Ferie zimowe to znakomity czas na wypoczynek i korzystanie ze śniegowych atrakcji. Nic więc dziwnego, że w tym okresie wiele osób wybiera się do Zakopanego. Niestety, ostatnio frekwencja turystyczna w mieście pod Giewontem coraz bardziej kuleje. Powodem są absurdalnie wysokie ceny nie tylko noclegów, ale również napojów i posiłków.
Pani Karina, jedna z turystek, która zdecydowała się spędzić ferie w Zakopanem, twierdzi, że ceny w tym mieście po prostu zwalają z nóg. Jednym z przykładów może być tutaj kubek gorącego wina, za który na Gubałówce trzeba zapłacić aż 40 zł! Jak dodaje pani Karina, to już nawet przestało być śmieszne.
Informacje z „Gazety Wyborczej” wskazują, że w tym roku turyści ponownie zawitali do Zakopanego, ale frekwencja wcale nie jest aż tak zadowalająca. Faktem jest, że podczas warszawskich ferii zarezerwowano jedynie 50–60 proc. miejsc noclegowych, co jest jednym z najniższych wyników w ostatnich latach.
Pani Karina, która przyjechała do Zakopanego z okolic Warszawy, wyraża swoje niezadowolenie w związku z cenami, jakie się tu utrzymują. Jak sama uważa, nie ma większego sensu, aby spędzać czas w tym miejscu, ponieważ ceny są bardzo wysokie. Jakby nie było, kubek grzańca za 40 zł to rozbój w biały dzień.
W związku z sytuacją pani Karina zaznaczyła, że jest to jej ostatnia wycieczka do Zakopanego.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!
Ino brać?
Możesz i za 20 kupić małe 🙂
Niech sobie wsadzą wiadomo gdzie ?
Przy zasyfionych stołach.
A o tam nie zwala z nóg ?
Jakie 40 zł 30 zł za 0,4l
Lepsza seta z żabki
Kup sobie wino w żabce, wejdź na górę i wypij na skarpie.
Ale to trzeba specjalnie kupić, przepłacić, a potem płakać w internetach
Ja w tym roku podziękowałem Polsce za ich gościnność! Zydy nie Polacy. I jadę do Gruzji .połowę taniej i 3 m śniegu. 40km tras i nieskończone trasy dla free ride . A góry to ponad 5600mnp. Zakopane nara .
Marcoo Polo jak sobie pojeździsz zimą po drogach w okolicy Gudauri i zobaczysz jak to się tam kręci w zimie, bo zapewne w tamte okolice śmigasz, to pogadamy?
Włóczykij Wysokopienny napisz w marcu to pogadamy
Gdyby nikt nie kupował to by było taniej, widocznie niektórzy lubią płacić ~70zł za butelkę ciepłego mamrota.
Co wy chcecie . Oni żyją z turystów. Tak samo zerują na ludziach nad polskim morzem oni jeszcze bardziej zdzierają. Ja jeżdżę do Zakopanego i za każdym razem kupuje grzańca
Krzysztof Krzysztof No żyją z tego ale mają ruch caly rok tak na prawdę nie sezonowy, więc trochę się dziwię skąd takie ceny. Nad morzem mają typowo sezonowy zarobek, więc drogo musi być zeby się utrzymali przez resztę roku.
Krzysztof Krzysztof na turystach cały rok żerują
Nad morzem tego nie mają. Są schapani i tyle
Aleksandra Turoczy no dobrze ale nikt nikogo nie zmusza żeby kupować. Skoro kupują więc widocznie chcą. A skoro chcą więc po co narzekają. Co tok wszystko drorzeje i niestety wszyscy ceny podnoszą tak samo jak w sklepach. Tam kupujemy bo musimy. A w Zakopanem kto chce to kupuje
Krzysztof Krzysztof No jechac na urlop i nie wypić grzańca albo nie zjeść gofra to dla mnie trochę urlop stracony. Po co jechac jak mnie nie stać. Tutaj akurat ma Pan rację, aczkolwiek ceny są zawyżane i to sporo, ale apetyt rośnie w miarę jedzenia.. tanio już było
Krzysztof Krzysztof witaj, jedz do Zakopanego na snowboard z rodziną 4 osoby. Na 10 dni , zostawisz 15 tys
Jak cię nie stać to siedź w domu
Nie piłabym, Panie lubią zlewki pozostawione przez klientów wlewać z powrotem do naczynia z winem ?
