W Krakowie doszło do niebezpiecznego ataku dzika na osiedlu Kliny-Zacisze. Locha z młodymi przewróciła wózek, w którym znajdowała się roczna dziewczynka. Dziecko wypadło z wózka i uderzyło głową o chodnik, po czym zostało przewiezione do szpitala.
Na szczęście lekarze przekazali, że życiu dziewczynki nie zagraża niebezpieczeństwo. Zdarzenie wywołało jednak natychmiastową reakcję władz miasta, które zwołały sztab kryzysowy. Rozważane są różne rozwiązania, w tym odłowienie lub przepędzenie dzików. Ponadto, część osób jest również za odstrzałem zwierząt ze względu na rosnącą populację.
Mieszkańcy osiedla od dawna alarmują, że dziki coraz częściej pojawiają się w pobliżu domów i spotkania z nimi stały się niemal codziennością. W przeszłości zgłaszano pomysł montażu urządzeń odstraszających w ramach budżetu obywatelskiego, jednak projekt nie uzyskał akceptacji. Ostatni incydent sprawił, że temat bezpieczeństwa mieszkańców ponownie znalazł się w centrum uwagi.


