Pod koniec zeszłego tygodnia Uniwersytet Zielonogórski padł ofiarą ataku cybernetycznego. Zdarzenie miało miejsce w dniach 5 i 6 stycznia. Uczelnia poinformowała, że od 8 stycznia – pomimo ataku – działalność dydaktyczna kontynuowana jest bez zakłóceń, zgodnie z harmonogramem zajęć.
Według oświadczenia Uniwersytetu Zielonogórskiego, ten celowy atak doprowadził do błyskawicznego zablokowania dostępu do różnych funkcji. Uczelnia straciła dostęp do poczty, systemu drukowania, systemów kluczy oraz zasobów bibliotecznych.
Sprawa została zgłoszona na policję, która wszczęła już dochodzenie i zajęła się gromadzeniem materiału dowodowego w celu identyfikacji sprawcy. Jak na tę chwilę nie udostępniono jeszcze szczegółów dotyczących ataku i nie ustalono jeszcze żadnych potencjalnych sprawców. Aktualnie uniwersytet przeprowadza analizę systemów zabezpieczeń i szacuje ewentualne straty.
Rzeczniczka prasowa Uniwersytetu Zielonogórskiego, mgr Ewa Sapeńko poinformowała, że część systemów została już przywrócona. Aczkolwiek informatycy nadal pracują nad przywróceniem funkcjonalności niektórych serwerów i danych. Ponadto rzeczniczka zapewnia też, że atak nie miał wpływu na jakość zajęć, w związku z czym studenci nie muszą martwić się ich odwołaniem.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!
A co z danymi uczniów? To chyba najbardziej istotne
Wypadałoby poinformować studentów o tym incydencie i dać wskazówki co z tym robić. Chociażby możliwość zastrzeżenia numeru pesel.
Wojtek Pawłowski studenci otrzymali e-maile z informacją
Beata Bień-Pijanowska niestety nie do wszystkich mail dotarł.