Ooo to nie podrożało od roku! ?
Normalna cena, jak kogoś nie stać to niech siedzi w domu i pije wino ze sklepu za pare złotych?
Marita Czekańska Puknij się w glowe,choć wiem że nie pomoże ?
Marita Czekańska a te niby na Gubałówce jakieś specjalne ? Sam osobiście widziałem jak wlewali z plastikowych butelek zwykłego grzańca którego podgrzewają.
Radosław Śledzik w innych miastach w Polsce, na jarmarkach świątecznych, czy w restauracjach również były/są takie ceny, a tym bardziej ta cena jest zrozumiała w mieście turystycznym jakim jest Zakopane?
A po drugie wino nie jest ludzką pierwszą potrzebą, tylko czymś na co można pozwolić sobie, jeśli Cię na to stać, a nie potem głupio komentować i dziwić się jak to jest drogo?
Marita Czekańska ja to rozumiem i nie neguje tych cen tylko napisałaś żeby ktoś siedział w domu i pił wino za parę zł. A właśnie tanie siki które kosztują parę złotych sprzedają np. na Gubałówce
Radosław Śledzik myślę, że w większości miejsc to po prostu typowy grzaniec galicyjski, który większości smakuje??♀️
Marita Czekańska dlatego nie neguje tego tylko piszesz do kogoś siedź w domu i pił wino za parę zł gdzie ten ala grzaniec to właśnie te wino za parę zł
Radosław Śledzik tylko w takich miejscach, to też głównie kwestia wygody, klimatu itd, nie każdemu chce robić się wino grzane w domu, poza tym jak ktoś jedzie na wyjazd, to chyba normalne, że wyda tam pieniądze ??♀️Z mojej strony to tyle ?
Marita Czekańska dla mnie to niech kosztuje i 100 zł i to każdego indywidualna sprawa ale nie pisz że to coś lepszego co wino w domu pomijając oczywiście widoki itd.
Radosław Śledzik na tym polega handel, to nie musi być lepsze wino, jest popyt, jest podaż?
Marita Czekańska i tu się z Tobą zgadzam w 100% ale dalej się nie zgodzę że to coś lepszego od wina w domu( to najtańszy grzaniec z plastiku)
Nie stać nie kupuje!
To nie pić. Ja będę tam w piątek i nie zamierzam ?
A ja jestem tego zdania, że jak się jedzie na urlop, czy jakieś wczasy wakacje, to się nie oszczędza . Jak ktoś ma Zamiar marudzić, i psuć atmosfere to niech siedzi w domu 
W czwartek 1.02 byl po 20zl. Takze to chyba jakis fejk
Mariusz Mario P-k rok temu już kosztowało 40
Czarek Kopka nie wiem jak było w ub roku. Wiem ile płaciłem 5 dni temu. I było to 20Zł!!!
Mariusz Mario P-k a nie za herbate?
Czarek Kopka chcesz prowadzić normalna dyskusje czy o co chodzi!!!
Mariusz Mario P-k rok temu tyle herbata kosztowała, dobrze pamiętam bo zapłaciłem za 2x grzańce i herbata dla dziecka 100 zł 🙂
Czarek Kopka a ja wiem ile płaciłem za jedno grzane wino. 5 dni temu.
To nie kupujcie po problemie
Jak się nie ma miedzi to na dupie się siedzi!!!
Sławomir Henryk Wojciechowski w punkt?
Kto mądrze chce wydawać swej miedzi, ten wie dlaczego na dupie se siedzi.
Ceny są popychane dla klientów z większych miast, szczególnie Wawa, Poznań, Gdańsk.
Smutne ale prawdziwe ze tak to wyglada.
Moim zdaniem polski Hollywood dla tych co się nachlają a i tak górek nie pamiętają !!!??????????☕️☕️☕️
Sławomir Henryk Wojciechowski i mozgu..!
Strasznie to już nudne o tych cenach. Nie masz? Nie kupuj. Nie chcesz? Nie kupuj. Nie podoba Ci się? Przejdź obok i patrz w drugą stronę. Jest za drogo? Jedź gdzie indziej i będzie po problemie.
facts
Izabela Bachleda to nie jest nudne, tylko pokazywanie gdzie zdzierają z ludzi! Rozumiem że miejscowym jest to na rękę, zeby turysta zostawił jak najwięcej hasju, ale robienie kogoś w ch..a to już jest bezczelność! Pozdrawiam
Czarek Kopka Nudne. Byłam nad morzem i płaciłam tyle samo, a nikt w kółko o tym nie pisze, że ryba tam kosztuje 60 zł xd.
