci, będzie bawić teatralny spektakl według Jana Brzechwy. A później zaplanowano dyskotekę sylwestrową dla najmłodszych, która potrwa do godziny 17:00. Tutaj wstęp na wydarzenia również będzie bezpłatny.

    Sylwester w Gdyni odbędzie się na Polsat Plus Arenie Gdynia. Wydarzenie znane jest jako „Wyskokowy Sylwester” i stworzono je z myślą o zabawie dla całych rodzin. Cała impreza potrwa od godziny 11:00 do 14:00, oferując atrakcje takie jak dmuchańce, muzykę z DJ-em na żywo, a także składanie życzeń noworocznych z udziałem prezydenta Wojciecha Szczurka. Natomiast Jakub Ubych, wiceprzewodniczący Rady Miasta Gdyni, zaznacza, żeby pamiętać o zabraniu obuwia na zmianę. Udział w wydarzeniu jest bezpłatny.

  • w

    Prace na ulicy Wieniawskiej potrwają dłużej, niż zakładano. Powodem opóźnień jest zła pogoda (kurierlubelski.pl)

    Aktualnie w Lublinie panuje pewien dyskomfort wśród kierowców. Powodem są utrudnienia w ruchu, które występują na ul. Wieniawskiej i Jasnej i które utrzymają się aż do połowy stycznia. Należy zaznaczyć, że fragment ul. Wieniawskiej pomiędzy ulicami Czystą a Jasną został wyłączony z użytku publicznego.

    Prace postępujące na ulicach Wieniawskiej i Jasnej miały zakończyć się 22 grudnia, ale ze względu na warunki atmosferyczne pojawiły się niewielkie opóźnienia. Jak poinformowała Justyna Góźdź z biura prasowego ratusza, firma odpowiedzialna za prace budowlane wystąpiła już o przedłużenie terminu realizacji tego projektu.

    Według nowych ustaleń zamknięcie odcinka ul. Wieniawskiej od ul. Czystej do ul. Jasnej będzie obowiązywać do 15 stycznia 2024 r. Natomiast dojazd do ul. Jasnej i ul. Krótkiej jest teraz możliwy od ul. Ewangelickiej, a dojazd do ul. Bieczyńskiego dostępny jest z ul. Krakowskie Przedmieście.

Załaduj więcej
Gratulacje. To już koniec internetu.