Nocny atak na Bulwarze Nadmorskim w Gdyni postawił na nogi policję i ratowników. Nieznany sprawca zaatakował dwie osoby przedmiotem przypominającym nóż, po czym uciekł z miejsca zdarzenia. Do incydentu doszło w nocy z soboty na niedzielę w rejonie nadmorskiej promenady.
Na miejsce skierowano policjantów, techników kryminalistyki oraz grupę dochodzeniowo-śledczą. Funkcjonariusze zabezpieczyli ślady i monitoring, który ma pomóc w ustaleniu tożsamości napastnika. Ranni zostali przewiezieni do szpitala, jednak ich obrażenia nie zagrażały życiu.
Śledczy początkowo sprawdzali trop wskazujący, że sprawcą mógł być mieszkający w Trójmieście obywatel Meksyku. Takie informacje mieli przekazać między innymi poszkodowani. Wątek został jednak zweryfikowany i ostatecznie wykluczony.
Jak ustalono, wskazany mężczyzna przedstawił alibi potwierdzające, że w chwili ataku przebywał w innym miejscu. Policja nadal prowadzi poszukiwania sprawcy i analizuje zgromadzony materiał dowodowy. Na razie nie wiadomo, kto odpowiada za nocny atak.



Jak imigrant dźga ludzi w Gdyni to jest nie próba zabójstwa tylko “incydent” … Jprd widzę, że zawitały już zachodnie standardy.
Bastian Obsztyfitykultykiewicz Przeczytaj dokładnie to co napisane dzbanie. Dokładnie I do końca.
Jprdle zdjęcie jak z horroru generowane AI w celu zwrócenia uwagi ,weźcie się do roboty i za monitoring a nie nabijajcie sobie oglądalności i lajkow bo jest to żenujące 😳
Masakra pijesz piwo i są w 5 min a ty gościa nie mogą znaleść gdzie tam są wszędzie kamery
Lepiej się skupić na głośnych wydechach, nożownik nie przeszkadza. Mniej stresuje przynajmniej. igły w szkole też były złe… A teraz…
Więcej ich wpuszczajcie… “incydent”.. brak słów
Sandra Sandra dosłownie masz napisane zdanie niżej, że to, czy jest to osoba z zagranicy zostało wykluczone…
Boze strach juz wyjsc gdziekolwiek
A jak ja bym go dźgnął to pewnie w 10 min byście mi do drzwi pukali
Kolumbijczyk
Ja już przestałam praktycznie chodzić gdzieś wieczorami/ w nocy na miasto czy na spacery tak jak kiedyś chodziłam bo bardzo lubiłam … Po prostu przeraża mnie to co się dzieje wszędzie dookoła od jakiegoś czasu i jak łagodne jest prawo dla tego typu incydentów. W skrócie to strach gdzieś wyjść.