W czwartek rano zdarzył się poważny wypadek, który miał miejsce na przystanku Gdynia Główna. Po godzinie 7:00 do PKP wpłynęło zgłoszenie, że nastąpiło zderzenie czołowe, w którym udział wzięły pociąg relacji Gdynia-Malbork i szynobus. Na miejsce natychmiast skierowano sześć zastępów ratunkowych.
Rzecznik PKP, Karol Jakubowski, poinformował, że ustaleniem okoliczności wypadku, który miał miejsce na stacji Gdynia Główna, zajmie się komisja. Na tę chwilę wiadomo, że na czołowe zderzenie wjechały szynobus i pociąg pasażerski relacji Malbork – Gdynia Chylonia. Oba składy uległy wykolejeniu.
Na miejsce wypadku oddelegowano sześć zastępów ratunkowych, które podały, że cztery osoby są ranne, w tym jedna doznała poważnych obrażeń. Do ratowników zgłosiła się także piąta osoba poszkodowana. Na szczęście, nie potrzebowała hospitalizacji.
Należy dodać, że na stacji Gdynia Główna działają nowoczesne urządzenia sterowania ruchem kolejowym. W związku z tym rzecznik podkreślił, że według wstępnych ustaleń urządzenia te działały poprawnie. Ponadto, zdarzenie nie jest też związane z żadnymi pracami inwestycyjnymi ani remontowymi na stacji.
W wyniku wypadku wstrzymano ruch pociągów regionalnych na trasie Gdynia Orłowo – Gdynia Główna – Gdynia Chylonia. Pociągi dalekobieżne korzystają z torów linii SKM. Pasażerów informowano o zmianach w kursowaniu pociągów na stacjach oraz przez aplikację Portal Pasażera.
Niepotwierdzone oficjalnie informacje sugerują, że szynobus, który tankował na Grabówku, mógł nie dostosować się do sygnału „stop”, w efekcie zderzając się z pociągiem.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!