Tak jak napisałam wyżej-ktoś nie chce? Nie kupuje skoro czuje się oszukany i robiony w ch..a? Pozdrawiam.
Izabela Bachleda Jasne, nikt nikomu nie każe kupować.
Nad morzem też głupi gofr bywa i po 30. Co trzeba nazywać po imieniu , robieniem klienta w ch.a! ?
Ja mam ochotę na tej Gubałówce zrobić cyrk, przywlec parę kartonów grzańca i rozdawać za friko, tak tuż przy barze… albo najlepiej przed nosem właściciela.
Ja rozumiem że ktoś prowadzi działalność, że chce wyjść na swoje… ale zarabiać na małym kubeczku z 10 razy wiecej niz to wino kosztuje, to jest przeginka i dlatego trzeba o tym mówić. Bo ludzie jak barany ustawiają się w kolejce i jest fajnie ?
Uwierz mi, rok temu już to winko kosztowało 40, na własne uszy słyszałem co ludzie sądzą o takiej cenie… wielu rezygnowało, sporo stukało się w czoło..
Także więcej było opinii negatywnych i to zdecydowanie.
Czarek Kopka A niech Pan rozdaje mnie to tam mało interesuje, mnie to na złość nie zrobi. Wiem ile co kosztuje, bo tam mieszkam, ba nawet widzę masę ludzi, którzy narzekają, ale kupują, a potem płaczą ??♀️
Izabela Bachleda Dlatego warto o tym rozmawiać, żeby nie było potem płaczu ?
I dobrze. Niechaj zdzierają. Przyjdzie czas, że będę mógł spokojnie odwiedzać rodzinne strony. Bez tej całej cepeliady sztucznie tworzonej
Nikt nie zmusza …
Kupują Ci co mają kase
Nieprawda
Zapraszam do Sklepu Zabka 1 litr 15.99 zł
To po co tam jeździcie skoro tak drogo ?
Pokażcie paragony ze stolicy tam tysiąc za kolację to nic strasznego tu jak nie pasuje nie kupuje i po problemie
Nie jest tak źle,kapcie nadal po 30zł??
Głupoty. Chyba za pół litra taka cena albo za litr
Kup w monopolowym i weź na Gubałówke ????? Proste ?
Najgorsze jest to, że ukrywają te ceny. Człowiek kupuje i później przy płaceniu dowiaduje się jak drogo.
Wiecie co, ale pitolenie, ostatnio byliśmy w restauracji w jakiejś pipidówie w okolicy Olkusza, zapłaciliśmy bardzo dużo za 3 dania i nie powiem żebyśmy byli najedzeni. Wszędzie jest drogo, to nie górale są temu winni tylko nasza cudowna polityka i dziesiątki lat zaniedbań u góry
Drogo i to bardzo,a wszyscy i tak kupują, no to podnoszą jeszcze wyżej.Jak widza ze kupują barany.
Amaaaazing??
Marcoo Polo a ja tu mieszkam i widze na zywo co jest
Marcoo Polo i nie tylko gorale windują ceny,ceny w skali kraju windują wszyscy ,spowodowane to jest rosnacym wzrostem Zusu,ceny energii,paliwa z automatu wszystko idzie w górę
A ze ktoś znajdzie wino 0,5 l za 40zl i robi wielkie mecyje to dla przykladu podam że na Krupówkach widziałam cene za 0.25 za 15 zł
Jak sie chce to i znajdzie kwaterę w dobrym standardzie w przyzwoitej cenie
Jak się chce na bogato się to sie ma na bogato
bez grzanca mozna zyc ,ale lans musi byc a pozniej placz
Czy w Zakopanem jest aktualnie śnieg,można liczyć na kulig??? Jedziemy we weekend do Murzasichle
Marcel Wróblewski ta toaleta była kilka razy wyjaśniana i jak widać nie pomogło…
I dobrze. Niech hamują ten galopujący konsumpcjonizm
Nieprawda byłam w tamtym tygodniu i ceny na Gubałówce wcale nie są duże!!!!
A wiecie co to za wino geniusze ? Hahahah poczytajcie sobie o tym “winie” powiem tyle kupuje się w 50 l baniakach ze Słowacji za kilka złotych hahah
zawsze mozna kupic butelke wina i zrobic sobie w domu. Za 40 zl bedzie 5 kubkow 😀