Piotr Z., który znany jest ze swojej roli Arniego w serialu „13 posterunek”, stał się ostatnio tematem głośnej sprawy. Aktora oskarżono o zniesławienie por. Anny Michalskiej, która pełni obowiązki rzeczniczki prasowej Straży Granicznej. Powodem oskarżenia jest kontrowersyjny wpis, jaki Piotr Z. zamieścił na Facebooku.
Pierwsza rozprawa w tej sprawie odbyła się 6 października przed Sądem Rejonowym dla Warszawy-Mokotowa. Piotr Z. pojawił się na sali z obrońcą, a przed rozprawą rozmawiał z dziennikarzami i był w dobrym humorze.
Przed rozpoczęciem sędzia poinformował, że rozprawa odbędzie się za zamkniętymi drzwiami, ponieważ pokrzywdzona nie zgodziła się na jawną wersję procesu. Z racji tego, że rzeczniczka SG odmówiła jawnej rozprawy, sędzia wyprosił z sali wszystkich dziennikarzy.
Piotr Z. został oskarżony przez Wojskową Prokuraturę Okręgową w Warszawie w maju ubiegłego roku. Oskarżenie dotyczyło zniesławienia i znieważenia rzeczniczki prasowej Komendanta Głównego Straży Granicznej. Aktor nie przyznał się do zarzutów i złożył krótkie wyjaśnienia.
Cała sytuacja dotyczy kontrowersyjnego wpisu Piotra Z. na Facebooku, który zamieścił w listopadzie 2021 roku. Aktor opublikował zdjęcie por. Anny Michalskiej, nazywając ją „twarzą bestialskich, bandyckich standardów państwa PiS”. Później usunął swój wpis. Jednak Fundacja Ośrodek Monitorowania Antypolonizmu zapowiedziała, że zgłosi możliwość popełnienia przestępstwa.
Oskarżonemu aktorowi grozi teraz grzywna, a także kara ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do roku za zniesławienie i znieważenie funkcjonariusza.
Ten wpis został utworzony i przesłany przez jednego z użytkowników Spotted.pl, przy użyciu naszego prostego i szybkiego kreatora #spotów. Stwórz swój wpis!
Po obejrzeniu “Zielonej granicy” wstyd mi byc polakiem wiec nie dziwie sie Arniemu,ze zniewazyl.W polskich lasach na granicy,gina ludzie!
Rob Stu Nie wiem jak “prawdą” można nazywać propagandę jednej partii zastąpioną propagandą putinowskich partii w Polsce, ale ok, jak kto woli. Już się nie mogę doczekać powrotu Kraśko i Olejnik, mówiących jaka to Rosja jest cudowna, Sikorskiego, który mówił, że Kaczyński bierze proszki jak ostrzegał przed Rosją. W kinach ma też po 15 października polecieć nowy film: “Popychadło zwane Polską Tuska”.
Rob Stu proponuję zaciągnąć się do terytorialsow.Nie będziesz filmów oglądać musiał.Dostaniesz kamieniem raz czy 2 razy w ryj to i pokory nabierzesz.Potrzeba ochotników.Nadajesz się.
Dorota Ul i po kamieniu w twarz mialbym przemoczone dzieci przezucac spowrotem przez plot?wolalbym przebrac we wlasny mundur.Ukladaj zycie innym a od mojego wara
Rob Stu
Miałem to samo odczucie..ale po Robin Hoodzie
Rob Stu Wstyd to powinno być komunistce Holland za to, że jeszcze nie zrzekła się obywatelstwa na rzecz rosyjskiego, bo ono lepiej odzwierciedla jej przekonania, jak i film doskonale wpisujący się w putinowską propagandę, której służy. Na drugi raz niech nakręcą film o granicy palestyńsko-izraelskiej i jak żydzi od ponad 70 lat tłuką Palestyńczyków jak mogą, zmniejszając powierzchnie ich państwa o 90%.
Artur Leszczyński w wolnym kraju,wolnosc slowa.Na szczescie nie decydujesz o tym kto o czym robi film,nie martw sie.Za pare dni wybory,do TVP wroca dziennikarze i bedziesz mial szanse dowiedziec sie prawdy zamiast dalej dawac sobie robic z mozgu sieke
Rob Stu A jakie smutne zycie masz i ubogie ze pleciesz bzdury.wyjedz, nie będziesz musiał znosić tych nieprawości które łamią Ci serce.Acha te nieprawości sa tylko w filmie a wyjechać powoli juz nie ma gdzieCzy mi Cię żal?troche bo to nie Twoja wina.Przykładasz ucho tam gdzie wyją a nie tam gdzie są fakty.
Janusz Swiechowski no tak,jak ktos uwaza,ze jest inaczej to ma wyjechac….komuna nie wroci,pogodz sie z tym.
Rob Stu Właśnie, miejmy nadzieję, że komuna nigdy nie wróci, bo jakby wygrał taki Czarzasty co był w PZPR, albo Tusk, który bronił lustracji SBków to dopiero by było ?. A jeszcze są inni, co bez proszków potrafią odlecieć ?
Rob Stuszybko przyjmij tych młodych i silnych do siebie! ?
Okeeeej, ale co to ma wspólnego ze Spotted: Poznań?
Nie wiem co robi tutaj taki post, ale jedyna i prawdziwa strona, którą trzeba trzymać to Straż Graniczna!
Ja nawet myślałem że oni ściemniają na tym filmie, a dopiero potem znalazłem w necie, ze te wszystkie sceny były oparte na prawdziwych relacjach, w tym podpisanych imieniem i nazwiskiem przez pielęgniarkę która stwierdziła poronienie.. smutek i żal, twórcy filmu i tak oszczędzili scen “szmalcowników” po polskiej stronie…